aja84 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 20.07.06, 07:44 Dziś zaczynam drugą fazę. Po południu zjem sobie jedno jabłko. Zobaczymy czy mi posmakuje Odpowiedz Link
ania838 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 20.07.06, 12:52 Witam. Fajnie aja że pprzechodzisz na II . U mnie waga jak zaklęta stoi. . Dzisiaj na sniadanko: 2 kromeczki chlebka schulstad i 2 paróweczki cielece, na II serek wiejski, przed chwilką (czyli można uznać że to przekąska) jogurt owocowy z jagodami i w między czasie w pracy 2 malutki kawałki Liona .Kurde ciągnie mnie jednak do słodyczy . Na obiad chyba kalafiorka zjem, a później to jeszcze nie wiem. Idę dzisiaj na roweki na godzinkę. Podobno jest taki wycisk, że można zrzucić nawet do 1200 kalorii!!Ciekawe czy dam rade i nie wymięknę. Aja a skąd bierze sie takie fajne sygnaturki? Odpowiedz Link
ania838 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 20.07.06, 18:53 Na obiadek zjadłam pierś z kurczaka gotowaną z kalafiorkiem, pyszotka. zastanawiam sie czy jeść coś na kolację, bo nie jestem głodna, ale tak z rozsądku bym zjadła Odpowiedz Link
she-ep Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 20.07.06, 22:19 Tak wogóle laski to skąd jesteście jeśli można z ciekawości zapytać??) Odpowiedz Link
aja84 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 21.07.06, 07:10 Siemanko! Wczoraj jabłuszko zjadłam. Na dziś nie wiem. Zastanawiam się, czy jak np. zjem jabłko i owsiankę jednego dnia to nie będzie za dużo? Czy na razie trzeba wybrać? Te sygnaturki to są ze strony www.tickerfactory.com. Tam masz wszystko napisane. Chyba trzeba zmieniać sygnaturkę jak waga się zmieni. Odpowiedz Link
mile_to_takie Re:re tikers - snikers :p 22.07.06, 21:40 jejej ale macie ładne te tickersy, ale ja nie wiem jak zrobić taki pasek z waga, jak naniesc dane - waga itp. u rety.. chyba mój angielski podupadł... oczekuje pomocy. Aja , ania - sledziłam wasze jadłospisy "grzeszki" i bardzo wspaniale !! pspodobały mi sie te pogawedki dołacze sie do Was dziewczyny :d nastepnym razem npisze moje doświadczenie z SB pao pao pijcie kakao (w 3rd fazie) ;p Odpowiedz Link
aja84 Re:re tikers - snikers :p 24.07.06, 09:01 mile_to_takie fajnie, że dołączasz do nas ) qwWiesz co, tam łątwo dosyć się robi tego tickersa. Zaraz dokładnie sprawdzę i powiem Ci co trzeba po kolei robić. Odpowiedz Link
aja84 Re:re tikers - snikers :p 24.07.06, 09:19 No więc tak: Wchodzisz na str. www.tickerfactory.com Wybierasz sobie jakie zmiany chcesz uwzględnić: Weight Loss Potem masz: Select your ticker ruler (wybierasz pasek) Next Potem: Select your ticker slider (wybierasz obrazek, który ma wskazywać ubytek wagi) Next Potem: Configure Your Weight Tracker Ticker: - Weight Units (wybierasz kilograms) - Track (wybierasz Weight change) - Your starting weight (waga wyjściowa) - Your current weight (waga obecna) Your target weight (waga, do której dążysz) No i potem wyświetla Ci się Ticker URL. Musisz go zaznaczyć i skopiować. Następnie na forum gazety wchodzisz w "Moje forum" i w okienku sygnaturki wklejasz to. Akceptujesz i przy wpisywaniu posta powinien się wklejać pasek Mam nadzieję, że pomogłam )) Odpowiedz Link
mile_to_takie Re:re tikers - snikers :p 24.07.06, 19:42 dzieki aja!! to bardzo milo z Twojej strony!!, ze tak dokladnie rozpisalas, zobacz sobie jaki tickers stworzyłam :0 tiny.pl/ts84 heheh che wrocić do swoich 62 kg ale wlasnie sie zapowiada, ze bede miala 10 - dniowa przerwe bo ide na pielgrzymke piesza do czestochowy, a wątpie żeby ksiadz na sniadanie robil omleta :p Odpowiedz Link
monikinda Re:re tikers - snikers :p 26.07.06, 15:28 Mam pytanie: czy kazdy ubytek wagi muszę wpisywac w tickersa i tym wiecej bede miec na nim ikonek? Odpowiedz Link
aja84 piątek 21.07 21.07.06, 11:06 Dziewczyny, miłego weekendu Wam życzę i wytrwałości (sobie też) . Odezwę się w poniedziałek bo wyjeżdżam na weekend. pa pa Odpowiedz Link
ania838 Poniedziałek 24.07.2006 24.07.06, 08:15 Witam wszystkich po weekendzie. Nawet ja sobie w weekend ospuściłam pisanie. Nawet juz nie pamiętam co jadłam ale chyba było w miarę ok. Moja waga stoi jak zaczarowana. Chociaż chyba nie jest źle bo jestem przed okresem i jak narazie nie przytyłam. W czwartek i piątek biegałam a w sobotę bardzo dużo tańczyłam. Dzisiaj na sniadanko był twarożek z jogurtem naturalnym położony na 2 kromeczkach chlebka wasa. Do pracy wzięłam pomidorka i oczywiście serek wiejski. Cieszymy sie że pojawiły sie nowe dziewczynki, witamy!!!! Ktoś pytał skąd jesteśmy.... ja jestem z Kielc. Aja jak Twoje wyniki? Schudłaś po weekendzie? Jesz te owocki? aha ....muszę sie pochwalić...przyjechał mój brat z Angli na 3 tygodnie i mama porobiła takie pyszności, że aż mi ślinka ciekła ;P. Ale najgorsze że upiekła karpatkę, ale i zjadłam nawet kawałka ))) Odpowiedz Link
aja84 Re: Poniedziałek 24.07.2006 24.07.06, 08:54 No to gratulacje moja droga! U mnie też rodzinka męża była wczoraj i ciasta były i lody, ale nie tknęłam nawet. Owocki powoli wprowadzam, jabłko, nektarynkę i grejpfruta zjadłam na razie. I dwa gryzy arbuza od lubego (dużo cukru ma arbuz). Poza tym zjadłam płatki owsiane na mleku ze słodzikiem (pycha). Fajnego naleśnika znalazłam w książce (płatki owsiane, białka, cynamon, gałka muszk., serek w.). NO i takie tam rózne. Strasznie mi smakował też jogurt jogobelli light. No i wczoraj wieczorem weszłam na wagę i troszkę mniej było ) Także chyba nie zaszkodziła mi ta druga faza Odpowiedz Link
ania838 Re: Poniedziałek 24.07.2006 24.07.06, 09:34 No widzisz!!!A jednak ta II faza nie jest taka zła!Ja może nie chudnę, ale tez nie tyje!I oby tak dalej, a za jakis miesiąc znowu na I wskoczę i wtedy może coś spadnie. Ja już sie tak przyzwyczaiłam do takiego jedzenia, że nawet mnie nie ciągnie do zimniaków a i z karpatką sobie poradzilam. Moja największa udręka to alkohol , bo ciągle sa jakieś imprezki. Musiałabym sie znajomych pozbyć. Staram sie jednak unikać piwa jak ognia, wolę sie winka czy wódeczki napić. A i prawie kawy nie piję. Przez ostatni tydzień wypiłam chyba 2, słabe z mlekiem. Moim ulubionym napojem stała sie harbatka zielona z miodem i cytrynką. Pyszna spróbuj aja. Super oczyszcza organizm. Polecam. Odpowiedz Link
aja84 Re: Poniedziałek 24.07.2006 24.07.06, 10:00 Obawiam się tylko, że miód należy do zakazanych produktów. ( Sorki, ale chyba tak. Ja też zieloną herbatkę pijam sobie. Dla mnie tez to już powoli przestaje być dieta. Wszyscy zawsze pytają do kiedy będę na diecie, a ja w sumie nie wiem co odpowiedzieć i mówię, że juz zawsze tak zdrowo będę jadła. Odpowiedz Link
ania838 Re: Poniedziałek 24.07.2006 24.07.06, 11:16 Masz racje aja miód ma wysoki IG ale od 2 czy 3 łyżeczek dziennie nic mi sie nie stanie. Lepiej zjeść łyżeczkę miodku niż pić soki owocowe. Tak mi sie wydaje. A poza tym to mam wrażenie że dzięki temu że w miodzie dostarczam organizmowi cukier w postaci miodku to nie ciągnie mnie tak do słodyczy. A miód kupuję oczywiście tylko naturalny. Odpowiedz Link
aja84 Re: Poniedziałek 24.07.2006 24.07.06, 13:30 No jak chcesz. Pewnie nic się nie stanie ) Ja niestety nie będę mieła dostępu do internetu przez ok. 3tyg bo idę na urlop. Może czasami uda mi się coś napisać o swoich postępach. Żebyście nie myślały, że dałam sobie spokój z dietą i o Was nie pamiętam na pewno się odezwę. Odpowiedz Link
ania838 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 25.07.06, 08:30 Hej dziewczynki. A u mnie znowu waga hyc do góry , ale mam nadzieję że to tylko dlatego że dostałam okresu. Ostatnio nie mogę biegać, bo nadwyrężyłam ścięgna, ale wczorak wzięłam jakieś tabletki i mi przeszło. Dzisiaj na sniadanko zjadłam 3 kromeczki chlebka wasa z serkiem Tosca i dźemem, pychotka, ale chyba troszkę przesadziłam z ilością . Sniadanko zjadłam o 5 więc teraz już głodna byłam i zjadłam serek wiejski light, no i mam jeszcze w pracy tylko pomidorka, chyba dzisiaj mam tasiemca Na obiadek jeszcze nie wiem co zrobię. Macie jakiś pomysł? Odpowiedz Link
aja84 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 25.07.06, 19:24 Cześ dziewczynki. Chwilowo mam internet,to się melduję. Dziś rano weszłam na wagę i znowu było mniej, już ok. 5kg schudłam. Super. Co prawda to było rano, ale po śniadaniu (owsiance). Potem zrobiłam sobie kotleta z kurczaka z fasolką szparagową i pomidorem. W międzyczasie zjadłam nektarynkę, kilka orzechów. Teraz trochę sałątki owocowej.Jakoś się trzymam. Co najlepsze, wszyscy mi mówią, że schudłam i jest super. Pozdrawiam wszystkich. Już parę osób chce zaczą SB, bo widzi efekty. ) Będę musiała zmieni tickersa. Coś dziewczyny, mało piszecie widzę. Chyba powyjeżdżałyście? ) Tylko Ania się melduje (trzymaj się) To pa pa pa Odpowiedz Link
ania838 Środa 26.07.2006 r. 26.07.06, 08:21 Witam! Najpierw rozpocznę od wczorajszego dnia. Na obiadek zjadłam jogurt naturalny duży z otrębami a na kolację serek wiejski lihgt (trochę późno było bo po 21). Dzisiaj na sniadanko byla jajecznica z wędlinką, cebulką, pomidorkiem i zołami prowasalskimi. Nie wiem dokładnie ile zjadłam bo jadłam z tatą. Teraz wypiłam kawkę mrożoną. A do pracy zabrałam tylko bananka . Niestety od wczoraj wieczorem mam mały problem z jedzonkiem, bo założyłam aparat na zęby i muszę jeść jakieś miękkie posiłki. Jajecznice rano to łykałam jak indor, hihihi .Może dzięki mojemu nowemu nazębnemu przyjacielowi udam mi się schudnąć. Może dzisiaj zjem lody, bo kupiłam dla moich współpracoowników z racji imienin, a już napewno napiję się szampana ;P. Wszystkim Aniom życzę wszystkiego najlepszego ;*. Aja gdzie Ty się podziewasz!!!!Wracaj szybciutko, bo już za Tobą tęsknię. Nikt ze mną nie chce pisać!!! Odpowiedz Link
sihaja82 Re: Środa 26.07.2006 r. 26.07.06, 14:10 aniu, witaj w kubie noszacych aparat na zeby )) powiem Ci szczerze, ze przyzwyczaisz sie szybciej niz myslisz i z czasem zaczniesz jesc wszystkie rzeczy normalnie, oprocz jablek i sucharow itp oczywiscie a tak poza tym to jak odchudzanko i rezultaty? Odpowiedz Link
ania838 Re: Środa 26.07.2006 r. 26.07.06, 14:24 Hej. To super, że nie jestem sama wśród plażowiczek. Już się powoli przyzwyczajam . A jeśli chodzi o moje rezultaty to tak: wcześniej na I schudłam około 3 kg. Potem wróciłam do normalnego jedzonka i mi przybyło 2 kg. Ostatnio byłam znowu na I fazie przez 3 tygodnie i zrzuciałam tylko te kilogramy, które przybrałam i nic więcej. Postanowiłam więc, że pobędę sobie około 1-2 ma na II fazie i wrócę na I i może wtedy będzie jakiś efekt. Ogólnie moja waga teraz waha sie ciągle o 1 kg, nie mam elektronicznej wagi a taka jest niezbyt dokładna. Teraz dostałam okresu i nawet o 2 kg mi skoczyła a potem wciągu jednego dnia spadła o kg. ZWARIOWAĆ można. Ogólnie to już tak sie do takiego odżywiania przyzwyczaiłam że w tym momencie to już żadna dla mnie dieta . Dziasiaj zjadłam jeszcze lody, bananka i troszkę szampana (a co tam wkońcu mam imieninki). Na mojej wadze która jest średnio dokładna waże rano 49 kg, ale podejrzewam że ona zaniża o około 2 kg. Chciałabym zrzuić jakieś 3 kg, ale stwierdziałam że zrobie to powoli - żadnych rygorystycznych diet. Staram sie biegać, ale mam teraz jakąś kontuzję ścięgna Achillesa i nie mogę bo mnie boli jak pieron. Ide dzsiaij po jakąś maść. Odpowiedz Link
sihaja82 Re: Środa 26.07.2006 r. 26.07.06, 15:14 nie jestes, nie jestes ) moze zamiast biegania basen? nie obciaza tak stawow i rewelacyjnie sie po nim czujesz pisze, bo wczoraj bylam i na prawde bardzo mi sie podobalo. jutro tez pojde, o ile nie zaskocza mnie kobiece sprawy. kurde, przed okresem jestem taka opuchnieta i "nawodniona" (( ja na razie 3 kg wczesniej waga tez mi stala, potem diete przerwalam, potem znowu wrocilam i tak teraz ciagne od 17 dni dokladnie i nie przestane poki nie osiagne swojej idealnej wagi, a co! a w domu kusza lody magnum czekoladowe, tak z trzy.. (( Odpowiedz Link
ania838 Czwartek 27.07.2006 27.07.06, 08:16 Witam wszystkich we czwartek Ale wczoraj pobalowałam . Troszkę wódeczki w siebie wlałam , ale dzisiaj poprawa. Na sniadanko zjadłem serek wiejski light, teraz właśnie sobie piję kefirek 0% (dobry na kaca),a później w pracy będę jadła sałatkę owocową, jeśli oczywiście ząbki mi na to pozwolą . Najwyżej będę całe kawałki łykać ) Odpowiedz Link
ania838 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 28.07.06, 18:51 Aja! Ciebie nie ma i sie u nas zastój zrobił! Chyba będę musiała sie przenieść na inny wątek a jak wrócisz to i ja powróce i będę sie spowiadać Odpowiedz Link
aja84 3 wrszesień 03.08.06, 14:06 Cześć wszystkim! Aniu, jestem tylko na chwilę. do 16 mam urlop. potem będę codziennie No więc trochę odpuściłam, ale na szczęście dużego wzrostu wagi nie odnotowałam. Za dużo owocków i winka było. w sumie to waga stoi na razie. Myślę, że niedługo na jedynkę wrócę na chwilę. Na razie urlopuję. ) Odpowiedz Link
aja84 Re: 3 wrszesień 03.08.06, 14:18 3 wrzesień oczywiście Apropo mojego jedzenia, to na śniadanie przeważnie jem owsiankę z mlekiem 0% i słodzikiem i. Obiad to różnie, raz kurczak, raz ryba, często fasolka szparagowa. Potem kanapki z sałąty lodowej z dodatkami. różnie. Trochę przesadzam z orzeszkami Ale nie zjadłam ani razu pieczywa, mąki, ryżu, makaronu ani ziemniaków. Nie brakuje mi tego, to nie jem. Trochę tylko owoców za dużo. No i tyle na razie. Ania, mam nadzieję, że jak wrócę, to będziesz i będziemy dalej z innymi dziewczynami pisały. Odpowiedz Link
ania838 Re: 3 wrszesień 03.08.06, 14:20 Hej Aja.;* Ja na urlop idę dopiero od 12 sierpnia. U mnie waga bez zmian, czyli nie jest źle. Też sie zastanawialam nad I i chyba wrócę na nią od 01.09. będe miała wtedy końcówke urlopu, a poza tym obawiam sie że podczas wyjazdu na Ukrainę przytyję. Więc możemy wtedy razem zacząć. Co Ty na to? A tymczasem życzę udanego wypoczynku Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link
aja84 Re: 3 wrszesień 03.08.06, 14:23 Oj, to chyba miniemy się ( szkoda. Ja chyba też po wakacjach się ostrzej wezmę za siebie (chociaż w sumie to nie odpuściłam). To raźniej nam będzie razem Też Ci życzę udanego urlopu i wszystkim też. Jak będę mogła, to się odezwę. buziaki Odpowiedz Link
ania838 Re: 3 wrzesień 03.08.06, 14:28 Ja jem w zasadzie tak samo jak na jedynce tyle że codziennie jest jakiś owocek a na sniadanko najczęsciej kanapeczki z chlebka Schulstad. Puki co nie tyję. Ubolewam tylko że nie moge jeszcze za bardzo biegać bo nadwyrężyłam te ścięgna ; (. Co do orzeszków to ja je też uwielbiam i często nadużywałam, ale na szczeście założyłam sobie aparat i nie za bardzo mogę, bo bolą mnie jeszcze zęby a poza tym strasznie włazi Ja jestem z siebie dumna, bo byłam wczoraj u babci i nie skusiłam sie na pyszne ciasto z kremem, ale myślałąm że już nie wytrzymam Ważyłam sie na wadze u babci 23 czerwca i od tego czasu do wczoraj schudlam 2 kg . Może to nie wiele, ale zrzuciałm to praktycznie na II, wiec i tak jestam zadowolona. Dobrze że nie przytyłam. Jak wrócisz będziemy cały czas pisać. Odpowiedz Link
angie2323 Re: 3 wrzesień 06.08.06, 23:26 hej dziewczyny właśnie znalazłam Wasze forum i poczytałam troszeczkę. Jesteście po prostu bosssskie ja prawie całe wakacje próbowałam zrzucić oponkę na mój upragniony wyjazd, ale się nie udało no właśnie a wyjeżdżam w sobotę (12.08 i wracam 31.08) no i po powrocie plnuję się ostro wziąć za siebie. Mam nadzieję ze mi pomożecie i chciałabym zastosować w końcu SB. 3mam za Was kciuki i mam nadzieję, że nie jesteście złe, że się dołączyłam... i mnie wspomożecie Pozrawiam P.S na wyjeżdzie nie będę mogła zacząć, bo to wyjazd zorganizowany i wątpie, żeby dla mnie zmieniali cały jadłospis Odpowiedz Link
ania838 Re: 3 wrzesień 07.08.06, 07:55 Witaj Angie. ;* Cieszymy się strasznie, zę do nas dołączyłaś .W tym wątku aktualnie mamy malutki zastój, bo dziewczyny wyjechały na urlop, ale myślę że niebawem to się zmieni. Ja z aja i sihaja jesteśmy teraz na II. Od dzisiaj robimy sobie z sihają oczyszczanie pomidorkowe przez 3 dni. Mam podobny problem jak Ty, ponieważ 17 sierpnia wyjeżdżam. Jest to też wszystko zorganizowane i też mam obawy o moją dietkę.Jade na Ukrainy w tam chyba same kluch serwują ;p.No zobaczymy. W każdym bądź razie planuje od 1 września przejść na I fazę, więc możemy zacząć razem. Co Ty na to? Pozdrawiam esbecko Ania Odpowiedz Link
angie2323 Re: 3 wrzesień 08.08.06, 00:05 Uuuuuuf... jak dobrze, że jesteście nawet nie wiesz jak bym chciała byc już na 2. etapie ale wszystko po kolei. OCZYWIŚCIE OD 1. ZACZYNAMY!!!! Anuś na pewno nam się uda, bo co jak co ale nam esbeckom ^^ wszystko się udaje (oby... heheh ponoc pozytywne nastawienie to polowa sukcesu ). No wiec udanego wyjazdu, a kluseczkami się nie przejmuj, ważne żeby nie zawitały na stałe do jadłospisu, a w końcu serka wiejskiego NIE PRZEBIJĄ ^^. Aaaaaa wlaśnie może w końcu będę miała wystarczającą motywację. No i na koniec to... po przeczytaniu Waszych postow - pierwszy raz się cieszę, że nie mam wagi w domu ( nie będzie tak korciła, żeby na nią wskakiwac ). A we wrześniu to zbijemy nasze boczki i oponki na kwaśne jabłko Pozdrawiam Angela Odpowiedz Link
ania838 Re: 3 wrzesień 08.08.06, 12:11 Hej. Nie martw się angie ja do Ciebie na I dołączę we wrześniu i będziemy razem zbijać nasze boczki i oponki na kwaśne jabłko . Z kluseczkami będę walczyc ile będę mieć sił, a do serków wiejskich im jeszcze daleko, bo serkie wiejskie są THE BEST!!!!i nic ich nie pokona A co do wagi....jak ja bym chciała jej nie mieć w domu bo mam obsesję ważenia, mimo że wiem że to jest złe. Kiedyś przez kilka dni sie nie ważyłam ale teraz mi znowu wróciło . Odpowiedz Link
bzden Re: 3 wrzesień 08.08.06, 13:03 Witam dziewczyny, przeczytałam cały Wasz wątek i zamierzam jutro zacząć dietę SB. Chciałabym zrzucić jakieś 8kg, ale wiem, że łatwo nie będzie bo kocham słodycze, owoce i piwko Odpowiedz Link
kasia2511 Re:hej 08.08.06, 13:25 Nadal trwam ,ale nic nie chudnę,wczorja zaszalałamz meżam i wypiłam dwa drinki a nie wolno ,moze dlatego nic na wadze nie tracę .w zasadzie stosuję dietkę od soboty i nic ani grama mniej. dziś zjadłam jajecznice a teraz robię strogonowa i pulpety w sosie musztardowym.Oczywiście dla mnei same pulpety i sorówka. Czy ktos jeszcze nie chudnie buuuu mam doła buuuu Odpowiedz Link
ania838 Re:hej 08.08.06, 13:36 Hej Kasiu. Nie przejmuj się tak ja tez nie chudnę prawie nic, ale lepiej sie czuję. Może to dlatego że nie masz dużo do zrzucenia, a może Twój organiz potrzebuje kilka dni na to żeby schudnąć. Nie załamuj sie tylko i trzymaj sb dalej. Odpowiedz Link
ania838 Re: 3 wrzesień 08.08.06, 13:32 Witaj wśród nas Powiem Ci, że mnie też łatwo nie było, bo kochłam te same rzeczy co Ty. Po 3 miesiącach na diecie nie ma zdumiewających wyników, bo około 4 kg, ale zaznaczam odrazu, ze nie jestem otyłą osobą i ciężko mi się zrzuca, ale wielkim pozytywem jest to że zmieniłam sposób jedzenia. Jem teraz częściej i małe posiłki (kiedyś jadłam 2 bo myślałam, ze jak zjem więcej to przytyję). Nagrzeszyłam przez ten okres i to nie mało, ale najbardziej alkoholem . Piwko uwielbiałam przed dietą ale teraz mi już nie smakuje. Jak idę na imprezkę to piję winko albo wódeczkę. Od słodyczy odzwyczaiłam się, zwłaszcza od ciast i ciasteczek, czasami ciągnie mnie do czekolady.....i czasami sobie na nią pozwalam. Zresztą gorzka jest dozwolona (oczywiście nie cała na raz)Z owockami było ciężko na początku, zwłaszcza w pierwszej fazie. Teraz już jem codziennie jakiś. No i pewnie jak zdążyłaś sie zorientować to uwielbiam serki wiejskie i o dziwo odkryłam je dopiero na tej diecie, wcześniej myślałam że są niedobre. Ogólnie jest super esbecko Fajnie ze do nas dołączyłaś. Ja od września tez chyba wrócę na 2 tygodniena I, więc nie długo będziesz sama Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link
bzden Re: 3 wrzesień 08.08.06, 13:51 dzięki Aniu, dla mnie też największą rewolucją będzie zwiększenie liczby posiłków. Długo pracuję i często jak wpadam do domu wieczorem to jestem tak głodna, że zanim zrobię sobie właściwy obiad/kolację, wrzucam do żołądka co tylko mi wpadnie w ręce i niestety to widać. Zatem od jutra dyscyplina i serki wiejskie, które kocham Odpowiedz Link
ania838 Re: 3 wrzesień 08.08.06, 14:21 Ale z tą ilością posiłków to naprawdę działa. Przekąś choćby plasterek wędliny albo pomidorka między posiłakami nawet jak nie jesteś głodna. Sama sie do tego dość długo przekonywałam. Może nie zrzuciałam dużo ale dzięki takiemu jedzeniu czuje sie lżej. Także nie zastanawiaj sie nawet tylko zaczynaj od jutra I oby Ci szło lepiej niż mnie I żebyś tyle nie grzeszyła co ja Odpowiedz Link
kasia2511 Re: 3 wrzesień 08.08.06, 14:22 Hmm nei wiem sama czy nie zadużo ,mam 164 i 67 kilo wagi ,z jakiegos tam wzoru oblicyzłam sobie ze mam za duzo tkanki tłuszczowej ,no i żeczywiście zała jestem oblepiona ,czuję sie okropnie do nieczego sie nie mieszcze buuuuuu Odpowiedz Link
angie2323 Re: 3 wrzesień 08.08.06, 22:20 hej Dziewczyny!! mimo, że ja (z przyczyn nie ode mnie zależnych ;P) mam zamiar dietkę zacząć od 1.09 to i tak na razie będę się odzywać ( bo w sobotkę wyjazd) . Bzden, to super ja też mam do zrzucenia jakieś 5-8 kg (tylko ja właśnie później zacznę) ale będziemy się razem dopingowały i podobnie jak Ty nie wyobrażam sobie życia bez owoców, ale damy radę Buziaczki esbecki Odpowiedz Link
ania838 Re: 3 wrzesień 09.08.06, 11:57 Ja też zaczynam dietkę od początku 1 września po tym co wczoraj zrobiłam. Ogólnie cały dzień jadłam sb a wieczorkiem wypiłam całe winko i mało tego zjadłam 2 Liony!!!!!Oj będe sie smarzć w piekle za to .Mam dzisiaj takie wyrzuty że szok!!!!!Ja chciałabym zrzucić około 3-5 kg. Mam nadzieje że nam sie uda Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link
sikorka112 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 10.08.06, 15:23 Witam!ja wlasnie teraz zaczelam zapoznawac sie z dieta south beach.Nigdy wczesniej nie stosowalam tej diety ale wydaje mi sie bardzo ciekawa. Odpowiedz Link
donia_18 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 11.08.06, 12:13 hej od dziś zaczynam dietke i mam nadzieje że mogę się do was przyłączyć już nie pierwszy raz podchodze do tej diety. kiedys pod koniec trzeciego dnia sie przelamalam bo bylam na grilu u kumpla a kolejny dzien to bylo nadrabianie strat wiem ze nie mam w sobie na tyle silnej woli ale chce sobie udowodnic ze potrafie. przez 3 dni schudlam ponad 2 kilo i musze przyznac ze bardzo dobrze sie czulam i nie bylam glodna. ochota na slodycze ktore uwielbiam tez nawet mijala. a tu taka wpadka ale teraz wiem ze dam rade i licze na wasze wsparcie Odpowiedz Link
ania838 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 11.08.06, 12:34 Witaj Donia. Jak pewnie zauważyłaś i zdążyłas przeczytać w wątku ja chyba należe do największych grzesznic na forum . To super że postanowiłaś raz jeszcze próbować! Ja obecnie jestem na II ale tyle ostatnio nagrzeszyłam ze postanowiłam po moim powrocie z Ukrainy, czyli 25 sierpnia wskoczyć ponownie na jedynkę i ostro się wziąść za siebie!!!! Jeśli schudłaś 2 kg w 3 dni to super!!!mnie niestety nie udaje sie tak szybciutko zrzucać. a poza tym mam taki sam problem jak Ty że mam znajomych , którzy wciąż kuszą piwkiem, grillem itp. Ale i na grillu można jeść esbecko, np. warzywka z grilla albo pierś albo rybka. No proszę jaka jestem mądra ;P, szkoda tylko że sama grzeszę, hihhiihh. Jak wrócę z Ukrainy to w zasadzie będzie już po wakacjach i może będzie łatwiej . Ze słodyczami mam ten sam problem bo uwielbiam a zwłaszcza czekoladę, ale jak nie jem to nie jem - najgorzej jest zacząć. Ja dzisiaj pokutuje za wczorajszą pizzę. Na sniadanko zjadłam serek wiejski i na II sniadanie również Mam nadzieję że Ty podobnie jak ja z Aja lubisz serki wiejskie i do nas dołączysz Pozdrawiam i życzę wytrwałości Ania Odpowiedz Link
