Dodaj do ulubionych

Zaprawiona w bojach jestem i się przywitam

20.10.10, 07:17
Dołączę, ok? 20 kg za mną, ostatnie 10 przede mną. Strasznie to brzmi w ogólnym rozrachunku, aż mi wstyd terazwink
Uwielbiam tę dietę, a raczej sposób nad życie. Ale potrzebuję wsparcia, entuzjazm jakby upadł, silna wola poszła się rypac...Intensywnie trenuję, a widzę, że tu spec wysiłkowy jest i mądrze "gada"smile.
Obserwuj wątek
    • bartek8241 Re: Zaprawiona w bojach jestem i się przywitam 20.10.10, 09:45
      Spec wysiłkowy owszem, jest smile tyle że sam w marazm wpadł jakiś i waga też nie za chętnie w dół idzie... No ale pytaj, doradzę jakby co wink
      • anh-oe Re: Zaprawiona w bojach jestem i się przywitam 20.10.10, 12:37
        Aby nie wpadac w marazm ruchowy, muszę miec bat nad sobą. Mój "bat" to moja trenerka, pięknie umięśniona, szczupła, silna a do tego mega twardasmile. Gorzej u mnie z dietą, popołudnia i wieczory to walka ze sobą bo wtedy dopada mnie po prostu zacma umysłu. I to mnie wkurza, rozprasza, powoduje, że wieczór to próba przetrwania ataku zachcianek. I nie jest to wina diety- jestem syta, zjadam odpowiednią kolację, tylko po prostu przyzwyczajenie, nawyk...Lubię chodzic wieczorem na siłownięsmile
        • zbig2007 Re: Zaprawiona w bojach jestem i się przywitam 20.10.10, 22:23
          ja w listopadzie biorę się za treningi siłowe, a teraz w ramach zbliżania się tego okresu coraz większa dekadencja mnie ogarnia sad
          dieta z wczoraj: awokado z miodem, tabliczka czekolady, ze 300g chałwy migdałowej, szklaneczka rumu z sokiem cytrynowym.

          dzisiaj było już lepiej, ale czekolada poszła mimo wszystko wink
          a zaraz może i rum, tru tu tu tum smile (albo nie, żartowałem)

          co do siłowni to obczaiłem takie podejście zajmujące mało czasu - bardzo powolne ćwiczenia (nie machanie tylko "przenoszenie" z prędkością kilka cm na sek.) z dość dużym obciążeniem żeby w czasie poniżej 90 sek. w kilku powtórzeniach zaliczyć "failure" mięśnia. Dobrze zaplanowane pozwala podobno zrobić cały trening w 30 minut/ tydzień (oczywiście nie mówimy tu o przygotowaniach do Mister Universum, tylko o wzmocnieniu mięśni i szkieletu).
          • 3-martek Re: Zaprawiona w bojach jestem i się przywitam 21.10.10, 07:54
            owszem, bardzo dokładne, powolne, z maksymalnym napięciem mięśnia- takie cwiczenia robi mój szwagier i wygląda rewelacyjnie. Ale ja z tych raptusów, zanudziłabym się tak wolno cwicząc. Mam co jakiś czas układany nowy trenig, bo raz, że obecny mi się nudzi, a dwa, że przestaje wystarczacsmile
    • anmaja76 Re: Zaprawiona w bojach jestem i się przywitam 20.10.10, 19:44
      Gratulacje, piękny wynik.
      Ja schudłam 25 kg i juz sie nie odchudzam jakoś specjalnie, pilnuję jednak bardzo wagi odkąd zaczęłam brać hormony tarczycy. Po wyjściu ze szpitala wazyłam 59, później było +1 kg a teraz znów 59.

      Powiem Ci tak: musisz sobie znaleźć zajęcie! Wychodź wieczorami na siłownie, spacery, sprzątaj mieszkanie. Rób coś. Ja zauważyłam u siebie że jak mam co robić lub jestem poza domem i pracą to mniej jem.
      A jak jux nie bardzo bardzo się czegoś chce to robię sobie kakao ze słodzikiem ( Wadel the best) mam taką namiastkę czekolady. Od razu robi mi się lepiej.

      CZy Izawit jeszcze tu zagląda?
      • izawit1 Re: Pytania do speca 28.10.10, 16:16
        No to zagladam anmaja76 smile

        Anh-oe, przepraszam cie, byc moze juz pisalas, ale ja spozniona z czytaniem zaleglych postow przez moja forumnowa nieobecnosc, chcialam dopytac cie:

        * te 20 kilogramow na SB stracilas?
        * ile ci to zajelo?
        * jakie teraz masz parametry wzostowo-wagowo-centymetrowe?
        * czy od poczatku diety trenowalas tak intensywnie?
        * czy zauwazylas przyrost miesni po silowni? jaki?
        * czy nalezysz do osob latwo budujacych tkanke miesniowa?
        * jakie grupy miesniowe trenujesz?
        * czy masz jakis ideal/model umiesnienia do jakiego dazysz?

        No to tak na poczatek smile Jesli nie czujesz sie komfortowo odpowiadajac na ktores z pytan to je pomin.

        Jestem ciekawa. Musze obmyslec jakis trening dla siebie, dlatego taki wywiad robie smile

        • anh-oe Re: Pytania do speca 28.10.10, 18:13
          Izawit, oczywiście, że mogę odpowiedziecsmile
          1. 20 kilogramów (już 23) poszło ładnie na SB, nie uznaję innej diety. Z ciekawości spróbowałam dukana, ale to nie dla mnie, dieta nudna, niesmaczna i nie do końca mnie przekonuje jej wpływ na zdrowie.
          2. Długo to gubiłam, bo rok, ale z przerwami. Po urodzeniu dziecka nie miałam siły, ochoty, motywacji, więc jakby policzyc miesiące dietowania to byłoby ok pół roku. W 2002 zgubiłam na diecie 30 kg w 4 miesiące, zasady te same, ale nie wiedziałam, że dieta tak się nazywasmile. Wtedy wagę utrzymałam przez 6 lat, do ciąży i problemów z hormonami.
          3. Mam 177 cm, ważę 82 kg (średnio, bo w cyklu waha mi się waga między 80 a 85 kg, brrr), dążę do 73kg (waga sprzed ciąży to 68kg, ale byłam po prostu wtedy chuda). Co do wymiarów to jestem typowym "jabłkiem" i nogi mam już ok a brzuch i ramiona nadal do opracowaniasmile
          4. Wcześniej nie trenowałam, trenuję pół roku, z miesięczną przerwą (tak pi razy oko). Chadzałam nieregularnie na vacu, ale to pomyłka jak dla mnie.
          5. Przyrost mięśni już jest zauważalny, biceps, triceps i uda już widocznesmile. Bardzo pięknie wysmukliła się partia "pod stanikiem" i plecy.
          6. nie wiem, czy łatwo buduję mięśnie, bo nie mam porównaniasmile. Wg trenerki efekty zadowalającesmile
          7. Obecnie trening mam podzielony na dwa dni: I dzień to biceps, triceps, obręcz barkowa, interwały i brzuch na koniec
          III dzień to plecy, klatka piersiowa, nogi, interwały i brzuch.
          To robię 4x tydzień, i dwa razy aeroby, najczęściej bieżnia albo rower. Wykonuję 4 serie po 20 powtórzeń, pracuję nad rzeźbą. Dla spalania przerwy mam 30-45s.
          Wcześniej miałam serie łączone po 12 powtórzeń, czyli 3 cwiczenia na daną grupę po kolei i dopiero przerwa. "Budowałam masę", wzmacniałam mięśnie,
          8. Dążę do swoich spodni przedciążowychsmile. Siłownia pomaga mi zbudowac tkankę mięśniową, której prawie wcale nie miałam, aby podkręcic metabolizm. Nie jestem fanką kulturystyki kobiecej, nie podobają mi się zbyt rozwinięte mięśnie. Jedyne, co mnie pociąga to ukształtowane ramiona, z zarysowanymi mięśniami. Moje są jeszcze otłuszczonesad
          Trening zmieniamy co kilka tygodni, w międzyczasie korygujemy obciążenie.
          • izawit1 Re: Pytania do speca 28.10.10, 21:44
            Dziekuje ci bardzo za wyczerpujace odpowiedzi. Osoba, ktora chetnie i dokladnie odpowiada na pytania sprawia ze czuje sie bardzo komfortowo pytajac. Super!

            Tak sobie kominowalam, ze jak cos dziala na ciebie to i na mnie podziala, hmm, ale widzisz nic sie nie da sciagnac, bo ja jestem mala i bardzo umiesniona, a do tego chyba papryka (rowno otluszczona). Mysle ze moglabym byc kulturystka, dlatego sie nieco boje cwiczen silowych. Chociaz podobaja mi sie umiesnione kobiety, tzn. umiesnione na tyle, ze widac, ze trenuja. I duzo jem (ale ze zbioru SB).

            Dzisiaj byl moj ostatni dzien w pracy, ktorej nie lubialam, teraz bede miala wiecej czasu dla siebie (nowa praca to tylko 2-3 razy w tygodniu), wiec bede miala wiecej czasu dla siebie i znajde sobie jakas aktywnosc. Pokieruje sie instynktem.

            Podoba mi sie twoj entuzjazm, pisz jak idzie smile
            • anh-oe Re: Pytania do speca 28.10.10, 21:57
              Izawit, ale nie musisz się bac siłownismile. Bo to zależy od obciążeń i powtórzeń. Jeżeli robi się 4-6 powtórzeń to na siłę, 8-12 na masę no i 15-20 na rzeźbę. Dodatkowo, jeżeli skracasz czas między seriami (30s) to dochodzi efekt spalania. Myślę, że siłownia pomaga w osiągnięciu celu, bo jednak tkanka mięśniowa mocno podkręca metabolizm. Aeroby również wzmacniają mięśnie, więc możesz zacząc od tego (nie wiem, czy coś trenujesz, bo nie doczytałam takich info).
              Zapytam przy najbliższej okazji moją trenerkę, co by poleciła dla Ciebie. No i jakie obciążenia.
              Właśnie wróciłam z aerobów, zapodałam sobie dziś bardzo przyjemną godzinę na bieżni i rowerkusmile
              • izawit1 Re: Pytania do speca 28.10.10, 22:50
                anh-oe,

                "Zapytam przy najbliższej okazji moją trenerkę, co by poleciła dla Ciebie. No i
                > jakie obciążenia. "

                O boze, nie wierze, ze trenerka moze tak podpowiedziec, ale sie podpalilam smile

                To jeszcze sie opisze: 163 cm, ostatni pomiar wagi 68 kg, bylo juz 65,5, srednia 67 kg. W dziecinstwie trenowalam gimnastyke sportowa wyczynowo, mam bardzo umiesnione nogi, potezne, calosc niezle otluszczona, jakies 25 % masy ciala to tluszcz, moze troche wiecej, 1 ciaza na koncie, dotyczasowy spadek wagi to 17 kg, stracone przez jakies ostatnie 3 lata z przerwami. Najwiekszy kompleks : brzuch (brak talii). Ostatnio nie trenowalam sad. Ostatnie treningi byly zima, wiosna, lato: Nordic Walking 2*tydz po 1,5 - 2 godz. + rower 2*tydz po 1,5 godz, basen dla przyjemnosci, okazjonalnie. Zima trenowalam na orbitreku 1 godz 2*tydz. + kupe po brzuch, nie wiem po 200 powtorzen w sumie na wszystkich mozliwych maszynach na brzuch, czulam sie dobrze, ale waga opornie szla w dol. Wiek: 35 lat.

                Dzieki, ale kurde zeby trenerka sie nie wkurzyla, ze cale forum sie radzi, hihi, no i zeby cie to za duzo nie kosztowalo smile

                Dajesz czadu na tej silowni.
                • izawit1 Re: Pytania do speca 28.10.10, 23:04
                  Aha, zapomnialam na wiosne, lato byly jeszcze zajecia 1*tydz. po 1 godz. zajecia z baletu (tanca klasycznego dla amatorow), w sumie szczegol, ale wroce do tego bo mi sie podobalo.

                  I mimo wszystko mam jeszcze umiesnione ramiona, widoczny biceps i triceps.

                  I pytanko: w jakim jestes wieku?
                  • anh-oe Re: Pytania do speca 28.10.10, 23:27
                    Mam 31 lat. Wiele lat ważyłam 65-68 kg. Potem skok do 100 i zrzut balastu (w ciągu roku przytyłam i schudłam). Generalnie mogłam jeśc co chciałam, mnóstwo słodyczy, węglowodany proste, było super. Niestety przełom był po dwóch nieudanych ciążach, po lekach zostało mi 10 kg na plusie. Trzecia ciąża, z komplikacjami, przeleżana i plus 30kg. Byłam pewna, że szybko zrzucę a tu zonk. Zawirowania hormonalne i bardzo dużo wysiłku mnie to kosztujesad
                    • izawit1 Re: Pytania do speca 29.10.10, 12:41
                      Mloda dziewczyna z ciebie, a kawal historii na koncie... Walcz, walcz, jestes inspiracja dla innych, szczegolnie dla dziewczyn, ktore wielokrotnie po ciazach zostaja juz z balastem na cale zycie. Ja juz bylam podpasiona przed ciaza, ale zgadzam sie, ze mimo wszystko wczesniej bylo latwiej zrzucic, ale sie tego nie docenialo, a teraz trzeba sie pilnowac, oj trzeba.

                      Bedzie dobrze!
                      • anh-oe Re: Pytania do speca 29.10.10, 13:55
                        no to uważaj teraz: kiedy ważyłam 65-68 kg to myślałam, że........jestem GRUBA. Boziu, jak człowiek był niedorozwinięty...
                        • kosmosik Re: Pytania do speca 29.10.10, 20:37
                          he he ja w liceum ważyłam 58 i też uważałam siebie za grubą big_grin
                          Niezla jestes z tymi siłowniami anh-oe i nie pamiętam, Ty już pracujesz, czy siedzisz jeszcze z D.? bo ja to cierpie na wieczny brak czasu nie wiem po prostu kiedy bym miała pocwiczyc a tak by mi sie to przydało do zrzucenia tych ostatnich kg sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka