Dodaj do ulubionych

Mój "program": dieta+ćwiczenia

13.06.11, 18:42
Witam smile

Tak jak obiecałam rozpoczynam wątek z moim 2-tygodniowym program diety i ćwiczeń. Za dwa tygodnie wylatuje na wakacje no i wiadomo, że chciałabym wyglądać jak najlepiej.
Założyłam ten temat, aby móc się zwierzać i opisywać jak mi idzie a co za tym idzie "spowiadać się" z możliwych wpadek żywieniowych, których mam nadzieję nie będzie.

Na wstępie powiem, że nie chcę być negatywnie odebrana. Niektórzy stwierdzą, że to co robię jest niezdrowe, że przesadzam z wysiłkiem fizycznym itd itp. Niektórzy natomiast uznają, że jest to normalna ilość ćwiczeń. Ja nie uprawiam żadnego sportu, praktycznie teraz z powodu sesji na studiach nie mam ruchu i to co wprowadzam to już dla mnie sporo. Jednak wiadomo, że robię to na własną odpowiedzialność i będę się kierować zdrowym rozsądkiem. Poczuję, że przesadzam to przystopuję. Dodatkowo będę ćwiczyć pod okiem trenera.

Na diecie jestem od końca kwietnia i schudłam do tej pory 6kg. Byłoby tego zdecydowanie więcej, ale trafiłam w bardzo kiepski okres na dietę. Śluby, imprezy rodzinne, urodziny itd. Wiadomo, że wszystkie takie wydarzenia powodują, że chudniemy wolniej smile Przynajmniej jasmile Chociaż staram się ograniczać jak tylko mogę.

Teraz chociaż pozostały mi tylko 2 tygodnie do wyjazdu i nie mogę oczekiwać cudów od tak krótkiego okresu czasu to oczywiście nie będę go przerywać. Po powrocie z wakacji powrócę do diety i ćwiczeń, tylko może już nie tak intensywnych jeśli chodzi o czas ich wykonywania bo praca mi na to nie pozwoli smile

Ogólnie nie jest to nic odkrywczego. Stwierdziłam, że pomieszam I fazę z II + dodam wysiłek fizyczny w postaci aerobów, interwałów i ćwiczeń siłowych.

Mój organizm ma tendencję do bardzo szybkiego nabierania wody. Dlatego też jako wstęp zafunduję sobie 3 dni I fazy w celu "oczyszczenia" się z jej nadmiaru. Następnie będę stosowała zasadę - dzień I fazy, dzień II.

W czasie dni I fazowych moimi ćwiczeniami będą zdecydowanie aeroby - 2 razy dziennie rowerek stacjonarny 40 minut z odpowiednim dla spalania tkanki tłuszczowej tętnem.

W dni II fazowe - rano aeroby (rower stacjonarny) + popołudniu ćwiczenia siłowe bądź interwały.

Dodatkowo postaram się zrezygnować z komunikacji miejskiej i samochodu. Zastąpię to rowerem miejskim albo własnymi nogami oczywiście w granicach rozsądku.
Może trafi się też nordic walking czy basen ...

To tyle tytułem wstępu smile Mam nadzieję, że mnie wesprzecie.

DZIEŃ I - 13.06 - Faza I
waga: 66,1kg

Dzisiaj niestety rano nie udało mi się wykonać aerobów z powodu 2 egzaminów przez które musiałam przejść w godzinach porannych. Musiałabym wstać o 4 żeby jeździć na rowerze a to już lekka przesada także dzisiaj mam za sobą tylko 1 aerobowy trening smile
Z dietą wszystko w porządku, trzymam się zaplanowanej 1 fazy.

Pozdrawiam Was serdecznie kiss




Obserwuj wątek
    • monikinda Re: Mój "program": dieta+ćwiczenia 13.06.11, 19:22
      a ile mierzysz i ważysz?
      • aran-cia Re: Mój "program": dieta+ćwiczenia 13.06.11, 19:36
        Mam 163 cm i obecnie 66,1kg. Tylko, że akurat ostatni weekend był mało dietetyczny, także nabrałam trochę wody smile
        • monikinda Re: Mój "program": dieta+ćwiczenia 13.06.11, 19:58
          bmi jest prawidłowe wink
          • aran-cia Re: Mój "program": dieta+ćwiczenia 13.06.11, 20:04
            Jest jest smile Nie zaprzeczam. Jednak prawidłowe byłoby także przy masie ciała 55 a nawet coś koło 52 także różnica jest spora. Trzymam się mniej więcej w górnej granicy.

            Ogólnie ja na siebie narzekać nie mogę: źle nie wyglądam, proporcje ciała mam dobrze zachowane i nie chciałabym ich zmieniać. Jednak wiem jak się prezentuję ważąc 56kg i ta perspektywa bardziej mi się podoba smile

            Pozdrawiam smile
            • beczka.prochu Re: Mój "program": dieta+ćwiczenia 14.06.11, 11:06
              Moje BMI tez bylo w normie (blisko gornej granicy, ale w normie), mimo to potrzebowalam schudnac. Wiec Cie rozumiem. Jak zaczynalam 172cm/73.5kg to BMI bylo 24.8, jak dojde do wymarzonych 64kg to bedzie 21.6 - nadal w normie, daleko mi bedzie do niedowagi. wink Tyle, ze ta gorna norma to dla mnie za duzo. Wiem, ze to jeszcze nie stan chorobowy, ale jak ja sie zle z tym czuje, to chce to zmienic. Pewnie masz tak samo.

              Zycze Ci powodzenia, imponuje mi to, ze jestes taka poukladana. Moze dobrymi wynikami zmotywujesz mnie, aby wstawac wczesniej i cwiczyc? Szczerze watpie, ale kto wie? wink (lubie spac!)
              • beczka.prochu A propos treningow 14.06.11, 11:17
                To wlasnie znalazlam:
                fitness.sport.pl/fitness/1,107701,9489463,Blyskawiczny_trening.html
                Te pompki damskie i przysiady nieglupie. wink
                • aran-cia Re: A propos treningow 14.06.11, 11:52
                  beczka.prochu

                  Tak, mam tak samo smile Prawidłowe BMI to tak duża rozbieżność w wadze a co za tym idzie w wyglądzie, że "głowa mała". Za pierwszym razem jak się odchudzałam na sb schudłam 12kg w 2 miesiące. Z 68 spadłam do 56. Nie ukrywam wyglądałam bardzo dobrze. Może nie idealnie tak jakbym chciała, ale wszystko było na dobrej drodze. Niestety zaprzepaściłam to, wróciłam do swojej dawnej wagi (chociaż wizualnie byłam o wiele szczuplejsza).

                  Ja za bardzo spać nie lubię, także ranne wstawanie i ćwiczenia u mnie zdają egzamin smile

                  Przejrzałam te ćwiczenia smile Zobaczymy. Ja w czwartek ruszam pierwszy raz po długiej przerwie na siłownie, chociaż nigdy do końca nie byłam przekonana aby tam chodzić.
                  Coś mi tam mój "trener" rozpiszę wink

                  Będę raz dziennie, wieczorem pisała jak mi danego dnia poszło, żeby wszystko było w miarę poukładane smile
                  • ceres9 Re: A propos treningow 14.06.11, 12:06
                    jak jakis fajny trener t sie przylacze moze?big_grin
                    gdzie chodzisz na silownie?
                    u mnie bmi tez w normie a tylek grubyyyyy i zyacy wlasnym zyciem.
                    • monikinda Re: A propos treningow 14.06.11, 14:13
                      ja też mam w normie bmi, ale tej górnej bo 23,7. jak bedzie 25 to dolna granica nadwagi. Ja 2 razy w tygodniu chodzę na aerobik wodny. Spaceruję pchając wózek z dzieckiem, tempo szybkie.
                      • aran-cia Re: A propos treningow 14.06.11, 14:37
                        Ceres, napisałam Ci prywatną wiadomość na gazetowego. Sprawdź czy doszła.
                        • ceres9 Re: A propos treningow 14.06.11, 16:10
                          doszlo;] odpisalam
                      • ceres9 Re: A propos treningow 14.06.11, 16:13
                        ja bylam raz na aquaaerobiku ale powiem Wam ze sie wcale nie zmeczylam.nic kompletnie;/ wiec raczej juz nie pojde
                        zastanawiam sie nad tym spinningiem ale w toruniu jest tylko jeden klub z takim rodzajem zajec wiec konkurencji nie maja to ceny wygorowane.. za 2 razy w tyg chca 150 zeta sporo co? 3 razy w tygodniu w lublinie kosztowalo mnie 80
                        • monikinda Re: A propos treningow 14.06.11, 16:36
                          mój aerobik męczy jak nie wiem co, Pani każe biegać pod wodą, brzuszki i inne hardkory. A na aquaspinning kiedyś chodziłam i bardzo mi się podobało.
                        • aran-cia DZIEŃ II - FAZA I 14.06.11, 16:42
                          Ja na aquaaerobiku nigdy nie byłam, ale nie ciągnie mnie specjalnie na tego typu zajęcia.

                          DZIEŃ II - 14.06 - Faza I

                          waga: 65kg

                          Po 1 dniu zgubiłam połowę nadprogramowej wody. Został mi jeszcze 1kg i będę mogła wejść w fazę gubienia tego co zbędne a nie oczyszczania.

                          Dzisiaj trening rano poszedł bardzo sprawnie, chociaż na czczo.
                          40 minut, odpowiednie tempo i bez żadnego problemu przejechany założony wcześniej dystans. O wiele lepiej ćwiczy się jednak popołudniu/wieczorem. Wiadomo mam wtedy więcej siły. Także mam dzisiaj za sobą 2 - 40 minutowe treningi aerobowe smile i oczywiście dietę zgodnie z planem. Jestem bardzo bardzo bardzo zmotywowana. Nie nastawiam się na nie wiadomo ile zgubionych kg z powodu małej ilości czasu. Po prostu sądzę, że nawet jeśli dużo nie schudnę to będę się o wiele lepiej czuła.
                          Wakacje tuż tuż xD
                          • gaapa Re: DZIEŃ II - FAZA I 14.06.11, 18:54
                            Monikinda,aquaspinning?to musi byc zarabiste!smile Kiedy rodzilas?
                            • 1dycha Re: DZIEŃ II - FAZA I 15.06.11, 03:13
                              Hej bratnie dusze,
                              Ja też mam BMI w normie ...
                              Arancia, trzymam kciuki i gratuluę pomysłu - prostego połączenia różnych filozofii.
                              Będę zaglądać i kibicować !
                              • aran-cia Re: DZIEŃ III - FAZA I 15.06.11, 19:30
                                DZIEŃ III - 15.06 - Faza I

                                waga: 64.3kg

                                Dziś ostatni dzień oczyszczania. Na tą chwilę mam -1,8kg na minusie także wynik niezły smile Zgubiłam praktycznie całą wodę, którą chciałam a jeszcze dzisiaj trzymam I fazę także może jutro waga będzie pokazywać jeszcze mniej.
                                Jutro faza II i popołudnie na siłowni smile
                                Co do ćwiczeń, to dziś wiadomo - 2x40 minut aeroby wink Czuję się świetnie.

                                Pozdrawiam Was i trzymajcie jutro kciuki za mnie
                                • 1dycha Re: DZIEŃ III - FAZA I 15.06.11, 23:22

                                  trzymamy trzymamy kciuki..
                                  • monikinda Re: DZIEŃ III - FAZA I 16.06.11, 09:18
                                    na aquaspinning chodzilam jakies 2 lata temu w poznaniu.
                                • beczka.prochu Re: DZIEŃ III - FAZA I 16.06.11, 10:32
                                  Fajny wynik. smile Trzymaj sie dzielnie!
                                  • aran-cia Re: DZIEŃ IV - FAZA II 17.06.11, 10:23
                                    DZIEŃ IV - 16.06 - Faza II

                                    waga: 63.7kg

                                    Napisałam wczoraj spory post na temat tego dnia, ale nie dodało sad Także napiszę coś dzisiaj chociaż jestem w 5 dniu a pod tym napiszę coś na temat dnia V tongue_out
                                    Wczoraj popołudnie na siłowni było masakryczne. Myślałam, że nie dam rady jednak wizualizacja siebie w stroju kąpielowym zrobiła swoje xD Ponad godzina ćwiczeń siłowych na różne partie mięśni + 40 minut na rowerku stacjonarnym (aeroby), rano oczywiście też zrobiłam trening aerobowy. Wczoraj waga pokazała 63,7kg czyli 2,4kg mniej od początku mojego "programu". Zgubiłam całą wodę, która chciałam + jeszcze 0,2kg nadprogramowo. Jestem bardzo zadowolona smile Wczoraj jadłam też według 2 fazy - 2 produkty skrobiowe, 2 owoce a po treningu wypiłam carbo. Trochę się obawiałam czy nie przesadziłam z ilością, ale...

                                    DZIEŃ V - 17.06 - Faza I

                                    waga: 63.3kg

                                    Waga pokazała dzisiaj kolejne 0,4kg mniej. Jak na II fazę to całkiem niezły wynik chociaż jestem pewna, ze jest to w dużej mierze zasługa ćwiczeń fizycznych.
                                    Dzisiaj jem według fazy I także ćwiczenia siłowe odpadają, jadę więc trybem 2x40 minut aeroby. Poranny trening już zrobiłam, na wieczorny też się nastawiam. Piszę teraz bo wieczorem mogę nie mieć na to czasu.
                                    Tak mówiąc nieskromnie jestem z siebie bardzo zadowolona, że daję radę bo szczerze mówiąc myślałam, że zrezygnuję po 2 dniach. Teraz kiedy mam już na liczniku 5 dzień a pozostało jeszcze 12 to sobie myślę, że nie jest tak źle smile

                                    Pozdrawiam kiss

                                    • aran-cia Re: DZIEŃ VI - FAZA II 18.06.11, 21:06
                                      DZIEŃ VI - 18.06 - Faza II

                                      waga: 62.9kg

                                      Czuje się świetnie wink Dzisiaj kolejne 0,4kg w dół czyli w sumie od poniedziałku 3,2kg. Dzisiaj rano aeroby, popołudniu interwały.
                                      Przepraszam, że tak mało piszę, ale w poniedziałek czekają mnie dwa egzaminy sad
                                      • beczka.prochu Re: DZIEŃ VI - FAZA II 20.06.11, 10:30
                                        Mam nadzieje, ze pojdzie Ci dobrze na egazminach. Z dieta i cwiczeniami idzie Ci calkiem niezle. Az sie zastanawiam, czy sobie wiekszego rezimu nie narzucic, co moze byc ciezkie, bo wczoraj pierwszy raz od miesiaca zasmakowala wina. wink Powodzenia!
                                        • aran-cia Re: DZIEŃ VIII - FAZA II 20.06.11, 15:01
                                          Witam smile
                                          Nareszcie poniedziałek - aż dziwie się, że to mówię, ale weekend był paskudny. Szczerze mówiąc nauka nie za dobrze mi wychodzi gdy jestem na I fazie, ale to już zauważyłam jakiś czas temu. Dzisiaj miałam dwa egzaminy w tym jeden ciężki - mam nadzieję, że do przodu smile

                                          Niestety przez naukę nie miałam kompletnie czasu przez ten weekend na ćwiczenia i niestety musiałam sobie odpuścić sobotni interwał i niedzielne aeroby. Jednak dzisiaj już grzecznie ruszam na siłownie smile Waga od II dni stoi. U mnie to normalne takie 2-3 czy 4 dniowe zastoje wagi także się tym za bardzo nie przejmuje chociaż miło by było jakby jednak leciała cały czas w dół. Nie wiem czy to wina odpuszczenia sobie ćwiczeń czy nie ale dzisiaj się okażę smile

                                          Także dzisiaj mija 8 dzień mojego programu na wadzę cały czas -3,2kg, ale cm lecą w dół.
                                          Mam takie spodenki w które praktycznie kompletnie nie wchodziłam na początku odchudzania, potem w miarę jak gubiłam kg było coraz lepiej, ale widzę dużą różnicę z tym co było tydzień temu a jest teraz chociaż to krótki okres czasu smile Za tydzień powinny leżeć idealnie a to już będzie dla mnie sukces ;D

                                          Pozdrawiam ;*
                                          • 1dycha Re: DZIEŃ VIII - FAZA II 29.06.11, 00:41
                                            aran-cia jak egzaminy i jak dieta ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka