Dodaj do ulubionych

Lazurowe Wybrzeże samochodem

23.05.12, 08:09
Witam.
Wybieram sie wraz z rodziną samochodem do Giens. Wyjeżdzam z okolic Opola 29.06.2012 po południu. Może ktoś udaje się w tym samym kierunku - razem raźniej na tak długiej trasie.
Proszę również o wskazówki na temat trasy, cen, noclegów itp. Mam do wyboru dwie trasy:
1/ przez Czechy, Austrię, Włochy
2/ przez Czechy, Niemcy, Francję
Za wszelkie wskazówki dziękuję.
Obserwuj wątek
    • renebenay Re: Lazurowe Wybrzeże samochodem 23.05.12, 11:06
      Ja bym wyjezdzal rano z Opola przez Drezno,Norymberge,Heilbronn,Karlsruhe w okolice Freiburga i na drugi dzien z rana poprzez Mulhose, Lyon,Avignon prosto do Hyeres czyli Giens.
      W Niemczech nie ma zadnych oplat za autostrady a we Francji od Mulhouse do Hyeres okolo 60€,caly czas od Opola czy Chrzastowic do Hyeres to praktycznie plaska droga.
      Na www.viamichelin.fr dla porownania daj trase od Opola do Hyeres(przez Wlochy i Austrie) a potem Opole-Freiburg i Mulhouse(granica DE/F)-Hyeres.
    • Gość: e-tam A+B+C = Giens IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.12, 13:41
      izabelap7 napisała:
      ...samochodem do Giens.
      ...Mam do wyboru dwie trasy:

      Google Mapy < sugerują trzy trasy

      Popieram mojego przedmówcę (renebenay) i proponuję,
      trasę na dwa zachody słońca.

      A - B - C < zerknij, przybliż punkt B
      A = Opole, wyjazd wcześnie rano, noc jest do spania!
      B = kemping De Lill < zerknij, nocowaliśmy tu 2 razy
      C = Giens, META

      Pozdrawiam,
      INFO < noclegi+paliwo, podobna trasa
      ...tu znajdziesz inne wyprawy, wybierz Majówka 2010 r.
    • Gość: Sebastian Re: Lazurowe Wybrzeże samochodem IP: *.244.11.13.dynamic.ttnet.com.tr 23.05.12, 21:38
      Jeżeli zależy Wam na szybki dotarciu to również polecam trasę przez Niemcy i Francję.
      W Opolu wjeżdżacie na autostradę i niedaleko przed "metą" z niej zjeżdżacie - nie ma sensu kluczyć przez Czechy czy Austrię. Dla 2 kierowców to trasa bez noclegu. Jak z Wrocławia wyjeżdżam ok 19tej to ok 11 rano jestem w okolicach Avignonu - w tym godzinna drzemka i przerwy co ok 3 godziny. Dolicz + 2 godziny do Giens.
      We Francji oczywiście opłaty na autostradzie ale te możesz sobie sprawdzić w sieci np. Michelin traceroute.

      Jeżeli chcecie zwiedzać po drodze to trasa Czechy, Austria, Włochy, Francja - ale to wersją na co najmniej 2 noclegi z np zwiedzaniem Wenecji.

      Pozdrawiam

      Blog o Prowancji Slonce Prowansji
      • izabelap7 Re: Lazurowe Wybrzeże samochodem 28.05.12, 08:15
        Dziękuję za przesłane informacje. Po analizie trasy przejazdu wybrałem drogę przez Czechy i Austrię z noclegiem w Wenecji.Myślę że to jest dobre rozwiązanie. Czy warto podróżować po Francji z południa na północ drogami krajowymi czy lepszą opcją są autostrady?
        • Gość: Sebastian Re: Lazurowe Wybrzeże samochodem IP: *.man.tk-internet.pl 28.05.12, 11:29
          Jeżeli zależy nam na czasie to oczywiście autostrady - wyjdzie trochę drożej ale oszczędzamy czas i kierowcę bo "route nationale" to dziesiątki rond, ograniczeń, czasem korków itp co też skutkuje większym spalaniem.

          Jednak jazda poza autostradami daje możliwość zobaczenia więcej ciekawych miejsc - zwłaszcza, że praktycznie co 2ga miejscowość na południu ma coś co warte jest oglądnięcia. Osobiście jeżdżąc po Prowansji - jeżeli się nie spieszę, a na południu to stan pożądany - wybieram jazdę poza autostradami.

          Blog o Prowansji
          • Gość: Kasia Re: Lazurowe Wybrzeże samochodem IP: *.icpnet.pl 03.06.12, 19:57
            Jeżeli chodzi o noclegi w Prowansji czy na Lazurowym Wybrzeżu to polecam Cassis Camping
        • Gość: e-tam Trasa A B C D = bez opłat IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 13:48
          izabelap7 napisała:
          Czy warto podróżować po Francji z południa na północ drogami krajowymi
          czy lepszą opcją są autostrady?


          Uwagi (Sebastiana) popieram, ale jak pojedziesz
          A-B-C-D < bez opłat za SUPER drogę szybkiego ruchu

          A- zjazd z płatnej autostrady
          B- punkt poboru opłat, wjazd na drogę N80
          C- Wiadukt Millau < polecam > (opłata + więcej)
          D- powrót na płatną autostradę

          Pozdrawiam,
          • labadine Re: Trasa A B C D = bez opłat 28.05.12, 16:43
            Przed laty moj szwagier jechal tylko jeden raz ekonomiczna droga Napoleona do Cannes...
        • skynews Re: 01.06.12, 13:10

          nie jechałbym przez Czechy (zbyt niebezpiecznie) a nocleg w Wenecji to właściwie w jakim celu?...pomijając to że do Wenecji to raczej trudno wjechać samochodem.
          na Wenecję trzeba sobie ekskluzywnie czas zarezerwować bo to magiczne miejsce - trasa jest zbyt długa żeby po drodze cokolwiek zwiedzać.
          jeżdżę (z Wrocławia) przez Drezno, Norymbergę, Lindau, Bregenz (jezioro Bodeńskie) Vaduz, Chur, San Bernardino, Bellinzona (znakomite miejsce na przerwę w zajeździe przy autostradzie), Como, obwodnica Milano od strony zachodniej, Tortona, Ovada i dalej Autostrada dei Fiori do francuskiej granicy.
          trasa jest niezwykle malownicza od wjechania do Szwajcarii aż do samego celu podróży.
          nocowałbym w Niemczech albo "drogiej" Szwajcarii w jakimś hotelu blisko autostrady - najbezpieczniej.

          We Francji obowiązuje od 1 czerwca 2012 posiadanie w samochodzie działającego alkomatu
          (mogą być jednorazówki, które można kupić w aptekach i na stacjach benzynowych w cenie ca. 2 - 5 euro), dotyczy to również turystów.
          nie ma żartów: wprawdzie mandaty za brak alkomatu będą dopiero od listopada ale policja i żandarmeria są tak nakręcone że jako pierwsze o alkomat pytają...i trzeba ich paplaninę o
          pijanych kierowcach wysłuchać...

          udanego urlopu życzę...
          • mair Re: 02.06.12, 09:52
            Widze, ze lubisz okreslenie "zbyt niebezpiecznie". Czy mozesz sprecyzowac co masz na mysli, "moga np. zabic" ?
            Jezdze po Europie + Czechoslowacja, Czechy - Slowacja, Jugoslawia, Chorwacja - Czarnogora od prawie 40 lat i jeszcze mi nie spadl wlos z glowy, nikt nie dobieral sie do samochodu, nikt nas nie okradl podczas pobytu i nie widze sensu w tego typu ostrzezeniach.
            Acha, sorry, raz wyladowalem w rowie i raz ukradli mi samochod w Polsce. To tak dla prawnego porzadku.

