Dodaj do ulubionych

Początek ciąży-objawów NIC a NIC

08.04.06, 20:08
Stał sie cud, po pzadziernikowym poronieniu jestem w 4/5tc.
Byłam u gina-zapisal mi Nospe Forte 3 razy dziennie po 1 i Clexan-zasztrzyki
po 1 dziennie.
Jestem po 1 zasztrzyku.
Po ubiegłorocznym tragicznym doświadczeniu utraty dziecka- dmucham na zimne i
byc moze panikuje, ale...
bardzo mnie niepokoi fakt zadnych ZADNYCH objawów ciążowych. Nawet piersi mam
normalne- nic a nic nie bolą, nic nie napuchły. "Wtedy" na poczatku ciazy
mialam piersi spuchniete i wrazliwe strasznie.
Czy to moze cos zlego oznaczac??
Zapytalam o to zapytac ginasad
Aha i jeszcze jedno: po usg (7mm pecherzyk-powiedzial, ze pecherzyk jest
troche płaski, ale 90% kobiet tak ma- to po co kurcze mi to mówił, a ja teraz
o tym wciąż myślę)
Prosze napiszcie co o tym myslicie
Obserwuj wątek
    • marki0 Re: Początek ciąży-objawów NIC a NIC 08.04.06, 20:32
      A no właśnie po co o tym mówił.Czasem Ci lekarze coś palna a my z niewiedzy
      krażymy potem temat i sie srtesujemy.Ja tez tak miałam.Jestem po dwóch ciązch,
      dodam że udanych/współczuję Ci bo przeszłaś jak widzę wiele/ i w każdej zupełnie
      inaczej się czułam. W pierwszej nie miałam żednych mdłości, żadnych łaknien na
      coś tam, po prostu prawie jakbym nie była wciązy. w drugiej niestety tak pieknie
      nie było.Wszystko mi śmierdziało, na surowe mieso nie mogłam patrzeć, a lodówkę
      jak ktos otorzył to czułam ja w pokoju.Cycki też specjalnie mi n ie spuchły.
      Trzymam kciuki za udana ciązę!
    • alicja0 Re: Początek ciąży-objawów NIC a NIC 26.05.06, 00:04
      Ja na początku ciązy też nie miałam żadnych objawów - ani piersi, ani mdłości,
      nic. Jak już zaczęłam się z tego faktu niepokoić, to wszystkie objawy ciążowe
      spadły na mnie jak grom z jasnego nieba smile
      Jedynie mdłości miałam nie poranne, ale wieczorne.
      ALe z tego co wiem, można sobie być w ciąży bez tych objawów i jest wszystko
      dobrze. To zależy od kobiety i co więcej - każda ciąża to inna bajka.
      Ja np. jestem w 4 tyg. kolejnej ciązy i odczuwam bóle mięśni ud w okolicy
      krocza (przepraszam za precyzję smile, a w poprzedniej ciązy dopadło mnie to
      dopiero w połowie II trymestru. Sama sobie współczuję, że już to się zaczęło smile
      • alicja0 Re: Początek ciąży-objawów NIC a NIC 26.05.06, 00:06
        oczywiście ten przejściowy brak objawów ciążowych dotyczył pierwszej ciąży. Ta
        aktualna na razie ujawnia się jedynie swoistym ciągnięciem mięśni.
    • nati1011 Re: Początek ciąży-objawów NIC a NIC 26.05.06, 08:51
      wiesz, czasem myślę,czy to usg robi więcej dobrego czy złego. Aparaty usg
      strasznie staniały i co drugi gin ma je w swoim gabinecie - co jednak nie
      oznacza, że jest specjalistą o usg! Ja przez cąłą ciążę słyszałam, że dziecko
      jest hipotroficzne - nawet 2 miesiące do tyłu!, że malutkie, że ... urodziłam w
      40 tygodniu córkę 3650 g. całkowicie zdrową. Siostrze na 2 usg lekarz
      powiedział, że widzi spore wodoglowie - wpisał jej to nawet w kartę ciążową.
      Siostra wpadła w histerię - dobrze że byłam z nią - pojechaliśmy od razu do
      specjalisty od usg (robi tylko usg)i okazało się, ze wszystko jest w najlepszym
      porządku. Dla odmiany pod koniec ciąży, usg - zrobione zresztą w szpitalu -
      podobno nie wykazywało żadnych zmian, a dziecko miało sporą hipotrofię i prawie
      brak wód.
      Moja rada - ginekolog dobry do prowadzenia ciąży nie musi być specjalistą usg.
      Te badania dobrze jest robić osobno w specjalistycznym gabinecie - a w razie
      jakiś wątpliwości powtarzać w drugim. I brac poprawkę na wyniki - one nie są
      dokładne , tylko mocno przybliżone.

      A brakiem objawów sięnie przejmuj, ja na początku 2. ciąży nie miałam żadnych
      prze 3 miesiące potem jednak syn tak mi dął popalić, że aż szkoda gadać.
      powodzenia, wszystko bezie dobrze.
      • edycia11 Re: Początek ciąży-objawów NIC a NIC 26.05.06, 10:32
        Ja na początku nie miałam żadnych objawów.Piersi to do dziś dnia mnie nie bolą
        a to 25tc.Małe mdłości pojawiły się w 7-8tc i to tez na krótko.Więc głowa do
        górywinkja straciłam 2 dzieci 6tc i 38tc i staram się wierzyc,że teraz będzie
        dobrzesmile
        Trzymam kciukiwink
    • tika1980 Re: Początek ciąży-objawów NIC a NIC 26.05.06, 17:03
      Wstyd się przyznać, ale ja o ciąży dowiedziałam się w 10 tygodniu. Jak to
      możliwe? Przez dwa kolejne cykle miałam zaburzenia miesiączkowania. I tym razem
      tak sobie tłumaczyłam brak miesiączki. Oczywiście do głowy mi nie przyszło, że
      mogę być w ciąży. Zero objawów, zupełna cisza. Trochę byłam senna, ale ten objaw
      bagatelizowałam tłumacząc sobie, że to ze zmęczenia. Ani piersi nie urosły, ani
      nie bolały, żadnych nudności i wymiotów. Tobie też życzę takiej "bezobjawowej"
      ciązy. Do ostatniego dnia przed porodem wszystko robiłam, nie oszczędzałam się.
      Zupełnie jakbym nie była w ciąży.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka