Dodaj do ulubionych

czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ?

21.09.09, 09:35
czy ktoś zmotywowany zaczyna od dzisiaj?
Obserwuj wątek
    • karitek Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 21.09.09, 10:00
      Ja się chętnie do Ciebie przyłączę. Jestem strasznie zmotywowana.
      Mialam zacząć w sobote ale w weekend trochę ciężko więc startuję od
      dziś.
      • mh8 Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 21.09.09, 10:38
        no to super!Postraszyłam sama siebie dietą kopenhaską i to mnie
        zmotywowało do SB.
        mam do zrzutu i do dobrego samopoczucia - 7 kg. - I fazą tego pewnie
        nie załatwi, ale najważniejsze żeby się wciągnąć i nabrać chęci do
        odchudzania.
        Po SB trochę błądzę, więc będę wdzięczna za wytykanie moich błędów.
        NA dzisiaj przyrządziłam sobie fasolkę po bretońsku w wersji light
        (bez kiełbas, boczków)
    • esklarita86 Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 21.09.09, 13:31
      witam ja też dziś już zaczęłam za 2 tyg idę na wesele więc warto by
      było trochę zrzucićwink
      to już moje drugie podejście do sb pierwsze miałam rok temu w czerwcu
      byłam bardzo zadowolona z efektu ok 6 kg mniej.Mam nadzieje że tym
      razem też mi się udawink
      POZDRAWIAM WSZYSTKICH ZMOTYWOWANYCH
    • aran-cia Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 21.09.09, 15:53
      Hey smile
      Ja także zaczynam od dziś i również jestem bardzo zmotywowana.
      Wiedzy za dużo na ten temat nie posiadam, ale kupiłam sobie dziś książkę SB
      Turbo i mam nadzieję, że ona rozwieje moje wątpliwości.
      Mój cel to około 10 kg smile)
      Jeżeli chodzi o moją silną wole to jest bardzo duża więc nie powinnam mieć
      problemów ani z podjadaniem, ani z "grzeszkami".

      Liczę tylko, że moje samopoczucie będzie ok bo chciałabym ćwiczyć.

      Pozdrawiam wink
      • mh8 Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 22.09.09, 09:12
        jestem po pierwszym dniu. Wczoraj dominowała w jadlospisie fasolka a
        na kolacje zjadłam łyżkę twarożku.
        Dzisiaj na śniadanie zjem twarożek, a później może zrobię słatkę z
        rybką w roli głównej np. śledziową z fasolką czerowną i ogóreczkiem
        Idzie mi całkiem nieźle, oby tak dalej - motywacja mnie nie opuszcza.
        • karitek Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 22.09.09, 20:46
          Jak tam mija drugi dzionek. U mnie o.k póki co nie mam ochoty na
          jakieś grzeszki,ale zobaczy się w kolejne dni. Dziś na obiadek
          zrobiłam podsmażane piersi z kurczaczka z pieczarkami i
          fasolką,całkiem nieźle wyszło.smile
          • mh8 Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 23.09.09, 08:48
            Ja wczoraj skonsumowałam:
            twarożek ze szczypiorkiem
            fasolkę bretonkę
            1 łyżkę sałatki śledziowej
            Jestem trochę głodna (ale służy mi to, bo lubię słyszeć jak mi się
            żoładek kurczy wink)chcociaż podobno na SB nie chodzi się głodnym.
            Piję ze 2 litry herbaty - zielonej i czerownej i dla przyjemności
            coca-cola light - chcociaz co do niej zdania sa podzielone jedni
            pisza, ze można inni, ze nie, ale ja sobie nie odmówię szklaneczki.
            • mh8 Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 24.09.09, 08:34
              o widzę, że zostałam sama - szkoda.
              Motywacja mnie nie opuściła i chęc do odchudzania rownież nie.
              Weszłam dzisiaj na wagę chociaż obiecałam sobie, ze do końca
              tygodnia nie wejdę. No i weszłam na tą wagę i nie wiem, czy to
              możliwe ale było -2,5 kg.
              Wczoraj na śniadanie (łaczę I z II śniadaniem) sałatka śledziowa
              później zjadła pestki z dyni, 2 plastry żółtego sera i 3 kostki
              czekolady gorzkiej. No i to w zasadzie na tyle. Pozdrawiam i
              zachęcam do spowiedzi.
              • kura17 Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 24.09.09, 08:55

                > Wczoraj na śniadanie (łaczę I z II śniadaniem) sałatka śledziowa
                > później zjadła pestki z dyni, 2 plastry żółtego sera i 3 kostki
                > czekolady gorzkiej.

                ??? przeciez to nie ma NIC wspolnego z dieta south beach???
                ani ilosciowo (gdzie 5 posilkow, 3 glowne i 2 przekaski?), ani jakosciowo
                (czekolada, ser pewnie pelnotlusty?)

                to jest zwykle glodzenie sie, a nie dieta south beach wink
                • mh8 Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 24.09.09, 11:19
                  jak to nie ma???
                  żołty ser light przeciez można, no i czekoladę gorzką w chwilach
                  słabosci podobno również. A tak w ogóle to nie jestem radykałem i
                  staram się trzymać założeń SB, ale jak zjem 1 malinę to nie robię z
                  tego tragedii, nie siedzę, nie płaczę i nie porzucam diety obiadając
                  się ciachami - tylko ciągnę dalej.
                  • kura17 Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 24.09.09, 13:41
                    jakos zupelnie pominelas moja uwage, ze nalezy jesc 5 (piec) posilkow dziennie,
                    w tym 3 *trzy) glowne, czyli takie, kiedy jemy do syta.

                    mozesz mi pokazac w swoim jadlospisie takie posilki?

                    nie czepialabym sie tej czekolady, gdybys ja zjadla jako jakis deser po
                    NORMALNYM, zdrowym obiedzie.
                    ale tak? kawalek czekolady zamiast pelnowartosciowego posilku?
                    zart jakis smile

                    ser light oczywiscie mozna, myslalam, ze jadlas normalny.

                    dieta SB ma zmienic sposob odzywiania sie "na dobre", a nie odchudzic Cie
                    blyskawicznie, bo sie glodzisz. glodowki nigdy nie sa dobre, powoduja wlaczenie
                    trybu magazynujacego, powoduja jojo. nie mowiac o skutkach ujemnych dla zdrowia.

                    oczywiscie, ze nie trzeba byc radykalem, ale w tym Twoim jadlospisie (odnosze
                    sie do tego jednego postu, nie wiem, jak jesz normalnie) nie bylo NIC, co
                    pozwoliloby go nazwac dieta sb. same odstepstwa wink

                    dieta sb polega na tym, aby JESC, a nie glodzic sie. jesc z glowa smile
                    • mh8 Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 24.09.09, 15:27
                      ja mam taki problem, że jak nie słyszę jak żoładek mi się przykurcza
                      to tracę motywację. I 5 posiłków podczas diety to dla mnie stanowczo
                      za dużo, bo wówczas nie czuję się jak na diecie. Wiem, że jem mniej
                      niż zakłada to SB, ale jak nie będzie sensownych efektów diety w
                      krótkim czasie, to porzucę dietę za przeproszeniem w cholerę. A
                      ponieważ lubię jeść dlatego wybrałam SB a nie kopenhaską, bo daje mi
                      większy wybór. Poza tym odnotowałam już jeden sukces parę lat temu
                      schudłam 23 kg i satysfakcjonującą mnie wagę utrzymałam aż do
                      zajścia w ciążę.
                      Cieszę się, że zainteresowałaś się moim przpadkiem.
                      • kura17 Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 24.09.09, 19:27
                        ale skoro lubisz jesc, to ta dieta powinna byc idealna dla Ciebie smile
                        ja tez dlatego ja probuje - bo jesc uwielbiam i niecierpie byc glodna!

                        naprawde - zeby dieta dala _dlugotrwale_ efekty, trzeba jesc. regularnie (4-5
                        razy) i do syta, zeby organizm wiedzial, ze jesc dostanie. gdy sie glodzisz, w
                        organizmie wlacza sie tryb oszczedzania - nawet z minimalnych ilosci organizm
                        cos "zaoszczedzi na pozniej", czyli zamieni w tluszcz! i zamiast chudnac,
                        bedziesz tyla.

                        daj sobie 2 tygodnie BEZ kurczenia zoladka smile
                        jesli nie 5 razy, to jedz choc 3-4 razy, ale naprawde porzadne posilki, z DUZA
                        iloscia warzyw, z wartosciowym bialkiem! jest tyle fajnych przepisow!

                        mnie osobiscie wystarczaja 3 posilki dziennie, ale MUSZE sie najesc naprawde do
                        syta. teraz jem 4 - bez drugiego sniadnia. i na obiad jem odrobine mniej, bo
                        wiem, ze bedzie podwieczorek przed kolacja wink
              • karitek Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 24.09.09, 10:29
                Hej nie zostałas sama.Może ludzie nie maja siły pisac.
                U mnie mija kolejny dzień diety, troche się przeziębiłam ale mimo to
                nie poddaję sięsmile.Brakuje mi tylko trochę owoców, no ale dobrze że
                wolno chociaż kakao.
    • karol_in_a mogę się dołączyć? 24.09.09, 14:43
      czy mogę się do Was dołączyć? to mój trzeci dzień na south beach
      • karol_in_a Re: mogę się dołączyć? 24.09.09, 14:47
        najgorszym problemem są dla mnie śniadania ponieważ jadam je w pracy
        i mój organizm przyzwyczaił się już do określonej pory posiłku; w
        związku z utrudnionymi warunkami moje śniadania są dość monotonnesmile
        najczęściej jest to twarożek, sałatka, twarożek...
        • mh8 Re: mogę się dołączyć? 24.09.09, 15:29
          a ja dzisiaj zjadłąm twarożek +szczypiorek+rzodkiewka+pomidor+ogórek
          a na obiad zjem pulpety ugotowane w zupce (bez zupki)
          a na deser orzeszki.
        • kura17 Re: mogę się dołączyć? 24.09.09, 19:29
          a moze jaja na twardo i jakies warzywa? latwo wziac do pracy jaja oraz pomidory
          chocby. albo papryke (najlepiej jedno i drugie smile)

          albo salatki zrobione w domu?

          albo kawal sera feta light, do tego oliwki... mniam! ja to jadam od dluzszego
          czasu na podwieczorek, jeszcze mi sie nie znudzilo smile

          albo kawalek gotowanej piersi? i do tego warzywa. ja lubie drob na zimno.

          cos kombinuj, bo inaczej znuza Cie takie sniadania szybko i zjesz cos zakazanego wink
          • karol_in_a a co z soją? 24.09.09, 22:34
            zastanawiam się jak to jest z soją? makaronem sojowym, kotletami... czy
            są zakazane?
            • amania ja też walczę 24.09.09, 23:29
              też zaczęłam 21-go
              jak dotąd najbardziej brakuje mi porannego kubka kawy Anatol wink
              • mh8 Re: ja też walczę 25.09.09, 08:26
                ja to się już boję napisać co jadłam, bo wiem, że kura17 będzie
                zła smile każdy swoje grzechy ma i już. Ja wczoraj jak pisałam:
                twarożek, pulpety gotowane i ... czekolada gorzka - trochę, a i
                trochę pestek słonecznika (kurcze nie wiem jak to jest w końcu z tą
                gorzą i z tymi pestkami można czy nie można??) W ogóle motywacja
                mnie nie opuszcza, a wręcz wzmocniła się. pozdrawiam
                A swoją droga kura ma rację i ja nie jestem najlepszym przykładem
                plażowiczki, ale idzie weekend i będe sobie pichciła wg. wskazówek
                SB. (planuję rybkę w warzywkach)
                • kura17 Re: ja też walczę 25.09.09, 09:48
                  jestem, jestem i ochrzaniam! smile

                  czekolade gorzka mozna, w malych ilosciach, ale w II fazie dopiero!!!
                  pierwsza jest po to, zeby uspokoic cukier, insuline w organizmie. wlasnie
                  dlatego wtedy eliminuje sie caly cukier, biala make, skrobie, zle weglowodany -
                  to one powoduja wyrzuty insuliny, wahania cukru we krwi, apetyt na slodkie!

                  nie chce byc zlym proprokiem, ale naprawde takie dietowanie nie ma nic wspolnego
                  z sb i pewnie skonczy sie jojo...

                  a przeciez ta dieta jest taka fajna i daje tyle mozliwosci!
                  a warzyw wciaz jest sporo swiezych, teraz sezon na fasolke szparagowa.

                  Mh8, czmy do tych pulpetow nie zjadlas wielkiej salatki, albo kopy gotowanych
                  warzyw??? czemu zamiast czekolady nie zjadlas jakiegos chudego bialka (ser,
                  twarog, RYBA, piers) z warzywami???

                  a jako przekaska pare orzechow, albo gotowane jajo.
                  albo jakis plaster chudej wedliwy z salata...

                  jej, tyle mozliwosci, nawet na szybko...
                  ... zabijacie idee tej diety, Dziewczyny wink
                  • mh8 Re: ja też walczę 25.09.09, 10:11
                    Obiecuję Ci, że zjem to wszystko. Dziewczyny czytajcie co KURA17
                    pisze, bo wie co pisze i ma rację!
                    Ale ja to mam wrażenie, że czegokolwiek bym nie dotknęła tam jest
                    cukier - może to taka psychoza (akurat ta gorzka czekolada nie miała
                    cukru)
                    • karol_in_a Re: ja też walczę 25.09.09, 15:09
                      no kura17 ma racjęsmile
                      czekolada to na pewno nie miała cukrusmile
                      ja już miałam kilka podejść do south beach, szkoda tylko że
                      motywacja mnie opuszczała za szybko, ale tym razem mam cel - ślub w
                      majusmile
                      • amanda_smith Re: ja też walczę 25.09.09, 19:29
                        Jestem właśnie drugi dzień na SB. Za pierwszym razem półtorej roku temu schudłam
                        w sumie 5kg w I fazie i 2kg w II fazie, a na mnie to naprawdę dużo.
                        W I fazie zdarzało mi się w zasadzie codziennie jeść kostkę czekolady,
                        oczywiście gorzkiej i chudłam. Inne grzechy mi się nie zdarzały, uważałam
                        dokładnie na wszystko, co jem.
                        Kiedy jednak przestałam w drugim tygodniu jeść kolacje - przestałam chudnąć!
                        Dopiero dziewczyny z forum wytłumaczyły mi, że muszę jeść w sumie te 5 posiłków,
                        bo inaczej organizm zaczyna magazynować, a nie pozbywać się tłuszczyku. Wróciłam
                        do kolacji i od razu waga zaczęła spadać w dół. Wiem, że to się wydaje dziwne,
                        że jest się pełnym i się chudnie, ale to jest właśnie prawda o SB - niesamowita
                        dieta, która zmienia nawyki jedzenia i pozwala sporo schudnąć w szybkim czasie,
                        bez wyrzeczeń.
                        Przytyło mi się przez te półtorej roku ok. 3 kg, więc mam zamiar je zrzucić i
                        Wam również życzę powodzenia - i pamiętajcie, nie przeginajcie, to SB, a nie
                        czterdziestodniowa głodówka smile
    • aran-cia Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 26.09.09, 07:37
      Zaczął się 6 dzień I fazy smile
      Do tej pory ani razu nie "zgrzeszyłam" i w sumie jestem z siebie dumna wiedząc
      jak bardzo lubię jeść słodycze i wszelkiego rodzaju niezdrowe przekąski.
      Jem 4-5 posiłków dziennie.
      Śniadanie to zawsze omlet z 2-3 jaj ( robiony za każdym razem z innymi warzywami
      i przyprawami ) + filiżanka zielonej herbaty
      Co do reszty posiłków to są one dość urozmaicone więc dokładnie nie będę się
      rozpisywać.
      Mam tylko problem z kupieniem niektórych produktów. Wybrałam się do najbardziej
      zaopatrzonego sklepu w moim mieście, ale i tak nie dostałam wszystkiego tego
      czego chciałam tongue_out

      Granulowany substytut cukru - możecie mi powiedzieć gdzie można go kupić ?

      Jeżeli chodzi o dozwolone i niedozwolone produkty to jeśli macie jakieś pytania
      to piszcie. Kupiłam sobie książkę SB Turbo wydanie 2009. Mam tam bardzo
      przydatną tabelkę co można jeść a czego nie.
      • ewa33a ja po raz 2 od jutra 27.09.09, 12:16
        na początku roku schudlam 9 kg, bylo super ale mega stres po wakacjach i juz mam
        7 kg znow na plusie


        od jutra zaczynam znow, wiem juz wiele nt diety tylko zeby mi motywacvji nie
        zabraklosad
        • more-lka Re: ja po raz 2 od jutra 27.09.09, 17:55
          Hej ewa33a ja także chcę zacząć od jutra. We dwie będzie nam
          raźniej.smile
          • ewa33a more-lka 27.09.09, 22:01
            byloby nam razniej we dwojke!!!!

            to co zaczynamy????

            moze załozymy sobie nowy wątek i tam bedziemy sie kontrolowac nawzajem?smile

            najtrudniejsza jest ( jak dla mnie) I faza. mogę nie jesc slodyczy, maki ale
            .owocow!!! to bylo dla mnie najwieksze wyzwanie bo najbardziej na swiecie lubie
            jesc owoce
    • aran-cia Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 27.09.09, 16:18
      Mam do Was pytanie : Czy po tygodniu diety widzicie jakieś efekty ?
      Szczerze mówiąc ja nie.
      Jem tylko to co można, 4-5 posiłków dziennie - nie głodzę się.

      Jedyny minus to może brak większego ruchu.
      W tym tygodniu z powodu braku czasu byłam tylko dwa razy na aerobiku.

      Nie wiem czy robię coś nie tak, czy może za szybko oczekuje efektów ?

      W przyszłym tygodniu będę miała już czas więc zastosuje program ćwiczeń diety SB
      i zobaczymy czy więcej ruchu coś da.
      Chociaż czytałam wpisy na forum, że dziewczyny nie ćwiczyły a i tak sporo
      schudły na 1 fazie.
      • ewamate1 Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 27.09.09, 20:02
        Po tygodniowym odchudzaniu nie chudnie się lub prawie sie nie
        chudnie. Wiem o czym mówie bo przechodziłam przez wszystkie fazy SB.
        Po tygodniowym odchudzaniu wydawać by sie mogło,że muszę schudnąć bo
        przecież przez 7 dni odmawiałam sobie tego do czego byłam
        przyzwyczajona od wielu lat a tu nic.Trochę cierpliwości u mnie
        efekty bylo widać po ok.1,5 m-ca.Cel osiagnęłam.Teraz próbuje to
        utrzymać - a nie jest lekko.Życzę wszystkim powodzenia
        • mh8 Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 28.09.09, 11:23
          Dobrze, że już po weekendzie, bo weekend to dla mnie koszmar, Jak
          siedzę w pracy to jest ok., ale jak jestem w domu … szkoda gadać,
          tak więc nie będę się rozpisywać, bo nie ma o czym. Dobrze, że już
          poniedziałek.
          Czy ktoś wie co z tą soją, można nie można? Intuicja mi podpowiada,
          że można, bo niby dlaczego nie? Mam problemy z gotowaniem, bo tak do
          końca nigdy nie jestem pewna, czy wszystko jest zgodnie z założeniem
          SB. Mam motywację na odchudzanie, ale jestem świadoma, ze nie jest
          to do końca SB (co dziewczyny mi już zarzuciły) i chyba powinnam
          opuścic wątek, żeby nie macić Tym, którzy faktycznie wszystko robią
          jak trzeba. Pozdrawiam
        • ewka-9 Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 28.09.09, 14:15
          ewamate1 napisała:

          > Po tygodniowym odchudzaniu nie chudnie się lub prawie sie nie
          > chudnie. Wiem o czym mówie bo przechodziłam przez wszystkie fazy
          SB.
          podłamałaś mniesad
          • feromonka Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 28.09.09, 14:33
            ewka-9 nie łam się!smile

            sama spróbuj diety, u każdego jest inaczej, ja jestem na SB od
            23września (dziś mija 6dzień) i mam 1kg mniej
            przy czym nie trzymam sie diety bardzo rygorystycznie, ale staram
            sie, mam nadzieje zrzucic jeszcze min 5kg
          • amanda_smith Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 29.09.09, 21:17
            Ja uważam, że nie trzeba czekać aż półtorej miesiąca na efekty przy SB! Jestem
            na 6stym dniu I fazy i nie mam wagi, ale brzuch już jest bardziej płaski, a poza
            tym ostatnim razem zrzuciłam 5kg już w pierwszych dwóch tygodniach, a nie miałam
            jakiejś mega nadwagi (startowałam z 64kg). Myślę, że trochę ruchu się przyda...
            A nawet jeśli w pierwszym tygodniu nie widać od razu efektów - jestem
            przekonana, że w 12-14 dniach I fazy na pewno się pojawią!!! Tak było u mojej
            mamy. POWODZENIA i głowa do góry!!!
    • aran-cia Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 03.10.09, 07:33
      Hey smile

      I jak Wam idzie ?
      Ostatni weekend I fazy. Po prawie całych dwóch tygodniach stwierdzam, że nie
      było aż tak źle.
      Na początku okropnie się czułam, moja wydolność na aerobiku spadła o połowę.
      Jednak w tej chwili mam więcej energii, czuje się lepiej.

      Ważyłam się wczoraj - 12 dni - 3,5 kg mniej.
      Przy czym prawie wcale nie ćwiczyłam bo przez pracę i zostawianie dłużej
      kompletnie nie było na to czasu.
      Jedyne co to ograniczyłam jazdę samochodem i autobusem a przerzuciłam się na
      spacerki gdy nie musiałam nigdzie daleko iść.

      W poniedziałek zaczynam II fazę wprowadzając jednocześnie ruch.
      W pracy się uspokoiło więc czas będzie smile
      Obecnie ważę 65 kg a moja wymarzona waga to jakieś 58/60 kg przy wzroście 162 cm.
      Więc nie zostało mi aż tak dużo do zrzucenia smile
    • aran-cia Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 26.11.09, 19:21
      No i się doczekałam - 11 kg mniej smile

      • klaudynka1984 gratuluje aran-cia :) 26.11.09, 21:38
        gratuluje, jest się czym pochwalić smile
        na tej diecie można dużo jeść, bez głodzenia się dlatego jest taka fajna,
        chociaż na początku ciężko odmówić sobie niektórych rzeczy tongue_out
        Ja rok temu schudłam na tej diecie 8 kg.. później przytyłam 1kg.. i teraz pod
        koniec października znowu mnie naszło... i ubyło 4kg..
        listopad 2008 - 58 kg
        Listopad 2009 - 47 kg big_grin
        mam wzrostu 153cm więc mogłabym jeszcze schudnąć...
        ale minusy dietki też są.. miałam kiedyś biust nawet w rozmiarze 80c
        a teraz wchodze w 70-75b... na razie chłopak nie narzeka smile a utraty wagi nie
        widzi... nie wiem czy wszyscy faceci tak mają? tongue_out
    • aran-cia Re: czy ktoś zaczyna od dzisiaj 21.09.2009 ? 27.11.09, 06:46
      Mój akurat widzi, ale może dlatego, że na co dzień zajmuje się rzeźbieniem
      sylwetek innych ;P

      Jak zaczynałam dietę moim celem było 10 kg.
      Na początku chudłam z tego co chciałam - brzuch, uda, pupa
      Jednak potem chociaż waga wskazywała coraz mniej nie było już po mnie tak widać
      utraty masy.

      Jestem bardzo zadowolona z efektów ( porównując swoje zdjęcia np ze stycznia
      ubiegłego roku - " Ojejku jaka ja byłam wtedy gruba"!

      Jednak wiadomo, że jeszcze chcę nad sobą popracować.
      Mam 162 cm wzrostu i ważę 58 kg.
      Chcę zejść mniej więcej do 55 kg i utrzymać tą masę ciała.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka