Dodaj do ulubionych

po weekendzie...

06.12.04, 11:15
ogolnie jest bardzo dobrze- waze 48,5 kg mimo tego grzesznego weekendu o
ktorym juz pisalam wiec jestem bardzo bardzo szczesliwa .... smile
do mojego przyjazdu do polski zostalo jakies 2 tygodnie wiec mam nadzije ze
uda mi sie jeszcze zrucic ze 2 kilo - wiec moja docelowa waga przedsiwateczna
to 46-47 kg
mysle ze jest to wykonalne dziewczynki
trzymajcie kciuki - ja za was tez trzymam
gorace buziaki i pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • karolinach3 Re: po weekendzie... 06.12.04, 13:20
      no i Sonia wreszcie się doczekała i dopieła swego! brawo!
      • jussi21 Re: po weekendzie... 06.12.04, 13:49
        Gratulacje Soniu - każdy dzień przybliża Cię do Twojego wymarzonego wyniku!!!
        Oby tak dalej...
    • maghda81 Re: po weekendzie... 06.12.04, 14:15
      Soniu!
      Rowniez ja dolanczam sie do gratulacji..smilejestes swietna-taki sukces!Teraz
      wytrwaj a my tez bedziemy sie staraly..smilePozdrawiam
      • sonia25 Re: po weekendzie... 06.12.04, 14:55
        dziewczynki jeszcze raz wielkie dzieki - wasze wsparcie naprawde duzo dla mnie
        znaczy - teraz czuje sie jeszcze lepiej nawetsmile
        to... plazujemy dalej smile
    • bakalandia Re: po weekendzie... 06.12.04, 17:09
      Soniu jestem pełna podziwu dla twojej osoby.... GRATULUJE!!!!!!!!!
      od dzisiaj do ciebie dołączam... też mi jeszcze jakieś 2-3 kilo zostało do
      świąt.... pozdrawiam cie bardzo i mam pytanko... jak tam się mikołaj
      spisał ??? smile buziaki paaaaa
      • sonia25 Re: po weekendzie... 07.12.04, 09:22
        my niestety kompletnie zapomnielismy tutaj o Mikolajkach wiec sie nie spisal..
        ja tez nie...
        a powiedz mi jeszcze ile schudlas w czasie tych 3 tygodni 1 fazy???
        • bakalandia Re: po weekendzie... 07.12.04, 16:25
          oj jaka szkoda... to nie ładnie zapominać o św. mikołaju smile
          a schudłam soniu od tamtych 59.5kg na 54 kg... byłam bardzo zadowolona ale w
          mikołajki właśnie pofolgowałam sobie, zjadłam 4 kostki czekolady gorzkiej 90%,
          jednego pierniczka tego staropolskiego bo piekłam na spróbowanie i musiałam
          spróbować smile, malutki kawałeczek wafla domowej roboty, no i to co moge jeść w
          drugiej fazie: jogobelle light z 3 łyżkami otrąb.. no i dzisiaj z rana waga
          pokazała 55kg... i sie załamałam... i nawpiepszałam orzeszków i migdałów...
          tylko przesadziłam 10 z orzeszkami, z migdałami chyba o 5... ale smutno mi...
          no bo teraz boje sie zjesc np jablko mając na uwadze to ze moge przytyc... bo
          to 54 kg to była taka magiczna cyfra.. a teraz znowu ten kilogram wrócił..
          dlaczego sad
          przepraszam że ci sie tutaj soniu wyżaliłam ale tak mnie jakos naszlo... sad
          pozdrawiam kiss
          • sonia25 Do bakalndiii 07.12.04, 16:37
            bakalandia nie przejmuj sie , mnie tez sie waga tak waha czasem wiec
            postanowilam wazyc sie teraz tylko raz w tygodniu zeby sie zanadto nie
            stresowac.
            Naprawde wyniki masz absolutnie rewelacyjne i nie wierze ze przytyjesz jak
            zjesz jablko - bez przesady smile
            ja sie teraz "modle" nad moja lunchowa salatka (mam poparzone podniebienie i
            jedzenie sprawia mi niewyobrazalny bol). Swoja droga to sie zaczynam troche
            martwic ze to poparzenie tak sie wolno goi (juz ze 3-4 dni) - moze to brak
            czegos w organizmie... hm nie wiem juz sama ale dzis najchetniej to bym jadla
            tylko milupy i cos co nie wymaga gryzienia...
            pozdrawiam i trzymajmy sie razem smile
            • bakalandia Re: Do bakalndiii 07.12.04, 16:42
              oj biedactwo niech ci sie to szybciutko goi... moze woda zimna pomoże ?? nie
              wiem ja już dawno nie miała poparzonego podniebienia... ale tak jak pamiętam to
              przeżywałam niezłe katusze... tylko nie pamietam co mi na to dawali.. chyba
              miód... ale pewna to nie jestem uncertain
              • sonia25 Re: Do bakalndiii 07.12.04, 16:49
                no teraz to wypijam hektoltry zimnej wody bo tylko to mi pomaga... juz napawde
                plakac mi sie chce z tego wszystkiego sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka