Dodaj do ulubionych

Cukier w moczu-jakie konsekwencje dla dziecka?

16.09.05, 13:22
Witam, mam cukier w moczu, od kilku minut wiem że moze oznaczać cukrzyce
ciążową. Kilka tygodni temu badanie na obciążenie glukozą wyszło na granicy.
Synuś jest bardzo duży...
Jadłam co popadło, na co miałam ochote a w tej ciąży do słodkiego mam ogromny
pociąg. Wizyta dopiero (albo już)w poniedziałek. Martwię się, nie wiem czy
moje dziecko nie zapłaci rachunku za mnie.
Kurka, a ja już myślałam że nareszcie wszystko będzie ok. A tu gromy jak nie
z lewa to z prawa...
Obserwuj wątek
    • aniael Re: Cukier w moczu-jakie konsekwencje dla dziecka 16.09.05, 15:12
      Spokojnie, spokojnie. Cukier w moczu u kobiet ciężarnych pojawia się bardzo
      szybko, bo zmniejsza się próg przepuszczalności cukru dla nerek. U człowieka
      normalnie cukier w moczu pojawia się , gdy stężenie glukozy we krwi wynosi dużo
      ponad 200 mg%, u kobiet ciężarnych może pojawić się przy 140 mg%. Bardzo
      mozliwe, że masz cukrzycę ciężarnych, nie przesadzaj ze słodyczami, uważaj na
      węglowodany, ale nie zamartwiaj się na zapas. Ja miałam codziennie cukier w
      moczu, byłam na insulinie, a córcia jak malowaniesmile Zdrowiutka. Synek może być
      duży, to się często u dzieci z ciąż cukrzycowych zdarza, ale rachunku za Twoje
      rozpasanie kulinarne raczej nie zapłacismile
      Zrób odpowiednie badanie (obciążenie glukozą), uważaj na dietę, na wszelki
      wypadek ogranicz węglowodany i nie zamartwiaj się za bardzo.
      Pozdrowienia!
      • kaskazuza Re: Cukier w moczu-jakie konsekwencje dla dziecka 19.09.05, 21:53
        Już sam fakt, że dziecko jest duże może być utrudnieniem, choćby przy porodzie:
        będzie dłuższy i trudniejszy. POza tym dzieci mam z cukrzycą moga mieć
        tendencje do hipoglikemii od razu po urodzeniu co też nie jest korzystne to
        jest jednak rachunek, który dziecko może zapłacić za to kulinarne rozpasanie...
        • aniael Re: Cukier w moczu-jakie konsekwencje dla dziecka 26.09.05, 16:08
          Przecież jeszcze nie jest stwierdzona cukrzyca, prawda?
          Również nie jest regułą, że dziecko z ciąży cukrzycowej będzie duże. Owszem,
          często tak jest, ale to nie reguła. Ja miałam silną cukrzycę, do konca nie
          udało się jej wyrównać, a dziecko ważyło 2680 przy porodzie (36 tyg).
          Hipoglikemia może się pojawić, ale po to robi się u takiego noworodka badanie
          glukozy, aby jej zapobiec.
          Nie rozumiem, po co straszysz?
          • kaskazuza Re: Cukier w moczu-jakie konsekwencje dla dziecka 26.09.05, 16:14
            A ja nie rozumiem po co bagatelizować... Bo konsekwencje mogą być. Moje dziecko
            z cukrzycowej ciązy też urodziło się z prawidłową masą urodzeniową (3200, 40
            tydz.) ale nie mam gwarancji czy tak by się stało gdybym nie przestrzegała
            diety. Wydaje mi się, że warto zdawać sobie sprawę z możliwych konsekwencji i
            postępować tak, aby im zapobiec. I tylko to chciałam przekazać.
            POzdrawiam
            • r.kruger Re: Cukier w moczu-jakie konsekwencje dla dziecka 26.09.05, 19:30
              w następnym badaniu moczu cukru nie stwierdzono, mam jeszcze raz w tym tygodniu
              zrobić badanie krwi-cukier i badanie moczu. Mam diete, nie bezcukrową ale
              niskocukrową.
              • kaskazuza Re: Cukier w moczu-jakie konsekwencje dla dziecka 27.09.05, 11:01
                POwodzenia! Oby wyniki były prawidłowe!
              • aniael Re: Cukier w moczu-jakie konsekwencje dla dziecka 28.09.05, 23:07
                No i oby wyniki były nadal prawidłowe!
                Powodzenia!
            • aniael Re: Cukier w moczu-jakie konsekwencje dla dziecka 28.09.05, 23:06
              kaskazuza napisała:

              > A ja nie rozumiem po co bagatelizować... Bo konsekwencje mogą być. Moje
              dziecko
              > z cukrzycowej ciązy też urodziło się z prawidłową masą urodzeniową (3200, 40
              > tydz.) ale nie mam gwarancji czy tak by się stało gdybym nie przestrzegała
              > diety. Wydaje mi się, że warto zdawać sobie sprawę z możliwych konsekwencji i
              > postępować tak, aby im zapobiec. I tylko to chciałam przekazać.
              > POzdrawiam

              Zgadzam się z Tobą w tej kwestii. Oczywiście, że nie powinno się bagatelizować.
              Raczej miałam zastrzeżenia do formy przekazu, powiedzmy: mało delikatnejsmile
              Bagatelizowac nie nalezy to fakt, ale demonizowac również nie. W końcu autorka
              nie zadeklarowała zamiaru obżerania się do końca ciąży, tylko prosiła o radęsmile
              To tak dla wyjaśnienia.
              Nie zachęcam do obżarstwa, ale w przypadku cukrzycy ciążowej więcej krzywdy
              moga wyrządzić nerwy. Omal nie urodziłam w 25 tyg ciąży, tak się przejęłam tą
              cukrzycą. Dlatego staram się przede wszystkim dodać otuchy tym, które teraz
              przechodzą przez to samo.
              Pozdrawiam
              • denispapin Dieta cukrzycowa 04.10.05, 14:16
                Zdaje się, że mam cukrzyce cieżarnych. Na razie kontaktowałam się tylko
                telefonicznie z moja lekarką. W przyszłym tygodniu mam wizytę w poradni
                cukrzycowej. Póki co mam stosować dietę: bez cukru, bez smażonego, posiłki 5
                razy dziennie, nie przekraczać 1800 kalorii na dobę, jeść ostatni raz ok. 21.30,
                żeby nie robić zbyt długich przerw miedzy posiłkami. Ale nie mam szczcegółów, co
                dokładnie można jeść. Czy ktoś mógłby mi podesłać przykładową dietę cukrzycowa?
                Bardzo proszę.
                • denispapin Juz znalazlam :) 04.10.05, 14:49
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=28654484

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka