Dodaj do ulubionych

powracająca grzybica

26.06.06, 13:25
Jestem w 11tc i znowu czuje ze się zbliza to bedzie 3 już od poczatku ciązy
sad( nie jem prawie słodyczy stosuje lactacyd do mycia i te wstrętne
antybiotyki ale
szczerze mało mi to pomaga a przynajmniej na krótko (brałam Pimafucin i teraz
Natamecyne) czy któraś moze cosik doradzić? I czym mogę smarowac sie na
zewnątrz bo od tego zazwyczaj się zaczyna?
z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • jolha Re: powracająca grzybica 26.06.06, 16:13
      A próbowałaś lactovaginal brać? Mi kiedyś ginka podpowiedziała, że najlepiej
      codzinnie stosować lactovaginal na noc i clotrimazolem od zewnątrz się smarować
      po każdej wizycie w łazience i faktycznie było okey. Teraz jak tylko coś się
      dzieje zaczynam tak robić, choć teoretycznie to powinna być stała kuracja, ale
      ta cena globilek lactovaginalu... Niemniej jednak w ciązy to podstawa - jak nie
      codzinnie to co drugi dzień przynajmniej.
      • bach28 Re: powracająca grzybica 26.06.06, 18:47
        stosuje lactovaginal, pije sok z zurawin, nie jem słodyczy, podmywam się
        lactacydem, nie zmieniema proszku płucze bileizne w płynie dla dzieci i jest
        spokój na kilka dni a potem od nowa
        upierdliwe to strasznie
        • jolha Re: powracająca grzybica 26.06.06, 21:20
          Kurcze, to faktycznie nieźle, a posiew na bakteryjki robiłaś, żeby dobrać
          antybiotyk i raz a skutecznie wybić to świństwo?
          Z domowych sposobów słyszałam jeszcze o podmywaniu się w jogurcie naturalnym i
          może ew. kup sobie 3 pary bawełnianych gatek i gotuj je w garze po wypraniu.
          Jak będę za 2-3 tygodnie u mojej ginki to ją jeszcze podpytamsmile
    • agadibi Re: powracająca grzybica 27.06.06, 11:28
      Witaj Bachu! Przede wszystkim gratuluję i trzymam kciuki z całych sił za powodzenie!
      Co do grzybków - u mnie jako dodatek do rozlicznych "atrakcji" ciążowych ze trzy
      razy przypałętywała się również grzybica. Po trzecim przeleczeniu antybiotykiem
      lekarz bezwzględnie nakazał zapodawać lactovaginal, nawet dwa razy dziennie, do
      samego końca, na wszelki wypadek... I rzeczywiście, grzyby się skończyły, akurat
      z tym już później nie miałam problemu.
      Życzę Ci z całego serca, żeby po grzybach jedynym problemem był wybór wózka wink
      Trzymam kciuki, jestem z Tobą myślami, wiem, co przeżywasz, bo rok temu leżałam
      całą wiosnę, lato, jesień i kawałek zimy hodując synka. Mnie się udało, Tobie
      życzę, żeby po prostu było DOBRZE, a nie "się udało".
      Pozdrawiam i trzymam kciuki,
      Aga.
    • nikkka5 Re: powracająca grzybica 28.06.06, 17:19
      W tej sprawie jestem pesymistka. Jesli juz zaczelas walke z grzybkami, to raczej
      nie skonczysz jej do konca ciazy. Oczywiscie, duzo zalezy od odpornosci
      organizmu.Koniecznie pilnuj lekarza, aby za kazdym razem ,jesli cos sie dzieje,
      robil Ci posiew( moga to byc niekoniecznie grzybki, a np. bakterie.Objawy
      podobne, ale zaniedbane zaczna sie wtedy inne problemy. Mozna je przeniesc np.
      na uklad moczowy.)Unikaj kapieli w wannie, nie mowiac juz o basenie czy nawet
      wody w jeziorze czy morzu, to zmienia flore bakteryjna pochwy; taraj sie chodzic
      ( w miare mozliwosci) w upaly bez majtek( nie zartuje) ; lactovaginal, ale
      niekoniecznie skuteczny w spustoszonym organizmie przez grzybki; podmywanie sie
      jogurtem, maslanka, serwatka( podobnoz najlepsza); a wspolzycie raczej w gumce.
      Wiem, ze jest szczepionka przeciw takim dolegliwoscia( ale to po ciazy). Wersja
      szwajcarska, ale niedostepna w POlsce od jakiegos czasu, nie pamietam nazwy.Jest
      juz jakas wersja polska, ale rowniez nie mam pojecia jak sie nazywa. Jezeli
      bedziesz zaineresowana, to dopytaj sie u lekarza.
      • jurgitta Re: powracająca grzybica 03.07.06, 08:13
        Tez miałam nawracajace grzybice. Clotrimazol pomagał na tylko chwilowo. W końcu
        zmieniłam lekarza. I dostałam Macmiror w globulkach. I na zewnątrz maść robioną
        w aptece o ile pamietam na bazie furaginu i wit. E. Rewelacja. Juz pół roku i
        nic. Żdnej grzybicy, żadnego swędzenia. Polecam.
    • myszewa Re: powracająca grzybica 24.07.06, 22:42
      Zewnętrznie dobry jest pimafucin w maści, dla mnie rewelacja - koi od razu i
      nie uczula mnie jak clotrimazol, ja w pierwszej ciąży stosowałam Natamycynę
      dopoch, zanim sobie aplikowałam robiłam irygacje z Tatum Rosa (tak mi polecił
      lekarz, mówił, że dzięki temu antybiotyk nie będzie "wypływał" z wydzieliną), w
      tej ciąży znów mam infekcję grzybiczną, stosuję pimafucin w maści, lactacyd,
      floragyn i globułki z kwasem bornym (to akurat głównie na paciorkowca, ale na
      grzybki ponoć też jest dobry)
      • utka pimafucin 25.07.06, 10:54
        gdzie dostalas w masci ?????
        Mnie w aptece mowli, ze trzy rozne wersje ma pimafucort
        a pimafucin jest TYLKO w KREMIE - taki krem uzywam
    • myszewa Re: powracająca grzybica 25.07.06, 19:43
      sorki- faktycznie, nie maść a krem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka