Dodaj do ulubionych

podsumowanie po 10 miesiącach + małe żale :)

09.12.10, 11:56
czesc kochani, jakieś przesilenie zimowe mnie chyba dopadło, mam dzisiać wściek na wszystko i wszystkich więc stwierdziłam, ze zamiast wyzywać się na innych napiszę do was i od razu mi przejdzie smile

minęło 10 m-cy mojego odchudzania i walki z tłuszczem. pierwszy raz w życiu kupiłam sobie spodnie rurki i wsadziłam je do kozaków zapinanych do kolan - które też kupiłam 1 raz, wcześniej niestety łydki nie puszczały.
Po 10 m-cach ważę 63,8 kg, jeszcze 20 dkg i będzie równe - 21 kg. ostatnio chodziłam po sklepie i patrzyłam na półki z chipsami, korciło mnie, ale nie dam się, bez tego da się żyć, wystarczy jak zjem kilka raz na 2-3 m-ce na jakiejś imprezie ( choc do tej pory zjadłam tylko parę sztuk od lutego ). na inne łakomstwa nie mam ochoty. czuję się tak cudownie, ze chodziłabym tylko w samych sukienkach i szpilkach big_grin do tego ma świetne wyniki krwi i bardzo dużo energii, wreszcie czuję się naprawdę atrakcyjnie. jeszcze 3 kg i koniec, wtedy będę mogła powiedzieć - jestem szczupła! i powiem wam na koniec, ze to jest jedno z moich największych życiowych osiągnięć, że zmobilizowałam się do takiego stylu życia. To tyle z mojej dzisiejszej potrzeby zwierzeń smile

pozdrawiam wszystkich walczących smile
Obserwuj wątek
    • anmaja76 Re: podsumowanie po 10 miesiącach + małe żale :) 09.12.10, 17:56
      No to piękny wynik, wieeelkie gratulacje!!!
    • zbig2007 Re: podsumowanie po 10 miesiącach + małe żale :) 09.12.10, 21:11
      gratki wink
      super się że Ci się udało, od razu widać że poważnie się wzięłaś za tą dietę smile
      • ap.bb Re: podsumowanie po 10 miesiącach + małe żale :) 10.12.10, 12:53
        Dzięki smile
        Zbigu robiłeś gulasz??
        • zbig2007 Re: podsumowanie po 10 miesiącach + małe żale :) 10.12.10, 21:54
          ha ha przypomniałem sobie kotleciki smile)
          czy ja robiłem gulasz? praktycznie codziennie robię coś co można zaliczyć do gromady "gulaszowatych". no może czasem coś z "sałatkowatych".
          może to nie jest haute cuisine, ale jest szybkie, dobre, sycące i - podkreślam to ze względu na moje nowe hobby wink - dobrze robi na muskulaturę smile
    • kosmosik Re: podsumowanie po 10 miesiącach + małe żale :) 10.12.10, 20:09
      Dziewczyno ważysz 63 kilo! Ty JUŻ jesteś SZCZUPŁA! zazdroszczę tych rurek włożonych do kozaczków! Mnie to nigdy nie spotka ale to nieważne. Najważniejsze, że już prawie nie mam nadwagi smile
    • koza_w_rajtuzach Re: podsumowanie po 10 miesiącach + małe żale :) 11.12.10, 12:47
      Gratuluję. 21 kg schudnąć to naprawdę jest niezły wynik i jestem pod wrażeniem. Ogólnie to mamy podobny cel, bo mnie 60 kg też całkowicie zadowoli, choć mi do tej wagi brakuje tylko 8 kg. Na razie schudłam 4,5 w ciągu 16 dni i mam nadzieję, że w ciągu trzech miesięcy uporam się z tymi 8 kg.
      Naprawdę możesz być z siebie dumna smile. A co do chipsów, to ja nawet przed dietą ich unikałam jak ognia. Dla mnie to zakazany produkt, a wynika to z tego, że wszystkie otyłe dzieci z mojego otoczenia jedzą chipsy na potęgę i ja jakoś tak to łączę, że chipsy=nadwaga.
      • ap.bb Re: podsumowanie po 10 miesiącach + małe żale :) 12.12.10, 19:33
        dzięki Wam smile
        wiem wiem ze chipsy to lipa ale niestety, uwielbiam je, ale co zrobić, albo moje spodnie rurki albo stan poprzedni, więc podziękuję za tą uzywkę smile

        Zbigu z tych kotletów to do dziś się smieję smile
      • magda79pn Re: podsumowanie po 10 miesiącach + małe żale :) 13.12.10, 23:40
        witaj koza_w_rajtuzach smile myślałam żę tylko na "zakupowym" ci spotkam smile
        ja ostatnio się rozpuściłam, troszkę chleba, troszkę pizzy (tak to jest jak człowiek zalatany i nie ma czasu obiadu ugotować...) i teraz mam... przytyłam 1,5kg, ale przysięgam że od 16 grudnia (od 16-go bo 15-go mam urodziny i torcika nie odpuszczę wink ) biorę się za siebie (może nie ostro ale trochę), mam coś co nie pozwala mi przytyć, kupiłam już sukienkę do syna na komunię... więc jak przytyję to chyba pójdę w dresie wink
        dla tych co wcześniej nie czytali dodam że schudłam od 26 lutego do końca czerwca ok.15kg, z 89kg na 74 wink a teraz ważę ok 75-76kg (z tym że ja jestem wysoka, mierzę ok 178cm więc nigdy nie będę ważyła 60kg bo nie mam takiej budowy)
        pozdrawiam magda
        • ap.bb Re: podsumowanie po 10 miesiącach + małe żale :) 14.12.10, 10:46
          no czesc kochana! długo Cię nie było, super ze trzymasz wagę, ale pilnuj się z tą pizzą smile wiecie co, przed nami Święta i chocby nie wiem co to nie przytyje. kupuję tylko 2 karpie i robię tylko zupę grzybową i barszcz z uszkami, w tym roku nigdzie się nie wybieram, siedze w domu wiec ma okazję, zeby się pilnować. a w Święta narty! taki mam plan smile
          • papaja_12 Re: podsumowanie po 10 miesiącach + małe żale :) 15.12.10, 13:18
            WŁAŚNIE TE ŚWIĘTA MNIE PRZERAŻAJĄ! MOJA RODZINA JEST BARDZO TRADYCYJNA I MAMA NIE WYBACZY MI JAK NIE ZJEM KLUSKÓW Z MAKIEM ALBO PIEROGÓW Z GRZYBAMI.. crying JA SCHUDŁAM W PIERWSZYM ETAPIE 4,5 KG I JESTEM Z SIEBIE DUMNA. mAM 172 I OBECNIE 64 KG ALE CHCIAŁABYM MIEĆ Z PRZODU 5-PRZY TAKIEJ WADZE CZUŁAM SIE NAJLEPIEJ wink)))
            TRZYMAM KCIUKI ZA WSZYSTKICH NA SB I POWODZENIA!
        • agasz41 do magda 79 22.12.10, 22:27
          ja też mam komunię córki w maju i po prostu musze w końcu się wziąć za siebie i od 1.1.2011 przechodze na sb.jak znowu odpuszczę to na serio pójde w dresie na komunię.a w ;oginie 79 to chyba rocznik-ja tez z 79-go.41 przy moim loginie to sama nie wiem czemu.pozdrawiam agnieszka
          • magda79pn Re: do magda 79 24.01.11, 17:41
            rocznik, rocznik, nie wiek big_grin
            i co wzięłaś się za siebie?
            ja próbuję zrzucić 2 kg zjedzone w święta oraz dodatkowo ze 4 kg wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka