Gość: aga IP: *.jgora.dialog.net.pl 16.10.06, 09:02 czy ktoś zna jakieś zdania po włosku które są potrzebne w tym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Justynka Re: przydatne zwroty IP: *.icpnet.pl 16.10.06, 09:34 Kolezanko Włosi sa mili wiec nie masz sie co przejmowac ze cos nie tak powiesz na poczatek zaopatrz sie w rozmówki.Oni cie beda rozumieli ale ty ich nie zabardzo bo i tak oni rozmawiaja swoimi dialektami.W przytpadku gdy nie bedziesz rozumiela powiedz ze jestes z polski i prosisz o powtórzenie.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: przydatne zwroty 16.10.06, 10:40 Gość portalu: Justynka napisał(a): > Kolezanko Włosi sa mili wiec nie masz sie co przejmowac ze cos nie tak powiesz > > na poczatek zaopatrz sie w rozmówki.Oni cie beda rozumieli ale ty ich nie > zabardzo bo i tak oni rozmawiaja swoimi dialektami.W przytpadku gdy nie > bedziesz rozumiela powiedz ze jestes z polski i prosisz o powtórzenie.Pozdrawia > m rozmówki ok ale z tymi dialektami nie przesadzajmy, do turystów zwracają sie "poprawną" włoszczyzną może napisz po polsku co Cię interesuje a ktoś przełumaczy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: przydatne zwroty IP: *.jgora.dialog.net.pl 17.10.06, 09:45 np: podstawowe zwroty - przepraszam nie rozumiem -jestem z polski - do zobaczenia mysle ze jak nie umiem włoskiego to chociaz jakies grzecznosciowe zwroty dzisiaj kupie sobie mini rozmówki i zaczne sie troszke uczyc :) Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: przydatne zwroty 17.10.06, 11:51 przepraszam, nie rozumiem - mi dispiace , non capisco - mi dispiacze non kapisko Jestem Polką - Sono polacca - sono polakka jestem z Polski - vengo dalla Polonia - czyta sie tak samo do zobaczenia - arrivederci - arriveredci :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: przydatne zwroty IP: *.jgora.dialog.net.pl 17.10.06, 12:16 to pisze dalej :) mam na imie agnieszka mam 21 lat i tak szczerze czy to co pisza włosi tak samo się czyta czy przewaznie jest to inaczej w mowie i trzeba się tego długo uczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: przydatne zwroty 17.10.06, 14:52 większość liter czyta się podobnie;) ale c+o,a,u oraz ch - jak k c+i,e - między ć a cz z wskazaniem na cz gli - mniej więcej jak li sce,sci - jak sze, szi sc+o,sc+a,sc+u,sch - jak sk s ponadto bywa czytane jak "z" jeśli jest otoczone głoskami dźwięcznymi [casa-> kaza] g+i,+e - jak dż g+o,a,u oraz gh - jak g i czasami jak i czasami jak j gn - jak ń h - jest nieme ps.baaardzo przydatne jest jeszcze : vorrei.....,per favore /czyli:poproszę cośtam cośtam/ w kropeczki wstawiasz nazwę tego,co byś chciała /w sklepach na przykład/;) grazie - dziękuję mi chiamo [mi kjamo] Agnieszka - mam na imię Agnieszka ho vent'anni [o wentanni] - mam 20 lat non parlo bene l'italiano [non parlo bene litaliano] - nie mówię dobrze po włosku scusi [skuzi]- przepraszam [kiedy np.chcesz kogoś o coś spytać albo przeprosić za jakiś drobiazg] permesso [permesso] - też przepraszam,ale takie przy wymijaniu per me [per me] - dla mnie coś jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: przydatne zwroty 17.10.06, 21:06 yavanna86 napisała: > c+i,e - między ć a cz z wskazaniem na cz raczej nie. \Po czym najławiej poznac Polaka? Własnie po owej wymowie włoskie "ci" jest baaardzo podobne do polskiego zatem arriverderci czyta sie arriverderci :) a nie arrivederCZI.. itp > g+i,+e - jak dż jak wyżej giorno to "dziorno" a nie "dżorno" Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: przydatne zwroty 18.10.06, 16:34 raczej jest różnie,pewnie zależy to od regionu,nie mi sądzić o wszystkich akcentach,ale nie do końca masz rację :) jakbyś słuchała przez 12 godzin /lekcyjnych/ tygodniowo lektorów z Sardynii,to zauważyłabyś duuużą różnicę między polskim "ci" a ich "ce" ;) ta sama sprawa z ge,gi... btw: pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_w%C5%82oski PS Autorko wątku,nie martw się,zrozumieją Cię tak czy siak,a za Włoszkę i tak pewnie Cię nie wezmą ;) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: przydatne zwroty 18.10.06, 21:21 yavanna86 napisała: > raczej jest różnie,pewnie zależy to od regionu,nie mi sądzić o wszystkich > akcentach,ale nie do końca masz rację :) > jakbyś słuchała przez 12 godzin /lekcyjnych/ tygodniowo lektorów z Sardynii,to > zauważyłabyś duuużą różnicę między polskim "ci" a ich "ce" ;) > ta sama sprawa z ge,gi... > U porządnego lektora nie powinno być "czuć" dialektu... Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: przydatne zwroty 19.10.06, 13:49 a co z Wikipedią oraz regułami wymowy u Widłaka?ktoś je tak skrobnął sobie a muzom? nie "czuć" dialektu,tylko słychać akcent,to są dwie różne sprawy,porozumiewają się z nami jak najpoprawniejszą włoszczyzną :P zresztą możesz złożyć jakąś krytykę,ale nie na moje ręce,bo jestem studentką,a nie pracownikiem uniwersytetu... nie wiem,jaka jest Twoja definicja dobrego lektora,ale sama wiesz,że nie ma czegoś takiego jak jeden wszędzie obowiązujący język włoski i jedna identyczna wymowa,wystarczy posłuchać,jak wymawia słowo "casa" Toskańczyk,jak Rzymianin,a jak się uczy na kursach dla obcokrajowców...my Polacy jesteśmy bardzo zunifikowani językowo w porównaniu z Włochami. więc nie będę się wymądrzać n/t tego,jak wymawia się "ce" czy "ge" tam,gdzie mieszkasz czy gdzie byłaś...ale nie jest to jedyna obowiązująca wersja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yavanna p.s. - dla Agi - może się przyda;) IP: 158.75.205.* 19.10.06, 13:56 odchodząc od kwestii dobrych i złych lektorów i innych takich: www.linguatec.de/onlineservices/voice_reader można sobie wklepać wybraną frazę i posłuchać;) również in italiano Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: przydatne zwroty 19.10.06, 14:02 yavanna86 napisała: > a co z Wikipedią oraz regułami wymowy u Widłaka?ktoś je tak skrobnął sobie a mu > zom? > > nie "czuć" dialektu,tylko słychać akcent,to są dwie różne sprawy,porozumiewają > się z nami jak najpoprawniejszą włoszczyzną :P zresztą możesz złożyć jakąś > krytykę,ale nie na moje ręce,bo jestem studentką,a nie pracownikiem uniwersytet > u... > > nie wiem,jaka jest Twoja definicja dobrego lektora,ale sama wiesz,że nie ma > czegoś takiego jak jeden wszędzie obowiązujący język włoski i jedna identyczna > wymowa,wystarczy posłuchać,jak wymawia słowo "casa" Toskańczyk,jak Rzymianin,a > jak się uczy na kursach dla obcokrajowców...my Polacy jesteśmy bardzo > zunifikowani językowo w porównaniu z Włochami. więc nie będę się wymądrzać n/t > tego,jak wymawia się "ce" czy "ge" tam,gdzie mieszkasz czy gdzie byłaś...ale ni > e > jest to jedyna obowiązująca wersja. > Nadal trzymam sie swojej wersji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abi Re: przydatne zwroty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 22:45 Kochani ! Dajcie sobie spokój! Żadne zwroty, żadne rozmówki! Liczcie raczej na życzliwość mieszkańców tego wspaniałego kraju! Możecie mówić nawet po chińsku - oni i tak wam pomogą. Parę słów po angielsku, pełna życzliwość - to zupełnie wystarczy. Kiedyś w Rzymie zatrzymałem się przy stacji benzynowej i zupełnie załamany zapytałem starego pompiarza jak mam dotrzeć do ulicy na której miałem hotel. Zaczął mi tłomaczyć po włosku ale szybko przeszedł na "użytkowy" angielski i powiedział, że mam jechać na zachód. West! You know? West! You know, West side story? I zaczął tańczyć na tej stacji, w deszczu, żeby mnie przekonać do jazdy na zachód!!! Ucałowałem go mocno i z pomocą jego rodaków w parę minut odnalazłem dzielnicę, ulicę i mój hotel! Zaufajcie życzliwości ludzi z którymi się spotykacie! To nie Polacy!!!! Oni Wam pomogą, nawet jeżeli nie znacie żadnych zwrotów. Może nawet lepiej.... Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: przydatne zwroty 20.10.06, 09:05 a wiesz,jak się cieszą,kiedy najpierw słyszą,że szeleścisz coś tam po cudzoziemsku,a potem przechodzisz na dość poprawną włoszczyznę:)???bardzo miła pani w lodziarni,straszliwie zatłoczonej zresztą, zapamiętała nas za pierwszym razem,potem zagadywała,dawała dwie gałki na rożek do jednej etc.;) gorzej,kiedy Włoch wyjdzie z założenia,że skoro słyszał cię mówiącą po "jakiemuś obcemu", to jesteś cudzoziemcem,więc w grę wchodzi tylko angielski,dla mnie teraz trudniej zrozumieć Włocha mówiącego in English niż in italiano...ale życzliwi ogólnie jako naród są,fakt :):) Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: przydatne zwroty 20.10.06, 14:17 Gość portalu: abi napisał(a): > Kochani ! Dajcie sobie spokój! Żadne zwroty, żadne rozmówki! Liczcie raczej na > życzliwość mieszkańców tego wspaniałego kraju! Możecie mówić nawet po chińsku - > > oni i tak wam pomogą. Parę słów po angielsku, pełna życzliwość - to zupełnie > wystarczy. > Kiedyś w Rzymie zatrzymałem się przy stacji benzynowej i zupełnie załamany > zapytałem starego pompiarza jak mam dotrzeć do ulicy na której miałem hotel. > Zaczął mi tłomaczyć po włosku ale szybko przeszedł na "użytkowy" angielski i > powiedział, że mam jechać na zachód. West! You know? West! You know, West side > story? I zaczął tańczyć na tej stacji, w deszczu, żeby mnie przekonać do jazdy > na zachód!!! Ucałowałem go mocno i z pomocą jego rodaków w parę minut > odnalazłem dzielnicę, ulicę i mój hotel! > Zaufajcie życzliwości ludzi z którymi się spotykacie! To nie Polacy!!!! Oni Wam > > pomogą, nawet jeżeli nie znacie żadnych zwrotów. Może nawet lepiej.... masz absolutną rację Ale pokochają Cię jeszcze bardziej jesli pokażesz, ze znasz dwa - trzy słowa i ich języku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bruner kolczyki IP: *.sbc.com 20.10.06, 16:16 Yavanna, niezle te kolczyki, sama je robisz? I jak Ci idzie sprzedarz? pozdr, bruner Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: kolczyki 20.10.06, 17:18 nieee,to mój pies,ale że ma małą siłę przebicia,to jestem jego impresario ;) siedzi sobie w domu i dłubie z drutu,no co ma robić,tyle wolnego czasu w życiu... a sprzedaż?tajemnica handlowa :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariola Re: przydatne zwroty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 17:15 marghe pracowałaś może w Rzymie? mariolaw@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś