Dodaj do ulubionych

Hotel Luna Alpinus Portugalia

IP: *.zabrze.vectranet.pl 08.06.12, 13:08
Witam
Wybieram się z rodziną w lipcu do w\w hotelu.Czy może ktoś był?Chciałbym się dowiedzieć jak daleko jest plaża ,czy busy dowożą gości hotelowych?Jak daleko centrum?No i inne dobre rady dotyczące tego hotelu i okolicy.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Beata Re: Hotel Luna Alpinus Portugalia IP: *.dolsat.pl 25.06.12, 17:39
      Witam
      Mam pytanie w jakim terminie lecicie do Luna Alpinus i z jakiego miasta?
      Ja z rodziną jadę 13 lipca z Katowic.
      Pozdrawiam
      • Gość: Bożena Re: Hotel Luna Alpinus Portugalia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.12, 10:23
        Witam,
        jak wrócicie to proszę o jakieś opinie, a szczególnie o dojście na plażę. Ponoć spacerkiem idzie się ok 15 min. Ja jade tam z rodziną w sierpniu.
        Bożena
        • Gość: kroliczana Re: Hotel Luna Alpinus Portugalia IP: *.statestreet.com 03.07.12, 13:02
          tutaj mozna sobie poczytac opinie i obejrzec zdjecia. Na mapce satelitarnej mozna zobaczyc jak jest daleko od plazy i w jakim lezy otoczeniu.
          Tekst linka
          tu jest tylko 6 opinii ale zawsze cos: Tekst linka
          tu za to sporo opinii, niestety sa automatycznie tlumaczone na polski i brzmia strasznie, mozna tez poczytac na wersji angielskiej:)
          Tekst linka
    • Gość: fhfh Re: Hotel Luna Alpinus Portugalia IP: 212.33.80.* 18.06.13, 07:08
      Hotel - ewidentnie nastawiony na emerytów i rodziny z dziećmi. W ramach wynajmu otrzymuje się apartament wielkości sporej kawalerki. I TO SĄ JEDYNE RZECZY KTÓRE SĄ ZALETAMI HOTELU
      Formuła All Inc - to czysta fikcja, kawę można zamówić w jednym barze, przekąski w drugim, w ramach tzw przekąsek, w barach pizza (najtańsza z mikrofali - często nie do końca rozmarznięta, hot-dog - z frytami i parówą, oraz tosty - i tutaj zdziwienie dla uczestników all inclusive - na zimno - brak możliwości podgrzania - jak się płaci kasą to nie ma innej możliwości niż tylko podgrzane)
      Jedzenie - wstrętne - śniadanie to typowe English breakfast - ale to i tak najlepszy posiłek dnia - obiad istny totolotek - składa się z frytek, makaronu, ryżu i do wyboru ryba lub mięso -
      kolacja to już całkowita paranoja - chyba że ktoś nadal kocha frytki - wszystko co pozostało z dnia poprzeniedniego - przemielone i utopione w majonezie na kolację dostępne jest pod nazwą Luna Salad.
      Hotel ma same zakazy - czuliśmy się jakbyśmy byli wycieczką maturzystów. Tego nie wolno, tamtego też nie, tego nie robimy w formule all inclusive.
      Aha dla ludzi z dziećmi - Panie od animacji są tragiczne, najchętniej siedzą cały dzień.
      Obsługa nie miła, pilnująca bardzo mocno czasu zamykania czy to baru czy stołówki (co do sekundy), a z punktualnym otwarciem to już sami mieli bardzo duży problem ok 15 minut spóźnienia to standard.
      • Gość: neta Re: Hotel Luna Alpinus Portugalia IP: 194.150.167.* 18.06.13, 13:15
        a jaka jest faktyczna odległośc od plaży ?
        • Gość: redd Re: Hotel Luna Alpinus Portugalia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.13, 19:49
          Maks.15 minut, da się wytrzymać bo plaża NAPRAWDĘ to rekompensuje :)

          Zdecydowanie bliżej plaży jest znajdujący się niedaleko hotel tej samej sieci Luna- Falesia Mar.
          Mieszkałem w obu, więc gdyby były jakieś pytania ...


          • Gość: Gość Re: Hotel Luna Alpinus Portugalia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.13, 21:19
            Czy można z kimś się umówić na konwersację na temat hotelu Luna okolic i miejsc wartych obejrzenia?
        • Gość: fhfh Re: Hotel Luna Alpinus Portugalia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.13, 07:37
          Faktycznie do plaży nie jest daleko. Ja myślę że ok 10 minut spacerem. I w moim odczuciu jest to akurat bardzo dobra odległość. Tylko w czerwcu woda w oceanie była trochę....powiedzmy chłodna.
          Plaża fajna, ogólnie jeżeli chodzi o plaże w okolicy to jest rewelacja.
      • Gość: fhfh Re: Hotel Luna Alpinus Portugalia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.13, 07:41
        I jeszcze tylko słowo o organizatorze. W naszym przypadku Itaka. Powiedzmy, szczerze - brak jakiejkolwiek opieki rezydenta (Pani przyjeżdża tylko sprzedawać wycieczki, 2 krotnie droższe niż w każdym innym biurze podróży). Kiedy trzeba się czegoś dowiedzieć, to Pani mówi, ton niech Pan idzie do recepcji, może oni coś wiedzą. Totalne olewnictwo. Ale to chyba standard.
        My po tym wyjeździe raczej na pewno zdecydowaliśmy, że był to nasz drugi i ostatni wyjazd z Itaką.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka