Dodaj do ulubionych

Jeszcze trochę Korsyki

08.04.13, 14:55
Wybieram się tego lata na Korsykę, na objazdówkę z biurem podróży. Poszukuję aktualnych informacji, to co znalazłem na forum jest sprzed kilku lat, nowe wątki są nieliczne. Przydał by się kontakt z kimś, kto był ostatnio lub niedługo wyjeżdża na Korsykę, ciekawe miejsca, dobre jedzenie, plaże bez azbestu ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Jeszcze trochę Korsyki IP: *.ip.netia.com.pl 08.04.13, 16:25
      a o co chodzi z tym azbestem na plazach?
      • aseretka Re: Jeszcze trochę Korsyki 10.04.13, 08:36
        Chyba chodzi o czarne plaże w okolicach Nonzy. Ale to chyba nie jest wina azbestu, o czym mówi Peromin, któremu mozna ufać, bo jest geologiem:
        forum.gazeta.pl/forum/w,20573,86843724,88732087,Re_Moja_podroz_po_Korsyce_dzien_7_.html
      • alladin54 Re: Jeszcze trochę Korsyki 11.04.13, 16:15
        Dziękuję serdecznie Wam wszystkim za odzew, próbuję wyjaśnić: azbest, gdzieś wyczytałem w sieci, że w pobliżu Nonzy znajdowała się wielka kopalnia azbestu, a pozostałości trafiały do morza, ale nie wiem ile w tym prawdy. Jadę w tym roku z biurem podróży, bo nie udało mi się znaleźć nikogo chętnego na wyprawę na Korsykę, a mimo że jestem singlem, nie aż takim masochistą, żeby jechać sam. w zeszłym roku byłem kilka godzin w Bonifacio i tak mnie ono oczarowało, że w tym roku za wszelką cenę Korsyka. To dla mnie wyjątek, bo od 7 lat jeżdżę co roku do Włoch, trochę tam pomieszkałem, trochę mówię po włosku, a po francusku ani a ząb, a propos, można się tam dogadać po włosku? Na przyszły rok planuję dłuższą 12-14 dniową wyprawę, żeby naprawdę coś zobaczyć, a teraz to tylko taki oblot. Na stronie aeroklubu w Bari jest filmik nakręcony w czasie lotu do Nebbiu, jak tam ponownie trafię prześlę link. Czytałem w wielu postach, że trudno zobaczyć nawet te najpiękniejsze i najciekawsze miejsca w czasie jednego pobytu, chcę to więc rozłożyć w czasie. Tymczasem proszę bywalców o sugestie co naprawdę warto zobaczyć Restonica już wiem, co jeszcze? Pozdrawiam wszystkich zakochanych w Korsyce.
        • Gość: kasik02 Re: Jeszcze trochę Korsyki IP: *.rydultowy.pl 07.06.13, 09:16
          Byłam w zeszłym roku (2012) , całość organizowana samodzielnie , ale niezawodny samochód to podstawa - miejsc do zwiedzania wiele. Mieszkaliśmy w 2 miejscowościach Ghisonaccia i Moriani Plage, a autkiem zwiedzaliśmy Ajaccio, Bonifacio, Bastia, Corte Priopriano. Podkreślić trzeba, że żeby tam jeździć to jest wyzwanie tysiące zakrętów, cały czas po hamulcach, środek wyspy to masakra. Ale plaże, zwłaszcza w Ghisonacci cudo - piaseczek, mało ludzi,spokojnie, morze obłędne. Polecam - dla mnie to była najwspanialsza podróż dotychczas,widoki obłędne, pogoda akuratna (nie za gorąco i nie za zimno), jedyny problem to taki, że nie dogadasz się po angielsku tylko po francusku a w recepcji campingu ewentualnie po niemiecku (po włosku nie wiem, może) przymierzamy się teraz do Sardynii jak nabierzemy sił do męczącej podróży do Livorno.
          Jedna anegdotka - byliśmy tam w czasie EURO 2012, poszliśmy kibicować do baru przy piwku, ale okazało się że tam nigdzie nie można było obejrzeć meczu, mimo że w każdej restauracji był albo telewizor albo telebim, ponieważ wszyscy oglądali turniej tenisowy Rolanda Garrossa:)
          • Gość: gość Re: Jeszcze trochę Korsyki IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.13, 19:44
            Super. Dodam, że dużo można przeczytać o „szalonej” jeździe lokalnych kierowców. To jednak różnie może być rozumiane. Jeśli ktoś zna doskonale trasę jeżdżąc nią codziennie tam i z powrotem to jedzie sprawniej i pewniej (nonszalancko?) niż turysta przyzwyczajony do innych dróg. Co sądzisz o stylu poruszania się kierowców na Korsyce?
            A jak jest z parkowaniem i bezpieczeństwem ? Płatne miejsca do parkowania na ulicach (parkomaty) czy raczej osobne parkingi? Pytam bo inaczej się szuka postoju np. w Bonifacio czy Basti wiedząc, że są duże parkingi na wjeździe z tej lub drugiej strony, niż że ich nie ma.
            Oglądając zdjęcia, mapę domyślam się, że głównie są to dzikie plaże gdzie można znaleźć miejsce tylko dla siebie. Jak to jest? Tabliczka – prywatne, nie wchodzić czy wolny dostęp do plaży?
            • kasik02 Re: Jeszcze trochę Korsyki 16.06.13, 06:05
              jeśli chodzi o jazdę to oni rzeczywiście jeżdżą szybko, bo po prostu znają każdy zakręt, tam nie ma nic z brawury, natomiast po mieście jeżdżą rozsądnie , po "poznańsku" czyli najważniejszy jest pieszy. Problemem jest za to parkowanie - znalezienie miejsca parkingowego np. w Ajaccio zajęło nam 1,5 h ! i są parkometry, ja wrzucałam na tzw. czuja monety bo nie znam francuskiego:) Natomiast w Bastii po bezowocnych poszukiwaniach pokusiliśmy się na parking podziemny koło cytadeli ale tam okazało się na koniec dnia, że żeby wyjechać trzeba do czytnika przytknąć kartę parkingową przedpłaconą - której oczywiście nie miałam. Podziękowania tutaj dla pani która stała za nami i za nas zapłaciła:)
              Plaże są dostępne, widać przy nic co prawda prywatne posesje ale nie ma żadnych tabliczek zakazujących wstępu. Na plaże po zachodniej stronie oprócz Ajaccio nie schodzilam, z tym że w stolicy wyspy jest to plaża miejska, zatłoczona i na pewno nie o taką chodzi. Ale te szerokie na wschodzie też są puste, cudowne i można było spokojnie odpocząć. Zresztą tam jest totalnie inny sposób zachowywania się turystów na plaży - cisza, zero boomboxów w odróżnieniu do polskiego wybrzeża, kultura, nikt cię nie zaczepia, nie wydziera się, nawet dzieci są jakieś bardziej stonowane, co nawet mojej córce się udzieliło:)
              • aseretka Re: Jeszcze trochę Korsyki 16.06.13, 19:31
                Potwierdzam, co napisała Kasik. Jazda po Korsyce nie jest aż tak wielkim horrorem, mimo że tubylcy jeżdżą dość ostro. Natomiast znalezienie parkingów w dużych miastach może stwarzać trudności. Byliśmy we wrześniu i często trudno było znaleźć miejsce do zaparkowania. W Bastii parkowaliśmy na obrzeżach Placu St-Nicolas i stamtąd udaliśmy się na wędrówkę po mieście. W Porto Vecchio udało nam się zaparkować ciut poniżej Starego Miasta, na drodze prowadzącej do portu. W Bonifacio znaleźliśmy miejsce na parkingu miejskim tuż przy porcie. Ale generalnie trzeba mieć łut szczęścia, żeby znaleźć wolne miejsca.
                Plaże raczej ogólnodostępne. Nie spotkałam się z z tabliczkami broniącymi wstępu.

                ----------------------------------------------
                Dyplomata, to ktoś taki, co dwa razy pomyśli zanim nic nie powie.
        • alina-puma Re: Jeszcze trochę Korsyki 30.06.13, 16:53
          Język korsykański jest bliższy włoskiego niż francuskiego, tamtejsza młodzież często studiuje we Włoszech. Historyczne związki Korsyki także są bliższe z Włochami ( Piza i Genua) niż z Francją.
          Warto się przygotować - polecam napisany z pasją przewodnik Pascala www.empik.com/korsyka-przewodnik-ilustrowany-2010-niec-ewa-niec-witold,prod56900907,ksiazka-p
    • aseretka Re: Jeszcze trochę Korsyki 10.04.13, 08:41
      Hmmm... ciekawe miejsca na Korsyce chyba się nie zmieniły od lat. Kontakt z osobą, która niedługo wyjeżdża na Korsykę, a nigdy na tej wyspie nie była, też chyba nie ma sensu, bo cóź ona Ci doradzi. Poza tym, jeżeli jedziesz na objazdówkę z biurem podróży, to program jest zaplanowany i nie sądzę, abyś miał zbyt wiele czasu na plażowanie.
    • qib Re: Jeszcze trochę Korsyki 10.04.13, 18:18
      Byłem 2 razy, ciągle mi mało, sam organizowałem całość - nie lubię narzuconego planu. Nie ma sensu czegoś planować przy wycieczce z biurem, i tak większość czasu spędzisz w autobusie ;-) Największy urok Korsyki to dzika przyroda i z nią obcowanie, zabytki? - ładniejsze znajdziesz gdzie indziej, plaże? - te naprawdę atrakcyjne i bez tłumu nie są dostępne dla autobusu, jedzenie? - typowe dobre śródziemnomorskie, alkohol? - wina lepsze są na kontynencie. Za to samotne wejście na Wieżę Seneki, spacer klifami od Bonifacio do Perusato, Filitosa bez tłumów, kąpiel w Restonice - dla tych rzeczy warto.
    • qib Re: Jeszcze trochę Korsyki 10.04.13, 18:21
      Aha - jeszcze to:
      www.youtube.com/watch?v=8qtExU81vLo
    • Gość: agata Re: Jeszcze trochę Korsyki IP: *.3-79-r.retail.telecomitalia.it 11.04.13, 12:42
      Byliśmy na Korsyce już 8 razy, jak masz jakieś konkretne pytania to zapraszam ;)

      Pozdrawiam,
      Agata - Italia Forum
      italiaforum.pl
    • bah77 Re: Jeszcze trochę Korsyki 12.06.13, 08:08
      Jak tylko znajdziesz jakieś ciekawe miejsce na Korsyce, o którym nie pisaliśmy kilka lat temu, daj znać koniecznie!

      bah77
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka