natka27
29.11.04, 12:09
Całe zycie byłam zapasiona. Zaczełam się odchudzać 2,5 roku temu. Przy 174 cm
i 96 kg żywej wagi. Trwale schudłam około 16 kg. A potem zaczęła się hustwaka
od 80 (a nawet 82 kg) do 70 (a nawet 68 kg).
a dzisiaj obudziłam się taka tym wszystkim zmęczona.
Przez ostatnie 6 dni jedłam jak opętana i dzisiaj znowu mam 4 kg więcej.
druga broda i wywalony brzuch. Kompletny brak motywacji. Czuję się
koszmarnie. Najpierw się męczę, odmawiam sobie wielu rzeczy a potem to
wszystko niszczę takim głupim obżarstwem....
Nie umiem sobie poradzić z tymi napadami niekontrolowanego obżrstwa. One mi
niszczą całe odchudzanie.
Bardzo lubie jeść i przychodzi po porstu dzień kiedy zaczynam pochłaniać to
czego sobie odmawiałam i cięzko mi przestać...
Sama juz nie wiem co z tym wszystkim robić.