05.12.04, 20:43
ajjj....dzis przesadzilam maxymalnie uncertain
-sniadanie-serek wiejski z sezamem i slonecznikiem,jajko na twardo (nie
powinno go byc),oczywiscie te pierdzielone orzechy(chociaz nie bylo ich tak
duzo:/)
-obiad-niestety musialam zjesc miesko jakies(ale chyba dozwolone)niestety
obmoczone w sosie(!) uncertain no i jakies surowki
no i na tym powinno sie skonczyc ale...czulam niesamowity glod,a ze dzisiaj
niedziela to sobie mysle...ajjjj....kurde...zaszalejmy no i zjadflam kolejny
serek wiejski z duzaaaa iloscia sezamu i resztka sloneczniku.tak...powinno
byc finito ale gdy wrocilam od babci(zaprosila nas na pizze!!!:/--tylko
wachalamsmile) moj niesamowicie domyslny tatus kupil orzechy z biedronki te
ktore kocham !!!!! crying((( ajjjj no i co zrobilam????ajjjjj!!!!!
tak sie napchalam ze nawet sily na basenik nie mialam a o cwiczeniach to
nawet nie wspomne uncertain cud ze nie zjadlam ciasta (mama zrobila...ojjj...jak
pachnialo),czekolady(tatus genialny zakupil) i owocow
(mandarynu,pomarancze,jabluszka super twarde,aaa!!!).jakos sie powstrzymalam
i pozwolilam sobie na dozwolone rzeczy.coz za bol!

a wczoraj bylam w barze i niestety nie moglam odwalic chaly kupujac sobie
wode uncertain na szczescie byl to tylko jedna szklaneczka soku jablkowego wink

przesadzilam???
Obserwuj wątek
    • maghda81 Re: dzien 6. 05.12.04, 20:57
      Na pocieszenie przeczytaj jak ja zaszalalam w weekend i na pewno Ci sie humor
      poprawi, ze nie bylas sama..smileale jutro znowu walki ciag dalszy..smiledamy sobie
      rade i nie zalamiemy siesmile))Pozdrawiam i trzymaj sie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka