ilonaisza
16.01.06, 14:48
Cześć wszystkim,
obecnie zaczął mi się 37 tydzień ciąży kilka dni temu otrzymałam wynik
posiewu na bakterie z pochwy, okazało się że mam paciorkowca, który może
spowodować u płodu zatrucia i zgon. Przeraziło mnie to okropnie, mój gin
przepisał mi antybiotyk: Dalacin C i globulki. Powiedzial że mam go brać 6
dni ale po 3 to już tę wstrętną bakterię szlak trafi. Mam pytanie czy może
któraś z was miała podobny problem, potwornie się boję że antybiotyk nie
zadziała, że mały będzie chorował i że ta bakteria będzie nawracać. Potwornie
się boję, poradźcie mi coś proszę.