            Szerokiej drogi dla autorki watku. Trase przez Alpy, ktora tu ktos podal serdecznie polecam.
            • skynews Re: 05.06.12, 11:03

              mair napisał:
              „Jezdze po Europie + Czechoslowacja, Czechy - Slowacja, Jugoslawia, Chorwacja -
              Czarnogora od prawie 40 lat i jeszcze mi nie spadl wlos z glowy...”

              może nie masz włosów albo w ogóle głowy...jak w rowie wylądowałeś ?
              • mair Re: 05.06.12, 18:31
                > może nie masz włosów albo w ogóle głowy...jak w rowie wylądowałeś ?
                takie pytanie moze jedynie oznaczac, z nalezysz do drogowych bandytow

                Nasz pijany rodak do tego mnie zmusil a bylo to pod Krakowem. Wyobraz sobie, ze mam glowe i to calkiem nie glupia a i wlosow mam ciagle pelno.
                Najbardziej niebespiecznie na drogach jest niestety w Polsce. Zawsze oddycham z gleboka ulga gdy wreszcie przekraczam most na Odrze w kierunku zachodnim.



          • m-stab Re: 07.06.12, 17:04
            Też miałem kontrolę na francuskiej autostradzie. Trwała chyba z 45 min. Chyba się nudzili bo powodu nie mieli nawet żeby mnie zatrzymać. Już myślałem że mi będą nawet sprawdzać ciśnienie w oponach. Nie chciałem zadzierać ani kozaczyć bo pewnie stracił bym pół dnia. Dokumenty, ubezpieczenia, światła no oczywiście alkomat. A że się na tym trochę znam to miałem fajny sprzęcik. Łamaną angielszczyzną zapytał czy dużo piję bo mam dobry alkomat :)
            Fakt jest taki że kładą na posiadanie testera duży nacisk. A co do jazdy po pijaku do prawo jazdy powinno lecieć dożywotnio. To tak jak latać z kałachem po mieście po pijaku.
            • mair Re: 07.06.12, 21:05
              m-stab napisał: Łamaną angielszczyzną ...................

              Nie sadzisz, ze brzmi to glupio gdy pisze tom Polak ?
        • jurek342 Re: Lazurowe Wybrzeże samochodem 10.12.13, 11:09
          Ja swiadomie omijam autostrady i wtedy podroz traktuje jak zwiedzanie pieknych okolic , gdzie mnei zadna zorganizowana wycieczka nie zaprowadzi.
    • Gość: Kasia Re: Lazurowe Wybrzeże samochodem IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.12, 13:03
      Jeżeli chodzi o noclegi to mogę polecić Cassis Camping na trasie między Cannes a Grasse
      • Gość: Ursula Re: Lazurowe Wybrzeże samochodem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.06.12, 18:09
        Witam. Mam takie pytanie.. czy ktoś może właśnie pod koniec czerwca jedzie w okolice Cannes samochodem? przeprowadzam się tam i nie wiem jak najlepiej przewieźć swoje rzeczy (a mam ich trochę). A może ktoś akurat jedzie z Krakowa i mogłabym się razem zabrać (oczywiście za opłatą), lub też może ktoś miał podobną sytuację i wie jak to najlepiej zrobić?
        Pozdrawiam
    • bah77 Re: Lazurowe Wybrzeże samochodem... 28.06.12, 19:00
      Wybrałbym trzeci wariant, autostradowy, ale najszybszy i najbardziej malowniczy, czyli przez: Niemcy (Norymberga), Szwajcarię (Chur), Włochy (Mediolan), Francję.

      Mając jednak dużo czasu, można jechać przez Prowansję i zjechać z autostrad, i ma się np. takie widoki:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,126988924,126988924,2,2.html?v=2

      bah77
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka