niemiłe dolegliwości

23.10.05, 19:41
Może pomyślicie, ze marudzę i przesadzam, ale ja naprawdę już nie daję
rady.Jestem w 7 tc (około), jutro jadę na pierwszą wizytę.Wiem, ze lekarz mi
raczej nic nie doradzi, bo w poprzedniej ciąży tak było.Mam mdłości!!!Nie
wymiotuję, tylko mi non stop niedobrze. Przez to prawie nic nie mogę robić,
żołądek cały czas w gardle, do każdej czynności się zmuszam.Tylko bym
leżała.Jedzenie (a raczej zapychanie się) pomaga, ale zmuszam się do
wszystkiego i zaraz zacznę tyć.A tydzień temu pisałam koleżance, że nie mam
żadnych objawów...Czy są jakieś specyfiki na te nudności? Co Wy robicie, żeby
tak nie muliło?
    • betty69 Re: niemiłe dolegliwości 23.10.05, 20:03
      masz 'bencki' ze nie napisalas mi o swojej ciazy i dowiaduje sie na tym forum, bo czasem tu
      zagladam wink) bardzo sie ciesze. gratuluje.

      nie mialam mdlosci wiec nie wiem jak sobie z nimi radzic.

      pozdrawiam serdecznie
      betty
      • moniao1 Re: niemiłe dolegliwości 23.10.05, 21:56
        łoj...z tymi mdlościami miałam podobnie.....
        Nie wymiotowałam..ale nudności od rana do wieczora....
        okropieństwo, które mam już za sobąwink
        Moja ginka dała mi na to taką receptę:
        po przebudzeniu, zanim jeszcze podniesie się głowę z poduszki - i to
        dosłownie...pogonić faceta do kuchni, żeby podgrzał mleka kubek..i
        przytransportował go do wyrka...
        Na leżąco wypić ciepłe mleko i odczekać 10 minut..
        potem ruszyć do codziennych bojówwink

        eehhh..jak to przyjemnie ganiać faceta do kuchni ...wink
    • wiekowa1 Re: niemiłe dolegliwości 24.10.05, 10:26
      Ponoć rano dobrze jest zjeść coś kwaśnego (cytryna).
      Ale to tylko ponoć.
      Ja też mam nudności przez CAŁY dzień.
      Rano jest najgorzej - zrezygnowałam już z kawy i przymowania tabletek na czczo -
      ostatnio po tym zestawie witamin (FeminatalN) zwróciłam wszystko (pierwsze
      rzyganko i mam nadzieję jedyne).
      I rzeczywiście tylko jedzenie redukuje nudności.
      Chociaż istnieje realne niebezpieczeństwo przytycia - staram się jednak jeść
      owoce, ogórki.
      Powodzenia, gdybyś coś odkryła, daj znać!!!
      Acha, na zgagę dobry jest imbir!!!
      • heath2 Re: niemiłe dolegliwości 24.10.05, 10:34
        Pytałam w aptece.Podali 3 rzeczy: Torecan (nie wiem, co to), Diphergan w
        tabletkach i wit.B1, ale mam się skonsultować z lekarzem.Już dziś to zrobię!!!I
        powiem Wam, jak się pan konował ustosunkował...
    • wiekowa1 Re: niemiłe dolegliwości 24.10.05, 11:31
      Hej, heath2 przesyłam Ci priva!!!!!!!!!!!
      Ważne!
    • aagata4 Re: niemiłe dolegliwości 24.10.05, 11:31
      rano po przebudzeniu wafelka do buzi albo chrupki kukurydziane - takei
      bezsmakowe takie dla niemowlat... to mi pomagalo nie tylko rano... podobno
      jedzenie rano migdałów tez pomaga...
      agata
    • wiekowa1 Re: niemiłe dolegliwości 24.10.05, 14:20
      I znów masz priva!
      • mamawikusia Re: niemiłe dolegliwości 24.10.05, 15:49
        mi lekarz zapisał Diphergan 10 mg,
        zapisał mi je jednak tak na wszelki wypadek, ja jednak nie miałm na szczęście
        takich mdłości i obyło sie bez brania tabletek,
        lekarz zapisał mi je wiedząć o moich uprzedzeniach do wszelkich medykamentów
        wiec chyba mozna je brać?,sama nie wiem...
        są jednak na recepte?
        • heath2 Re: niemiłe dolegliwości 24.10.05, 21:14
          Wróciłam od lekarza.Zapisał diphergan.Chciałam powiedzieć, że jest to pierwszy z
          9 lekarzy gin, u których w swoim życiu przez 11 lat byłam, który stwierdził, że
          mam tyłozgięcie macicy...
          • anuteczek Re: niemiłe dolegliwości 24.10.05, 21:47
            Witaj w klubie tyłozgiętych - miałam dokładnie to samo. Dopiero ostatnio się
            dowiedziałam, że mam.
            Ja niestety wymiotuję, co wpada wylatuje... Ostatnio pomagają mi goździki i o
            dziwo wąchanie pachnidła Black Cashmere Donny Karan.
            Z diphergnem ostrożnie - bardzo ogłupiasad.
            buziaki
            • olinka77 Re: niemiłe dolegliwości 24.10.05, 22:11
              hej hej
              oj wiem co to znaczy, mialam mdłości i wymiotowałam do 7 miesiąca ( tak sie też
              zdarza) na szczęście to już przeszłość ( synek ma siedem miesięcy) z " nie
              lekarstw" moge polecic herbatki z imbirem oraz ....ssanie kostek lodu przed
              jedzeniem smile
              Pozdrawiam
    • heath2 Re: niemiłe dolegliwości 30.10.05, 15:42
      Jak już nie mam siły na nic i na nikogo patrzeć to kładę się do łóżka, żeby
      przeczekać najgorsze.A przychodzi zawsze popołudniu.Dziś popijam colę i o dziwo
      mi lepiej, pewnie ze względu na gaz.Spróbuję z innymi napojami, ale to też
      niezdrowe, kaloryczne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja