Przestudiowałam książkę oraz przewodnik i postanowiłam wkońcu zacząć dietę

Moja mama mówi iż nie jestem jeszcze gotowa, nie mam np na jutro obiadu
ugotowanego itp ale ja sie uwzięłam - teraz albo nigdy! Z tymi obiadami będzie
rzeczywiście problem gdyż częściej mnie w domu nie ma niż jestem a mama
gotowac dlamnie nie będzie

Pozatym przepisy które są w ksiązce do tanich
nie należą a moje finanse są chyba w gorszym stanie niż przeciętnego studenta.
Stąd też proźba do was o kilka przepisów na tanie i szybkie obiadki zgodne z
dietą

Przestudiowałam temat z prtzepisami dla 1 fazy i nawet znalazłam
kilak ciekawych ale może macie jeszcze jakies?? Czy są tu też inne studentki??
Jak sobie radzice z nieregularnościa posiłków??
No dobra koniec tych pytan
Oto jaki sobie jadłospis wykombinowałam na jutro
ŚNIADANIE:
2 jajak na miękko
PRZEKĄSKA:
ok 20 g niełuskanych pestek z dyni
LUNCH:
serek wiejski (mam nadzieje że dostanę mniej niż 5%)
sok wielowarzywny
OBIAD:
Sałatka z tuńczyka
i jak się zapowiada?? Mam nadzieję iż nie najgorzej
Pozdrawiam
Pyziulka
P.S. znalazłam galaretki bez cukru i chciałam zrobić ptasie mleczko ale nie
wiem czy dodac lepiej serek homogenizowany 0%, jogurt naturalny czy może
jeszcze co innego i w jakiej ilości. Z góry dziekuje za odpowiedź.