dobra, wczoraj troche zboczylam. Jestem dzis 3 dzien na 2 etapie. Wczoraj
wieczorem wypilam goraca czekolade w wedlu, bo sie zwalila zagraniczna rodzina
i trzeba bylo ich czyms zajac. Dzisiaj wstaje, cala nawodniona, brzuch jak w 6
miesiacu ciazy, a na wadze +1kg. No komon, to wogole mozliwe? Mam ostatnio
mase stresu i problem z wyproznianiem.. moze to dlatego? Generalnie wpadlam w
panike i mam dola

(((