Dodaj do ulubionych

samochodem do Florencji

IP: 212.182.122.* 07.06.03, 23:00
Wkrotce wybieramy sie z mezem do Toskanii i po drodze chcielibysmy 'zaliczyc'
Florencję. Problem w tym, ze pierwszy raz jedziemy za granice wlasnym autem i
troche obawiamy sie wjezdzania do centrum miast. Czy we Florencji da sie w
ogole gdzies zaparkowac? A moze lepiej zostawic samochod gdzies na obrzezach
(ale gdzie?)i dalej udac sie komunikacja miejska? Moze ktos ze
zmotoryzowanych zwiedzal juz to piekne miasto? Poradzcie!
Obserwuj wątek
    • Gość: A Re: samochodem do Florencji IP: *.bmj.net.pl 08.06.03, 13:49
      We włoskich miastach rzeczywiście można stracić głowę ze względu na ogromny
      ruch i żywiołową jazdę tubylców(ale jeżdżą doskonale). Trzeba jechać
      zdecydowanie i wyraźnie. We Florencji, jak i innych miastach są drogowskazy na
      parkingi, ze skazaniem, czy są wolne miejsca, trzeba je uważnie śledzić.
      Polecam parking o nazwie "Fortezza", niedaleko ... fortecy i dworca Firenze
      SMN. Nie radzę parkować na ulicach z parkomatami: drogo i ograniczony czas
      parkowania.
      Szerokiej drogi.
    • Gość: Iza Re: samochodem do Florencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.03, 07:50
      We Florencji ważniejsze zabytki skupione są w niewielkiej odległości.
      Jeżeli chcecie poświęcić na zwiedzanie Florencji tylko jeden dzień najlepiej
      wjechać do centrum, na parking strzeżony. Zostawić samochód na cały dzień i
      poruszać się na nogach. Jeżeli przyjedziecie przed godziną 9-tą na wszystkich
      parkingach powinny być miejsca.
    • aani Re: samochodem do Florencji 09.06.03, 19:30
      Duży parking, na którym nie ma problemów ze znalezieniem miejsca znajduje się
      na Piazza Michelangelo. Jest jednocześnie miejscem widokowym, z którego można
      podziwiać panoramę miasta. Najpiękniejsza o zachodzie słońca :)
    • Gość: Lechu Re: samochodem do Florencji IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.03, 13:41
      Jak trafiłem samochodem do centrum, to wyszukałem podziemny parking. Zapłaciłem za 8 godzin jakąś potworną cenę, nie pamiętam ile, ale to był rekord świata.
      W Rzymie płaciłem dużo mniej, nie mąwiąc o innych miastach.
      • Gość: dolores Re: samochodem do Florencji IP: 212.182.122.* 13.06.03, 08:10
        dzieki za wszystkie informacje. A moze ktos udzielilby ogolnych wskazowek co do
        poruszania sie samochodem po wloskich miastach?
        • Gość: Linn Re: samochodem do Florencji IP: 62.11.129.* 13.06.03, 11:33
          Odradzam. Nawet w malych miasteczkach ulice sa zatloczone samochodami. W
          wiekszych na szcessscie itnieje komunikacja publiczna.
          • dolores12 Re: samochodem do Florencji 13.06.03, 13:04
            To mam zostawiac samochod pod miastem (ale gdzie?) i zasuwac na piechote?
            • Gość: Linn Re: samochodem do Florencji IP: *.dialup.tiscali.it 13.06.03, 18:06
              Jesli chodzi o Rzym, wszedzie mozna dojechac dosc szybko za 3,10 euro dziennie.
              Jak zaczniesz jezdzic samochodem, szukac parkingow albo miejsc gdzie mozna
              zaparkowac... stracisz wlasnie na to caly dzien.
              • Gość: zeno Re: samochodem do Florencji IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 19:13
                Podaję adres parkingów we Florencji
                www.firenzeparcheggi.it
          • aani Re: samochodem do Florencji 13.06.03, 19:16
            Gość portalu: Linn napisał(a):

            > Odradzam.

            Bez przesady! Ruch wszędzie jest duży, ale dobry kierowca sobie poradzi.
            U nas też nie wszędzie wolne miejsca czekają na samochody, a ludzie jakoś nie
            biegają na piechotę.
            Oczywiście, w dużych miastach jak Rzym czy Florencja ciężko będzie dojechać
            gdziekolwiek bez planu miasta, ale bez umiejętności czytania mapy chyba nikt
            nie wybiera się za granicę?
            Zresztą w miastach na ulicach znajdują się drogowskazy prowadzące do
            najsłynniejszych zabytków, zazwyczaj strzałki z brązowym tłem. Fakt, potrafią
            być trochę zakręcone - np. w Pizie dojazd do Krzywej Wieży jest bardzo dobrze
            oznakowany, ale na znakach są 3 różne napisy - na zmianę na każdym
            skrzyżowaniu inny ;) Dobrze oznakowane są też parkingi, niektóre na dużych
            wyświetlaczach nad jezdnią, pokazujących aktualny stan "zapchania" parkingu
            samochodami.

            Należy uważać na tablice ze znakiem "ZTL" (Zona traffico limitato) - strefa
            ograniczonago ruchu. Tam wjazd czy parkowanie dozwolone jest tylko dla
            pojazdów posiadających identyfikatory. Nie znający włoskiego często "wpadają",
            parkując w strefach ograniczonego parkowania - na znakach podane są godziny
            lub dni, w jakich ulica jest sprzątana i wtedy obowiązuje zakaz parkowania.
            Można więc po powrocie się zdziwić, nie zastawszy samochodu, jeśli został
            wywieziony przez służby miejskie. Dobrze byłoby więc zapamiętać nazwy dni
            tygodnia.

            Oczywiście, jeśli macie sporo czasu i chcecie lepiej poczuć atmosferę np.
            Rzymu, zostawcie samochód pod jakąś stacją metra na obrzeżach i poruszajcie
            się środkami komunikacji miejskiej albo na piechotę, ale jeśli zdecydujecie
            się na poruszanie się samochodem - nie taki diabeł straszny :)))

            Pozdrawiam i BUON VIAGGIO!

            Ani
            • Gość: Linn Re: samochodem do Florencji IP: *.dialup.tiscali.it 14.06.03, 07:49
              Nie watpie, ze sobie poradzi; szczegolnie kierowca, ktory wybiera sie za
              granice. Ja radze, jednak zostawiac samochod i zwiedzac korzystajac z
              komunikacji miejskiej. Tam, gdzie jest koniecznosc, gdyz wiekszosc mozna
              zwiedzic na piechote. Ale jak ktos chce powalczyc z ruchem jednostronnym, tzw.
              doppia / tripla / fila - samochody zaparkowane w 2-3 liniach oraz innymi
              urokami miast, zycze powodzenia.
    • Gość: pepo Re: samochodem do Florencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.03, 21:38
      Jeżeli masz u siebie dobrą księgarnię to powinni mieć przewodnik wyd. Pascal-
      Włochy dla zmotoryzowanych. Chyba nawet z podziałem na cz. płn i pd. Jest
      napisany przez Polaków, proponuje min. warianty dojazdu z różnych miejsc
      Polski - pytałaś o to we wcześniejszym poście. Jest tam opisanych wiele dużych
      miast właśnie pod kątem wymagań kierowców.
      Pozdrawiam i życzę wielu wrażeń.
      P.
      P.S. Ja parę lat temu jechałem z Krakowa i nocowałem na kempingu pod Villach w
      Austrii we własnym namiocie, ale były tam tez domki do wynajęcia. Jechałem p.
      Bratysławę, Eisenstadt,Wiener Neustadt (żeby ominąć Wiedeń) a potem autostradą
      p. Graz. We Florencji byliśmy dwa dni, na pewno o dwa za mało, a pewnie i
      tydzień by nie starczył. Jeżeli masz jeszcze jakiś pytania to chętnie spróbuję
      odpowiedzieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka