30.07.07, 10:47
Tak narzekalam na brak lata.... i wreszcie kiedy nadeszly upaly, narzekam
jeszcze bardziej ;) Jak przetrwaliscie te weekendowe upaly?
Obserwuj wątek
    • renasa Re: Upaly 30.07.07, 11:05
      kiepsko:-( wczoraj w nocy o 23:40 w Funchal byly 32ºC :-0 Vento leste nie
      odpuszcza
      • ulinha Re: Upaly 30.07.07, 11:11
        W sobote wybralam sie na plaze Labruge jakies 15km od Porto. Ozezwiajacy
        wiaterek od oceanu: rewelacja. Trzeba bylo tylko przecierpiec podroz samochodem
        w dlugasnym sznurku jadacych w tym samym celu aut;-)
        W niedziele zostalam w domu, zrobilam sobie totalne zaciemnienie, pozasuwalam
        rolety i czekalam "byle do nocy";-) I tak ciezko bylo oddychac...
        Mam nadzieje ze szybko sie do tych upalow na nowo przyzwyczaimy. Naszej 22tyg
        Marysce w moim brzuchu upaly jeszcze nie przeszkadzaja, ale mnie zaczynaja
        doskwierac...
        • estoril2 Re: Upaly 30.07.07, 12:15
          a u mnie w Estoril to nawet bryza jakas taka upalna i sucha byla.. :)
    • keepersmaid Re: Upaly 30.07.07, 13:58
      Jeszcze zyje. Teraz w pracy klima, weekend w domu, stare budownictwo, grube
      mury, ocienione na zewnatrz przez drzewa - da sie zyc.
      Na ulicy bywa gorzej, wiec unikam.
    • leslaw201 Re: Upaly 30.07.07, 17:26
      ...a Lesior cieszy sie sloncem...Najlepiej smakuje w parku , w cieniu drzew.
      Wieczorem siedze na lawce i patrze na ksiezyc ktory teraz wyjatkowo smakuje...
      Wczoraj bylem nad rzeka,ale zimna...Powiew wiatru nie pozwalal zapomniec ze to
      Portugalia. Grzebiac lyzka w melonie pomyslalem ze dokonalem dobrego wyboru
      wybierajac jako moje ladowanie Portugalie. I staram sie nie myslec ze za kilka
      miesiecy znow wroci deszcz i wilgoc. Opalenizna zniknie,po sloncu zostanie
      tylko wspomnienie,czarne lakierki, co jeszcze ? Nie wiem...

      Pozdrawiam dobrych i zlych takze ...
      • xavier111 Re: Upaly 01.08.07, 11:48
        leslaw201 napisał:

        > Grzebiac lyzka w melonie pomyslalem ze dokonalem dobrego wyboru
        > wybierajac jako moje ladowanie Portugalie.

        lesiorze, to jest zdanie roku a pewnie i dwulecia na tym forum. gratuluje:)
    • pale_parasite Re: Upaly 31.07.07, 12:03
      W niedzielę popołudniu jechałem samochodem z Lizbony do Faro... Boże, nigdy
      więcej. Następne takie wycieczki tylko w nocy.

      Makabra...
      • dmj1 Re: Upaly 31.07.07, 12:48
        pale_parasite napisał:

        > W niedzielę popołudniu jechałem samochodem z Lizbony do Faro... Boże, nigdy
        > więcej. Następne takie wycieczki tylko w nocy.
        >
        > Makabra...

        Jeśli upał zmęczył zapraszam do rodzinnego kraju, tu np dziś w Szczecinie tylko
        14 stopni, leje i wieje...Zazdroszczę więc Wam, choć do Portugalii dalej będę
        podróżował tylko we wrześniu :-)
        darek
        • kasiaciach Re: Upaly 31.07.07, 14:54
          A dlaczego będziesz jeździł we wrześniu? Pytam gdyż my wybieramy się w drugiej
          połowie września, wcześniej niestety nie możemy i trochę boimy się o pogodę.
          Będę wdzięczna za informację. Pozdrawiam.
          • dmj1 Re: Upaly 31.07.07, 17:59
            kasiaciach napisała:

            > A dlaczego będziesz jeździł we wrześniu? Pytam gdyż my wybieramy się w
            drugiej
            > połowie września, wcześniej niestety nie możemy i trochę boimy się o pogodę.
            > Będę wdzięczna za informację. Pozdrawiam.

            kasiaciach napisała:

            > A dlaczego będziesz jeździł we wrześniu? Pytam gdyż my wybieramy się w
            drugiej
            > połowie września, wcześniej niestety nie możemy i trochę boimy się o pogodę.
            > Będę wdzięczna za informację. Pozdrawiam.

            Napisałem "dalej będę", byłem 5 razy, zawsze wyruszam w 3 dekadzie września i
            wracam koło 10 pażdziernika. Przełom września i października może wyglądać
            różnie ale ja z ręką na sercu przyznaję, że na te kilkadziesiąt dni tam
            spędzonych w tym okresie może tylko 3 były pochmurne i ze 2 razy padało. Inna
            sprawa to północ kraju, gdzie wieczorkiem i wczesnym rankiem ciepły sweterek
            bywa bardzo przydatną częścią garderoby.
            pozdrawiam,
            darek
            • iwonai1 Re: Upaly 31.07.07, 23:50
              Tak sie sklada, ze tydzien temu wrocilam z Portugalii, przy czym wiekszosc
              czasu przebywalam w Lizbonie. Sam pobyt super ale pogoda mnie rozczarowala.
              Myslalam, ze w koncu poczuje smak prawdziwego lata, niestety codzien koszmarny
              wiatr, ktory wial do poznych godzin nocnych tak ze wlasciwie tylko jednego
              wieczora mozna bylo usiasc i zjesc obiad w restauracyjce na dworze. Jakims
              przeczuciem wzielam ze soba skorkowa marynarke, ktora wieczorami dawala oslone
              przed wiatrem i zimnem. Wieczorem codzien temperatura oscylowala w granicach 16
              C, nad ranem pewnie bylo zimniej. Ale brak upalow pozwolil nam na gruntowne
              zwiedzanie uroczej Lizbony i okolic. Teraz gdy czytam wasze posty o meczacych
              upalach to mysle ze chyba jakas "sila wyzsza" nad nami czuwala :-).
              • xsolitax Re: Upaly 01.08.07, 14:35
                a mnie tam upaly nie przeszkadzaja, za to jak w niedziele bylam w Obidos to
                moj telefon padl trupem od tego goraca, na szczescie wieczorem zmartwychwstal,
                no i brak klimatyzacji w aucie, a takim jechalam to jakis koszmar :D tak btw to
                w portugalii jest mi zajebiscie dobrze, wszystko mi sie podoba, ale dwa
                tygodnie jednak to co najmniej o tydzien za krotko i to tylko jesli chodzi o
                sama Lizbone i okolice.
                Niestety w niedziele wracam. Buhuhu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka