justynam3
21.01.05, 19:26
Witam!
Za kazdym razem kiedy wchodze na wage to jestem bardzo zdziwiona, czasem
pozytywnie, czasem negatwynie. Co smieszne z reguly bywalo odwrotnie niz
przypuszczalam.
Wczoraj wrocilam z domku, gdzie nie moglam w 100 % przestrzegac diety.
Oczywiscie nie jadlam zupelnie niedozwolonych rzeczy, ale nie mialam oliwy z
oliwek, czasem zjadlam ser nieodtluszczony i inne drobne detale. Jednym
slowem przez 4 dni nie myslalam scisle o diecie, jadlam owoce etc. Dzis
weszlam na wage, a tu 56, 1 kg co oznacza niewielki spadek.
Z kolei kiedy planuje, ze bede w wiekszosci jadala produktu z I fazy i mysle
o przyszlych efektach, o wazeniu etc...z reguly sie zawodze

(
Zatem moi drodzy: Grunt to pozytywne myslenie, traktowanie diety jako sposob
na zdrowe zycie, a nie na maksymalne chudniecie, duzo ruchu i bedzie wszystko
OK!!!!!!!!!!!
Trzymam za wszystkich kciuki
Justyna