Dodaj do ulubionych

I ja do Was dołączam

29.10.09, 08:24
Witam się, i zaczynam się odchudzać.
Właściwie dzisiaj to 3-ci dzień idzie, oczywiście fazy 1-wszej.
A mam sporo do zrzucenia. 158 cm i ważę 70 kg. Na początek chciałabym zrzucić
10-11kg. I potem utrzymać tę wagę.
Zobaczymy co będzie po pierwszym tygodniu.
Mam nadzieję, że nie popełniam zbyt dużych błędów w żywieniu.
Jeśli, któraś mogłaby ocenić?
1 dzień:
-śniad: 2 jaka na twardo +pomidor
- 2 śniad; -serek wiejski light+ogórek
-obiad - leczo z parówką drobiową
- jogurt 0% z odrobiną kakao
2 dzień:
- śniad:-leczo z parówką drobiową
-serek wiejski light+ogórek
-pierś z kurczaka+brokuły i posypane serkiem żółtym light
-jogurt
3 dzień:
-śniad: parówka drobiowa
Obserwuj wątek
    • tripcafe Re: I ja do Was dołączam 29.10.09, 16:03
      widze, ze tez jestes fanka parowek tongue_out
      twoje menu wyglada ok, tylko zebys sie nie znudzila szybko smile
      ja ciagne drugi tydzien, z malymi odstepstwami od diety, ale ze faze
      powiedzmy pierwsza mam zamiar kontynuowac przez dluzszy czas, wiec
      nie jem az tak restrykcyjnie smile. jestem w dniu 10 i przez ten czas
      zdazylo mi sie zjesc kawalek bagietki, raz makaron, pomaranczke,
      troche marchewki i wypic kilka herbat z miodem, cukrem trzcinowym i
      cytryna ( chora jestem a po tym mi lepiej).
      powodzenia i w miare mozliwosci pisz codziennie
      pozdrawiam smile
      • klaudynka1984 Re: I ja do Was dołączam 30.10.09, 10:51
        z tego co czytałam to parówek nie wolno w fazie pierwszej jeść, a u Ciebie są
        prawie na każde danie
        • bob.budowniczy Re: I ja do Was dołączam 30.10.09, 11:22
          Oooo! To mnie trochę nastraszyłaś. Przepis na leczo znalazłam internecie, i był
          wpisany w I fazę. Cholercia. Czyli czas to zmienić. A tak lubię leczo - no to
          zmienię na bakłażana.
          • tripcafe Re: I ja do Was dołączam 30.10.09, 11:46
            e tam, jak w miare chude, to nie zaszkodza tongue_out kiedys na SB w 2
            miechy zwalilam prawie 10kg, parowki w nicztm mi wowczas nie
            przeszkodzily tongue_out
            • bob.budowniczy Re: I ja do Was dołączam 31.10.09, 21:16
              Dzisiaj 5 dzień i zgrzeszyłam sad
              Objeżdżaliśmy groby i trafiliśmy do rodzinki na obiad. Właściwie obiad to pół
              biedy - były kotlety z piersi kurczaka, więc wyciełam panierkę z połową mięska.
              Ale potem nastąpił dramat- wjechały na stół ciasta: sernik, piaskowe,
              bananowiec, 3bit, snikers. Dostałam ślinotoku. I zjadłam kawałek ciasta snikers.
              Buuuu
              W poczuciu wielkiego zawodu, postanowiłam się zważyć wieczorem, zobaczyć czy coś
              wogóle drgnęło. I tu szok. 68,8, czyli 1,3 kg (wcześniej 70,1 dokładnie)
              • klaudynka1984 Re: I ja do Was dołączam 31.10.09, 22:44
                czasem można zgrzeszyć, ważne żeby to się zbyt często nie powtarzało. Ja dziś
                też się nie opanowałam i zjadłam banana. Kończę 5 dzień diety i 1kg ubyło smile
                • marinka3 Re: I ja do Was dołączam 01.11.09, 20:56
                  Przesadziłam od piątku wielkie obżarstwo ale wracam do was od jutra.
                  • bob.budowniczy Re: I ja do Was dołączam 05.11.09, 11:21
                    Niestety bez parówek się nie da. Na samo hasło dieta mój organizm zwiększa
                    zapotrzebowanie na żarcie. A parówki jadłam przed dietą, teraz tylko zmieniłam
                    na drobiowe, więc mam wrażenie , że nie jestem na diecie.
                    I zważyłam się dzisiaj. Po prawdzie minęło 9 dni, ale ważę 66,7 kg smile
                    Czyli:... 3,4 kg mniej. Aaaaaaaaaa
                    • bob.budowniczy Re: I ja do Was dołączam 12.11.09, 13:16
                      No i koniec I fazy. Schudłam do 66 kg czyli 4,1 kg mniej. Czas na część
                      drugą,zobaczymy jak na niej pójdzie. W planie mam jeszcze spadek 6 kg do świąt.
                      Mam nadzieje, że się uda.
                      • bob.budowniczy Re: I ja do Was dołączam 14.12.09, 13:05
                        No i do świąt się nie uda. Ostatnie tygodnie były bardzo, bardzo obfite. Narazie
                        schudłam kolejne 0,9 kg, czyli osiągnęłam już 64,9 kg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka