Skarcająca się szyjka macicy

25.02.05, 14:06
Dziewczyny mam nadzieję, że mi pomożecie. Wczoraj po wizycie u lekarza okazało
się, że znacznie skróciła mi się szyjka macicy. Nie dostałam żadnych leków, tylko
przykazanie że mam się oszczędzać i za trzy tygodnie przyjść na kontrolę. Nie
wiem co o tym myśleć, gdyż ostatnie badanie miałam 2 tyg. temu i wtedy nic nie
wykazało. Czy to możliwe żeby przez dwa tygodnie była taka różnica? Jak mam
postępowac w takim przypadku? Martwię się bo to u mnie dopiero 23 t.
Pozdrawiam serdecznie

suzi i 23t. Zuzka
    • pimpek_sadelko Re: Skarcająca się szyjka macicy 25.02.05, 14:19
      mojej znajomej orzy skracajacej sie szyjce kazali duzo wypoczywac, lezec min 8
      godzin dziennie, bez spacerow, co najwyzej do sklepu osiedlowego i do domciu.
    • aniael Re: Skarcająca się szyjka macicy 26.02.05, 15:23
      U mnie w 23 tyg zaczęła sie skracać szyjka macicy, działo się to bardzo, bardzo
      szybko. W ciągu tygodnia byłam badana trzy razy i za każdym razem różnica byłą
      drastyczna (kolejno: 20%, 50%, 80%). Dostałam leki (magnez, fenoterol) i
      zalecenie leżenia. Dwa tygodnie leżałam w szpitalu, potem już do końca w domu.
      Wolno mi było wstawać tylko do toalety. U mnie takie skracanie było spowodowane
      cukrzycą ciążową (wykryta w 23 tc), niedoczynnością tarczycy (też ciążową), no
      i pewno stresem.
      Znam też osoby, które prawie całą ciążę miały skróconą szyjkę macicy i urodziły
      o czasie beż żadnych interwencji. W każdym razie lepiej dmuchać na zimne.
      Staraj się jak najwięcej leżeć i nie denerwować się.
      Pozdrawiam
    • bami_ol !!! LEŻENIE LEŻENIE LEŻENIE !!! 26.02.05, 23:30
      Ja jestem w 34tc i moja szyjka prawie zanikła mam ok 1cm. Był okres gdzie w
      czasie 2 tygodni szyjka skróciła mi się 1cm. Cały czas muszę "bezwzględnie
      leżeć" taki przykaz lekarza, biorę magnez z wit. B6 i no-spę. Na razie pomaga
      ale muszę leżećcrying
      Mam nadzieję, że wytrzymam jeszcze troszkę, gdyż już niewiele mi zostało.
      Suzi musisz uważać na siebie i dzidziusia. Ucisk na szyjkę jest duży w czasie
      jak siedzisz - macica rozrasta się, dzidzia rośnie i grawitacja działasmile
      LEŻENIE LEŻENIE LEŻENIE!!!!!

      basia i ktośka
    • luxfera1 Re: Skarcająca się szyjka macicy 27.02.05, 11:52
      Ja z tego powodu lezalam 2,5 miesiaca ..acha plus skurcze..nie myslalam nawet o
      tym ze musze lezec..wizja ewentualnego szpitala dzialala na mnie wystarczajaco
      mobilizujaco...jestem juz w 38 tc/od dzisiajsmile/i moge powiedziec ze mi sie
      udalo.Jezeli bedziesz sie oszczedzac...a to w zasadzie oznacza jak najmniej
      pozycji pionowych, przynajmniej bedziesz miec czyste sumienie ze zrobilas
      wszystko dla dziecka.Pozdrawiam
      • paris4 Re: Skarcająca się szyjka macicy 12.03.05, 10:23
        Dziewczyny proszę o radę.
        Miałam USg robione w 14tc i szyjka była 44mm, czyli ok. Potem w 17tc pojawiały
        się skurcze, ale po 2 tygodniach leżenia i brania magnezu i nos-py znacznie się
        wyciszyły i teraz brzuch twardnieje mi góra 2 razy dziennie. W wtorek miałam
        robione USG połówkowe i wyszłam z gabinetu bardzo szczęśliwa, że synuś jest
        zdrowy. Potem porównałam z ciekawości wyniki z poporzedniego USG w domu i
        przeraziełam się bo szyjka 30mm w 21tc. To chyba dużo się skróciła. Dodam, że
        lekarz robiący USG ani słowem nie wspomniał, że może byc jakiś problem. Lekarz
        prowadzący bada szyjkę co 2 tygodnie (badanie ręczne) i mówi, że jest twarda i
        zamknięta. Nic nie wspomniał o tym, że się skraca i pozwolił prowadzic normalny
        tryb życia bez nakazu leżenia. Nie wiem już co o tym myślec, czy to na tak
        wczesnym etapie ciąży nie jest groźne. Jak sądzicie?
        pozdrawiamy Agata i Olek (21tc)
    • monia23 Leżeć! 05.03.05, 10:18
      Dopisuję byś wzięła to sobie do serca! To prawda że czasem nic się nie dzieje.
      U mnie4 było niestety inaczej. Może wykonaj sobie badanie wymazu z pochwy?
      Wydaje mi się ze warto sprawdzić, bo czasem cytologia jest ok a tam jednak coś
      się dzieje. Podfobno szyjka czasem się skraca jeżeli są jakieś bakterie.
      Oczywiście ja lekarzem nie jestem i niczego nie chcę sugerować tylko z własnego
      dośwwiadczenia twierdzę ze lepiej sprawdzić wszystko. U mnie skończyło się
      przedwczesnym porodem w 28tc pomimo leżenia. Dlatego teraz jestem uczulona na
      takie sprawy. Lepiej pięć razy więcej zawracać gitarę lekarzowi i domagać się
      badań (nawet na wyrost) niż potem (odpukać!!) zastanawiać się czy na pewno
      zrobiło się wszystko? Pozdrawiam i powodzenia! Maluszka zdrowego i dużego
      urodzonego w terminie!
      • suzi27 Dzięki :) 08.03.05, 23:14
        Dziękuję dziewczyny za pomoc. Za tydzień mam kontrole i zobaczymy co mi powie
        pani doktor. Cały czas leżę chociaz zwariowac można, ale wiem że zdrówko
        maleństwa najważniejsze. smile

        Pozdrawiam cieplutko smile

        suzi i 24t. Zuza
        • aga_aga75 Re: Dzięki :) 18.03.05, 11:59
          Dziewczyny a jakie maiałyście objawy skracania szyjki? Ja miałam usg 3 tyg temu
          i szyjka była 50 mm, tydzień temu 46 mm (nie wiem czy się skróciła czy tylko
          błąd pomiaru). Wg lekarza długa i zamknięta. Od jakiś dwóch tygodni (czyli
          jeszcze przed tamtą ostatnią wizytą) boli mnie troszkę brzuch tzn jest to takie
          jakby kłócie od dołu, nawet nie w brzuchu, i zastanawiam się czy to może byc
          szyjka czy raczej nerwobóle albo ból od kości ogonowej. Jestem w 17 tc. Dodam
          że pracuję po 5-6 godzin dziennie a resztę leżę ale może to za mało i powinnam
          pójść na zwolnienie?
          pozdrawiam serdecznie
          • aniael Re: Dzięki :) 18.03.05, 12:53
            Objawów samego skracania się raczej nie ma, to mozna stwierdzić chyba tylko
            badaniem ginek. Natomiast można podejrzewać, że szyjka się skraca lub rozwiera,
            jesli są skurcze macicy.
            Kłucia raczej normalne są przy zaawansowanej ciązy, to pewnie mięśnie. Ale
            jeśli masz jakiekolwiek wiątpliwości, to lepiej pójść do lekarza.
          • laurex Re: do Agi 75 18.03.05, 21:59
            Jeśli boli Cię brzuch zawsze mów lekarzowi i stosuj się do jego poleceń. Ja
            niestety tego nie robiłam. Jeśli chodzi o pracę, to idź na zwolnienie będziesz
            mogła robić co będziesz chciała. Chodzi o to, że siedzenie przed kompem tyle
            godzin chyba nie jest najlepsze. Myśl o dziecku! Pozdrawiam!
    • oliwe Re: Skarcająca się szyjka macicy 20.03.05, 11:20
      Kiedy moj lekarz stwierdził skracanie szyjki na drugi dzień kazał zgłosić się
      do szpitala. Zrobili posiew i znaleźli bakterię, narazie z nią walcze ale
      nie wiem co będzie dalej. Czy zahamowanie infekcji zapobiegnie dalszemu skracaniu,
      czy skończy się szwem? Do pracy już nie wrócę, nie wiem jak przeleżę tyle
      tygodni to dopiero 26 tydzień.
    • aagata4 Skarcająca się szyjka macicy-16 tydzien ciazy :( 22.08.05, 12:53
      witajcie...

      pozwolilam sobie dopisac sie do juz istniejacego wątku - nie zakaldalam nowego...

      niepokoje sie że to nastapilo tak wczesnie ... z 38 mm w 12 tygodniu na 31 w 16
      tygodniu...

      na razie mam zalecenie za trzy tygodnie udac sie na ponowna kontrolna wityte i
      gdyby sie okazalo ze bedzie to potrzebne mam miec zalozony krazek...

      po lekturze forum postanowilam dodatkowo polozyc sie i przelezec ten czas, choc
      dotychczas prawie nic nie robie..

      czy jeszce cos powinnam zrobic? a moze przesadzam.... sama nie wiem co mam
      robić... czy na kolejna konsultacje - raczej nie ...

      pocieszam sie ze nie mam zadnych boli poza kuciem w boku przy gwaltowiniejszym
      ruchu czyli nie wyglada to na skurcze , rozwarcia tez nie mam...

      pozdrawiam

      Agata
Pełna wersja