heath2
23.10.05, 19:41
Może pomyślicie, ze marudzę i przesadzam, ale ja naprawdę już nie daję
rady.Jestem w 7 tc (około), jutro jadę na pierwszą wizytę.Wiem, ze lekarz mi
raczej nic nie doradzi, bo w poprzedniej ciąży tak było.Mam mdłości!!!Nie
wymiotuję, tylko mi non stop niedobrze. Przez to prawie nic nie mogę robić,
żołądek cały czas w gardle, do każdej czynności się zmuszam.Tylko bym
leżała.Jedzenie (a raczej zapychanie się) pomaga, ale zmuszam się do
wszystkiego i zaraz zacznę tyć.A tydzień temu pisałam koleżance, że nie mam
żadnych objawów...Czy są jakieś specyfiki na te nudności? Co Wy robicie, żeby
tak nie muliło?