kasia2511 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 11.08.06, 12:37 Donia trzyma kciuki za efekty. ale mi się dziś słodkiego chce ,normalnie łazi mi po języku jakieś pyszny sama nie wiem co ale słodkie hhihhhi dziś sie ważyłam po porannej toalecie(niestety tez mam problem z wypróżnianiem i wczoraj wzięłam sobie xenne na noc i po kłopocie hihhii) Mam dziś 7 dzień i 2 kilo mniej ,do tego od ćwiczeń mój brzuch obwisły wygląda nieco lepiej, może powinnam go tez czymś nacierać ,jakiś balsam dziewczyny co polecacie ,dodam ze mam dużo rozstępów po ciąży i skóra bardzo rozciągnięta -niestety. życzę powodzenia Odpowiedz Link
ania838 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 11.08.06, 13:07 Gratuluję Kasiu. Ja jestem przed ciążą i taż mam dużo skóry na brzuchu. Ja stosuję krem na cellulit z Avon. Dwie tubki w roku i cellulit i rozstępy prawie nie widoczne. Rozstępów jak zapewne wiesz nie da sie zlikwidować, ale przynajmniej można sprawić że są niewidoczne. Słyszałam równiez że dobry jest krem z Vichy ale on jest niestety dość drogi, przynajmniej dla mnie ;P Odpowiedz Link
donia_18 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 12.08.06, 15:10 dziekuje dziewczynki za przyjecie i mam nadzieje ze z wami to mi sie uda bo tak samej to troche trudno ja bez jedzienia i kilka dni bym wytrzymala ale najgorsze san te slodycze i tez mam nie lada problem bo mama gotuje i jakos sie musze wymigiwac od jej potraw a narazie nie chce sie zbytnio afiszowac z tym ze jestem na diecie. bo jak juz zrzucam to dwa kilo to juz jest awantura w domu i babcia sie wtraca ze to anoreksja ale sprytu tez mi nie brakuje wiec dam sobie rade Odpowiedz Link
donia_18 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 12.08.06, 20:03 no prosze widze aniu 838 ze nie bedziesz jedyna grzesznica na tym forum :p przez caly dzien zjadlam tylko dwie roladki z szynki i zoltej papryki i dwa jajka na twardo nie moglam nic jesc bo dostalam okres i mnie strasznie brzuch bolal nawet na czekoladowe ciastka nie mialam ochoty a teraz moj kochany tatus zapalil ognisko i zjadlam kielbaske i kromke chleba ( ale mi naprawde jest trudno bo moja mama pracuje w piekarni i codziennie mam w domu pelno tego pachnacego cieplutkiego kalorycznego i pelnoweglowodorowego bialego chleba ;/;/;/ ale teraz musze odeprzec pokuse ciasta z sliwkami ktorego zapach dobiega mnie z piekarnika ;/;/ Odpowiedz Link
ania838 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 12.08.06, 20:28 Hej Donia. Może głupio to zabrzmi ale ja sie ciesze ze w moich grzeszkach sama nie jestem. Tak naprawdę to teraz jeszcze troszkę grzeszę ale po powrocie z Ukrainy postanawiam solidnie sie za siebie wziąść. Dzisiaj np. cały dzień był w porządku. Na sniadanko: jajecznica z 2 jajek, plasterka szyneczki, pomidorka i ziół prowansalskich. Na II sniadanko: serek wiejski light (mój ulubiony) . Na obiad (powiedzmy) około 0,5 kg winogron (chyba za dużo ale strasznie mi sie chciało) i teraz na kolację znowu winogronka (około 30 dag). Może za dużo winogronek ale są pyszne. A teraz właśnie winko piję. A co!!! Jutro ide na balety Donia a ile ważysz, że Cię tak rodzice ścigają? Odpowiedz Link
ania838 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 13.08.06, 15:20 próba [link="straznik.dieta.pl/index.php"] [image noborder] straznik.dieta.pl/show.php/wyspa.png_serce.png_52_50_46.png[/image][/link] Odpowiedz Link
ania838 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 13.08.06, 15:21 jeszcze raz src="straznik.dieta.pl/show.php/wyspa.png_serce.png_52_50_46.png" border="0" width="420" height="90" alt="Twój Strażnik wagi" /> Odpowiedz Link
ania838 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 13.08.06, 15:21 eh nie udało się!!! nie umiem tego zrobić!!! Odpowiedz Link
donia_18 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 13.08.06, 18:23 no ja waze ok 56 kg sama nie wiem bo wagi w domu nie mam bo jak mama kupila to ojciec kazal jej oddac do sklepu ;p wiec waze sie u babci a ta pewnie odwiedze dopiero w niedziele wiec zobaczymy wyniki tylko ze ja na tyle nie wygladam najgorsze sa boczki wystajace ze spodni i uda blee ;I dzisiaj ogolnie spoko dzien zjadlam piers gotowana udko z grilla i dwie roladki z szynki i papryki musze sama cos kombinowac bo na mame nie mam co liczyc ;p strasznie ciagnie mnie do tego placka ze sliwkami :I:I:I ale sie nie dam jeszcze za chwile na festyn lece ale na szczescie nie ciagnie mnie dzis do piwka Odpowiedz Link
donia_18 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 13.08.06, 18:24 aha mam pytanko: czy wolno jesc ketchup i musztarde, parówki i watróbke Odpowiedz Link
bascha25 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 13.08.06, 18:54 Witam, zaczęłam nowy wątek na formum i widzę, że głupotę wielką zrobiłam. Powinnam się była tutaj odezwać Zaczynam dietę - 2-3 dni pomidorków. A potem... hm... mam nadzieję,że jakiś sensowny plan się rozwinie. Pozdrawiam wszystkich! Odpowiedz Link
ania838 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 15.08.06, 07:06 Witaj Bascha I jak Ci idzie dietka z pomidorków? A wogóle to zaczęłaś już sb? Ja prawdopodobnie od 28 sierpnia wrócę na I bo teraz stoję w miejscu i naużywam czekoladek!!!Czas z tym skończyć Odpowiedz Link
ania838 Ukraina - od 28 I faza.... kto ze mną????? 16.08.06, 19:05 Witam wszystkich. Aż sie wstydzę przyznac ale przytyłam jakieś 2 kg i czuję sie jak słoń. W dodatku nie wiem od czego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jutro wyjeżdżam na Ukrainę i wracam 25 sierpnia. Potem jedna mała imprezka i od 28 wracam na I fazę i biorę sie ostro za siebie !!! Ktoś do mnie dołącza????? Pozdrawiam Ania ;* Odpowiedz Link
myszkad82 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 16.08.06, 20:07 Cześć Ja też chciałabym stosować tą dietę, tylko nie wiem jak znaleźć informacje (czyli jakieś przepisy, jak stosować, co jeść w poszczególnych fazach). Byłabym bardzo wdzięczna. Monika Odpowiedz Link
ania838 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 16.08.06, 20:31 Hej. Wpisz sobie w wyszukiwarkę nazwę dietki i się oczytasz tyle ze hej . Ja właśnie tak zaczęłam . Masz tydzień na przeczytanie forum hihiihi a potem zaczynamy co Ty na to ???? Ja będę wpisywac moje menu???? Moge liczyć na współ towarzyszkę????? Odpowiedz Link
myszkad82 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 16.08.06, 21:12 Cześć! Już coś tam znalazłam Ja mogę zacząć dopiero od 28.08.2006. Bo od 20.08. wybieram się na upragniony urlop A wiadomo jak jest na uropie Jeśli zaczniesz wcześniej to oki. Ja dołączę późnie. I możesz liczyć na mnie. Ja też będę wypisywać swoje menu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
aja84 piątek 18.08 18.08.06, 08:16 Oj widzę, że coś cicho się na forum zrobiło. Powyjeżdżałyście wszystkie? Zastanawiam się, czy nie wrócić wcześniej na I. Mam nadzieję, że więcej schudnę wtedy. Szkoda mi tylko, że nie będę mogła jeść płatków owsianych, które codziennie na śniadanie wcinam. i owocków A jak Wy się trzymacie? Odpowiedz Link
aja84 witam po urlopie 17.08.06 17.08.06, 12:06 Witam wszystkie plażowiczki bardzo serdecznie po mojej urlopowej nieobecności na forum Ja troszkę sobie na drugiej fazie odpuściłam. Nie jadłam co prawda żadnych makaronów, ryżu, pieczywa, ani ziemniaków, ale za dużo owocków było i orzechów. Nie przytyłam na szczęście, ale raczej nie chudnę jak na razie. No i mam zamiar od września przejść znowu na I. Mam nadzieję, że dam radę. Ciężko będzie bez owocków. Muszę też odstawić orzeszki, bo przesadzam z nimi. No i tyle na razie. Trochę trudna ta faza II się okazała dla mnie. Ciężko tak stopniowo wprowadzać te węglowodany. Muszę popracować nad silną wolą. ) Odpowiedz Link
piekna_an Re: witam po urlopie 17.08.06 20.08.06, 15:45 uff.. przeczytałam wszystkie wypowiedzi, byłabym nie fair gdybym nie poziękowała za przepisy i rady. Jestem pierwszy dzień na diecie, i obowiązkowo zrobiłam sobie pasek na dole (no, ba! nie wyobrażam sobie bez tego diety), i dołączam sie do miłośników serka wiejskiego! Muszę stwierdzić że pierwszy raz bedę sie odchudzać w tak miłym towarzystwie Mam nadzieję że nie będę mieć zadnej wpadki i sumiennie wytrwam do konca (to preciez TYLKO 14 dni!) czego i wam zyczę! oby tylko 5 kg zeszło, bo chcę sobie kupić sukienkę w normlanym rozmarze! pozdrawiam wszystkie plażowiczki -------- Odpowiedz Link
aja84 Re: witam po urlopie 17.08.06 21.08.06, 08:21 piekna_an fajnie, że jesteś wiele plażowiczek chyba wyjechało, dlatego cisza na forum. ja co prawda jestem już kilka tygodni na II fazie, ale chyba przejdę znowu na I. Trochę nie chce mi się rezygnować np. z płatków owsianych. Może będę jadła jak na I z uwzględnieniem owsianki na śniadanie. Nie wiem dlaczego, ale zajadam się owsianką (i serkami wiejskimi) Dziś na śniadanie zjadłam owsiankę, wypiłam kawę z mlekiem 0%, do pracy wzięłam sobie dwa serki wiejskie light i paprykę czerwoną (dodam do serka). I to na razie tyle. trzymam kciuki za Ciebie. pa pa Odpowiedz Link
aja84 23.08.06 23.08.06, 09:12 Witam w środę Gdzie się podziałyście dziewczyny? nic nie piszecie czekam na powrót Ani, bo nie ma z kim pisać. U mnie po staremu. trochę boję się wejść na wagę. pozdrawiam Odpowiedz Link
aja84 czwartek 24.08 24.08.06, 08:14 Witam w czwartek. nie chciałabym, żeby nasz wątek zaginął, więc się wpisuję. Wczoraj pisałam, że boję się zważyć (myśląc, że przytyłam). Weszłam jednak na wagę z myślą, że się bardziej zmobilizuję, a tu niespodzianka! o ok. 1kg waga spadła. jestem bardzo zadowolona, tym bardziej, że troszkę grzeszyłam. pozdrawiam wszystkich już kilka osób wzięło ze mnie przykład i zaczyna stosować SB. nasza dietka jest the best ) Odpowiedz Link
aqlina Re: czwartek 24.08 25.08.06, 11:35 Witam!! Tak sobie cytam i czytam o tej waszej cudownej diecie i pomyslalam ze dołacze do Was Juz od 3 dni prawie nic nie jem jedynie serki wiejskie,jogurty, owoce, tj.brzoskwinie, nektarynki, jabłka.. Narazie waga ruszyla 1kg w dol Dzisaj lece do miasta kupic ksiazke o diecie SB Poczytam i zdecyduje czy dam radę A waze 68kg przy wzroscie 176cm. Chce sie pozbyc przede wszystkim mojego brzuchamam taka wielka oponę ze wylewa mi sie ona spod jeans'ow Fajnie by bylo miec plaski brzuszek Aha i dzisaj zaczelam brac tez THERM LINE II..Taki wspomagacz..Nie wime czy mozna go laczyc z dietka,ale slyszalam ze przy odpowiedniej diecie i ruchu rowniez daje niezle efekty Takze lece do miasta po ''cudowna ksiazke'' Pozdrawiam forumoiwczki Odpowiedz Link
aja84 Re: czwartek 24.08 25.08.06, 11:40 cześć aqlina. Wreszcie się ktoś odezwał fajnie, że do nas dołączyłaś. obawiam się tylko, że w pierwszej fazie diety SB nie możesz jeść owoców. do piero w drugiej można je stopniowo wprowadzać. chodzi o to, że w owocach jest dużo cukru, a ten należy ograniczać. najlepiej kup książkę i poczytaj. wszystko jest dokładnie opisane. pozdrawiam Odpowiedz Link
aqlina Re: czwartek 24.08 25.08.06, 14:54 Witam Wlasniewrocilam z zakupkow ikupilam książke.Byla tylko "Dieta SOUTH BEACH- przewodnik".Nie wiem czym sie rozni jedna od drugiej bo jest jeszce cos w stylu "jak schudnac w 30 dni" jak sie nie myle... Troszke juz poczytalam i nie ma nic o dlugosci obydwu faz..hmm...Z tego co sie orientuje to 1 faza chyba dwa tyogdnie tak?? A z owocow jakos dam rade zrezygnowac W tym "Przwodniku" sa tylko jakies ogolniki co moge jesc czego nie..Nie ma ILE? W JAKICH ILOSCIACH..Sa tylko tabele kaloryczne, nic więcej..Moze lepiej bedzie jak poszukam jeszce tej drugiej książki... W kazdym badz razie jutro zaczynam ditke SB Pozdrawiam Odpowiedz Link
piekna_an Re: czwartek 24.08 25.08.06, 19:05 aqlina, therm linie- to termogenik, bierzesz go na 30 minut przed ćwiczeniami. Uważaj, bo bez ćwiczeń (i to intensywnych aerobów) nie działa! Jest maładowany ogromną dawką kofeiny (której chyba nie można przyjmowac w 1 fazie). pozdrawiam Odpowiedz Link
ania838 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 26.08.06, 11:31 Witam po powrocie z zielonej Ukrainy! Aja fajnie że podtrzymujesz wątek podczas mojej nieobecności. Co ja jadłem na tej Ukrainie to sie w głowienie nie mieści ;/. Same zakazane jedzonko!!!!Bułki drożdżowe na śniadanie, itd. ale na szczeście nie jadłam wogóle ziemniaków!!! Ale duzo słodyczy i troszkę chipsów!!!Już nie wspomnę o tym, że codziennie piłam alkohol i to w nie małych ilościach!!! Jak wróciłam w nocy to aż sie bałam na wagę stanąć. Ale musiałam sie odważyć i ..... okazało sie że nie przytyłam!! jupi!!! Poznałam tak Ukraińca (baaaarrrrddzzzzzooooo przystojnego!!!!), który powiedział mi że jestem super dziewczyną, tylko że mi ta fałdka na brzuchu nie pasuje .Założylam sie z nim że w ciągu 3 miesiecy schudne 6 kg!!!!Mam teraz motywację, bo przyjedzie ocenić efekty!!! . Tak więc od poniedziałku wracam na I i zaczynam intensywnie ćwiczyć!!! Aja wracasz od poniedziałku na I? Myślicie że dam rade 6 kg w 3 miesiące zrzucić? A dzisiaj pierwsze co zrobiłam jak sie obudziłam to zjadłam serek wiejski Aha, witam wśród nas nowe fanki serka wiejskiego!!! Pozdrowionka!!! Odpowiedz Link
aja84 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 28.08.06, 08:34 O, jak fajnie, że jesteś. ja jak na razie się trzymam. myślałam o przejściu na I, ale chyba zrobię tak, że będę jadła jak w I fazie z dodatkiem owsianki na śniadanie. no i może czasami owoc jakiś. jakoś nie chce mi się rezygnować na razie z tego. tym bardziej, że nie tyję, może nawet chudnę zobaczę jak wejdę na wagę. ziemniaków, ryżu, makaronów i pieczywa nie jem w ogóle od początku diety. i słodyczy żadnych. to chyba nie jest źle. pozdrawiam Odpowiedz Link
ania838 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 28.08.06, 11:40 No i się zaczęło!!!Wróciłam na I!! Rano na sniadanko zjadłam serek wiejski i wypiłam Tigera (jest niedozwolony, ale słaba byłam po wczorajszej imprezie mocno zakropionej alkoholem). Teraz właśnie wcinam jajecznice z:2 jajek, 2 plasterków szynki z indyka, pomidorka, cebulki, 4 plasterków (cieniutkich) sera camembert light i ziół prowansalskich. Na obiad chyba zjem brązowy ryż z warzywkami, a na kolację jeszcze nie wiem. Wieczorkiem idę biegać.Wczoraj byłam na rowerkach stacjonarnych i było super!!! [url=straznik.dieta.pl/index.php] straznik.dieta.pl/show.php/kwiatuszki.png_serce.png_53_50_45.png" border="0" alt="straznik.dieta.pl/show.php/kwiatuszki.png_serce.png_53_50_45.png"> [/url] Odpowiedz Link
aja84 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 28.08.06, 12:16 ja ostatnio troszkę za dużo winka piłam, ale mam nadzieję, że nie zaszkodzi. to trzymaj się Aniu na tej I. Myślę, że ciężko by mi było teraz zrezygnować z niektórych rzeczy z fazy II. na razie dobrze mi jest jak jest. ta dietka już przestała być dla mnie dietą. naprawdę zmieniłam nawyki żywieniowe i nie chcę wracać do starych (m.in. pieczywa). ja oczywiście też już zjadłam jeden serek wiejski, do pracy mam drugi. na śniadanie zjadłam owsiankę, potem gruszkę. na obiad zjem fasolkę szparagową. Odpowiedz Link
karola0001 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 29.08.06, 17:06 hej.chcetnie dolacze się do Ciebie. choc jestem troche sceptycznie nastawianona, wolę miec podane konkretny jadłospis.. w przeciwnym razie jem duzo za duzo( 3mam kciuki oby sie udalo!!!!!!!!11 Odpowiedz Link
aja84 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 30.08.06, 08:37 siemanko mi na początku też się wydawało, że niebędę potrafiła wymyślić sobie jadłospisu. na początku najlepiej poczytaj cio jedzą inne dziewczyny. potem nauczysz się sama komponować. jak będziesz wiedziała co jeść, to nie będzie trudno. ) Odpowiedz Link
myszkad82 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 30.08.06, 13:44 Witam! Mam takie pytanie. Czy podczas stosowania diety (w pierwszych dniach) byłyście trochę osłabione, bo ja tak mam i nie wiem czy to jest normalne Aha i jeszcze czy też czujecie się lub czułyście się głodne? I jak długo trzeba czekać na to, aby żołądek się przestawił na tą dietę? Z góry dziękuję za radę i życzę powodzenie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
margit.b Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 30.08.06, 14:06 jesli chodzi o mnie bardzo dobrze znosiłam i znosze ta diete choc na poczatku byłam głodnawai podjadałam czesto przekaski natomiast moja siostra czuła sie faktycznie osłabiona mysle ze tak moze trwac do 2 tyg to indywidualna sprawa bowiem nie dostraczasz energii z weglowodanow organizmowi Odpowiedz Link
myszkad82 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 30.08.06, 16:28 Dzięki za odpowiedź A korzystając z okazji mam jeszcze jedno pytanie Słyszałam, że powinno się brać witaminy, wapń? Czy można pić takie napoje z tabletem musujących? Czy polecasz coś innego? Pozdrawiam Monia Odpowiedz Link
aja84 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 31.08.06, 12:32 ja na początku z tego co pamiętam, to trochę byłam głodna i czasami nie miałam siły, ale tylko trochę i to niedługo minęło. to chyba z braku węglowodanów. Odpowiedz Link
myszkad82 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 30.08.06, 17:42 Cześć Dziewczyny! Mam pytanie. Pewno nie ostatnie Czy wicie jakie są złe, a jakie dobre węglowodany? W jakich produktach znajdują się te dobre? I czy można gdzieś ściągną książkę na temat SB? Będę wdzięczna za dpowiedź. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
piekna_an Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 30.08.06, 18:04 odpowiedzi na te pytania poszukaj na forum- w ogromnej większości wątków piszemy dokładnie co jemy (to są dobre węglowodany)Za dużo tego by wymieniać. jezeli potrzebna Ci lista - niestety musisz przejśc sie do księgarni w której mozna poczytac, bo o internetowej wersji ksiazki nie słyszałam - moze cos na oficjalnej stronie? polecam także google pozdrawiam i powodzenia Odpowiedz Link
igge Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 30.08.06, 19:50 dobre węglowodany są w warzywach - wolno je jeść (ale nie ziemniaki, marchewkę, kukurydzę, fasolę) w pierwszej fazie diety nie jesz też owoców (mają węglowodany-cukry) nie wolno węglowodanów "złych" czyli pieczywa (pełnoziarniste ma dobre węgle ale i tak nie wolno w pierwszej fazie), makaronu, kasz, płatków, ryżu, ciast, ciasteczek, słodyczy, mąki jesz do syta ale nie przejadasz się unikasz tluszczy chociaż teżsą dobre tłuszcze np oliwa z oliwek Odpowiedz Link
myszkad82 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 31.08.06, 11:01 Dziewczyny dzięki za odpowiedź. Fajnie, że jest takie forum, zawsze ktoś coś doradzi Pozdrawiam i trzymajcie się na SB Odpowiedz Link
aja84 czwartek 31.08 31.08.06, 12:29 cześć dziewczyny! mam tak dużo pracy, że nie mam kiedy pisać, a szkoda, bo widzę, że wiele osób przybyło. u mnie nic nowego, na śniadanie była owsianka i kawa z mlekiem 0.5% (0% nie było w sklepie). w pracy serek wiejski z papryką. w domu może zrobię rybę. pozdrawiam i trzymam kciuki za nas Odpowiedz Link
angie2323 Re: czwartek 31.08 02.09.06, 19:45 hej dzieczyny!! dawno mnie nie bylo bo jak juz pisalam odbylam dluugi wyjazd mialam zaczac dietke od 1.09 ale niestety musze przesunac termin na 4.09 bo po 3 tyg hiszpanskiego jedzenia trzeba odreagowac... czym to sie skonczylo?? mianowicie polskimi zupkami i salatkami no ale od 4 biore sie za siebie... a pewnie bedzie latwiej bo wieksza czesc dnia bede spedzac w szkole (buuu). 3majcie za mnie kciuki. A tak poza tym musze znowu przeczytac forum bo juz nie pamietam co wolno mi jesc BUZIACZKI Odpowiedz Link
myszkad82 Re: czwartek 31.08 04.09.06, 10:05 Czesc Dziewczyny! Mam pytanie. Wiem, ze podczas stosowania diety potrzebne sa dodatkowe witaminy. Mozecie mi napisac czy moge brac takie witaminy w tabletach do rozpuszczania? Czy moge brac cos takiego jak plusss albo zdrovit. Z gory dziekuje za odpowiedz Pozdrawiam. Odpowiedz Link
aja84 Re: czwartek 31.08 04.09.06, 10:12 chyba można brać jakieś witaminki. musisz zobaczyć, czy nie mają cukru w składzie. ja brałam przez chwilę takie tabletki z żeń-szeniem i witaminami. Odpowiedz Link
ania838 Poniedziałek 04.09.2006 04.09.06, 12:34 Cześć dziewczynki. Troszkę Was ostatnio zaniedbałam ale to dlatego, że końcówka urlpou byla a dzisiaj pierwszy dzień w pracy i ogromne zamieszanie!!!! Ale na chwilkę musialam zajrzeć bo sie stęskniłam ;P Aja jesteś teraz na jedynce? Mój jadłospis 6- serek wiejski 11 - serek wiejski 14 - pomidorek Po pracy idę na miasto i nie wiem kiedy uda mi sie zjeść obiad. Później napisze co zjadłam i o której pozdrawiam Ania Odpowiedz Link
aja84 Re: Poniedziałek 04.09.2006 04.09.06, 13:10 Cześć Aniu, fajnie, że jesteś. ja też mało się pokazuję na forum, bo nie mam czasu, tyle jest pracy. ja jestem na II, ale dalej nie jem pieczywa. zobaczymy. waga jakoś nie leci specjalnie w dół, ale też nie rośnie, to nic nie zmieniam. w pracy dalej jem serki wiejskie, na śniadanie owsiankę, potem zrobię może zupkę pieczarkową. nie jest źle. tyle tylko, że przesadzam z pestkami słonecznika niestety. pozdrawiam Odpowiedz Link
ania838 Re: Poniedziałek 04.09.2006 04.09.06, 13:16 Ja musiaam wrócić na I po tej Ukrainie!!!!Może nie przytyłam ale i nie schudłam a tam kilka razy usłyszałam niemiłe słowa na temat mojego brzuszka i to mnie zmobilizowało żeby sie wziąść ostro do roboty!!! Ten weekend był dramatyczny (piwo, wódka, pizza ) Od wczoraj ostro sie wzięłam do roboty!!! Dzięki Ukraine odzwyczaiłam sie od codziennego ważenia, co jest dla mnie sukcesem!!! Zapisąłm sie na rowerki stacjonarne i zamierzam na nbie chodzić 2 razy w tygodniu i 2 razy w tygodniu biegać. Mam nadzije że uda mi sie tym razem wytrwać!!! Ide 23 września na wesele (kolega mnie zaprosił) i to też mnietroszkę moblizuje Odpowiedz Link
aja84 wtorek 05.09 05.09.06, 08:08 witam we wtorek Mam podobnie jak Ty Aniu, też się nie ważę codziennie. jakoś mi przeszło. ja na razie pobędę jeszcze na II. wczoraj zrobiłam sobie pyszną zupkę pieczarkową (przepis na forum). potem jednak zjadłam za dużo pestek słonecznika. mam z tym problem. jak zacznę jeść, to nie mogę przestać. szczególnie jak oglądam telewizję, to lubię sobie coś podłubać. Odpowiedz Link
ania838 Re: wtorek 05.09 05.09.06, 08:38 Cześć. A ja wczoraj byłam bardzo z siebie zadowolona wszystko było jak należy. Dzisiaj rano się zważyłam i okazało się że waże o 2 kg mniej niż w tą feralną niedziele jupi. Nastepne ważenie w niedzielę. Dzisiaj idę na rowerki tak mi się spodobało że hej. A wczoraj był 2 - godzinny spacerek. Wydaje mi się ze ruch mi służy. A moj jadłospis na dziś jest taki 6- twarożek ze szczypiorkiem (kostka 0%) 7- 2 cukierki czekoladowo orzechowe (bardzo mi sie chciało i pomyślałam że raz na jakiś czas to i czekoladka nie zaszkodzi ;P 11-serek wiejski 14-pomidorek 16-sałatka z kalafiora, jajek, papryki, pomidorków, fasolki i majonezu (wczorajsza) 18-plasterek szynki i plasterek sera camambert A o 20 rowerki Mam nadzieję zę uda mi sie trzymać jadłospisu Odpowiedz Link
aja84 Re: wtorek 05.09 05.09.06, 11:32 Kurcze Ania, ale ładnie jesz narobiłaś mi chęci na twarożek ze szczypiorkiem. jaki twarożek kupujesz? taki zwykły np. piątnicy 0%? + szczypiorek? chyba kupię sobie. Odpowiedz Link
ania838 Re: wtorek 05.09 05.09.06, 12:34 Aja myślisz że ładnie jem? Właśnie skusiłam sie na kawke z mleczkiem z kolegą z pracy. Kup sobie serek, pyszny był właśnie taki z Piątnicy 0% Odpowiedz Link
aja84 czwartek 07.09.06 07.09.06, 09:02 witam wszystkich w czwartek. ale tu cicho. ja ostatnio mam tyle pracy, że nie ma kiedy pisać. Wczoraj byłam mile zaskoczona jak weszłam na wagę. znowu mniej wskazywała cieszę się bardzo. jestem przecież na II fazie. wolno chudnę, ale jednak chudnę. super pozdrawiam Odpowiedz Link
ania838 Re: czwartek 07.09.06 07.09.06, 09:11 Witam. Gratuluję!!!! Ja nie wiem czy chudnę bo ważyłam sie w niedziele i we wtorek. We wtorek ważyłam o 2 kg mniej niż w niedziele. Dziwne. Teraz zwaze sie dopiero w niedziele. Wydaje mi sie że troszke schudłam, ale zobaczymy. Ja jestem 2 tydzień na 1. I w tym tygodniu było wzorowo do wczoraj .Opiłam sie winem i dzisiaj mam wyrzuty. Koniec z alkoholem!!!!!! Od poniedziałku zamierzam przejść na 2 i dodawać owocki i wase. Zapisałam sie na rowerki stacjonarne super sprawa. Mam 10 wejśc w miesiącu .Wydaje mi sie że to one tak naprawde sprawiają zę czuje sie lzej, choć byłam dopiero 3 razy!!! Ide jutro i w niedziele i w nastepnym tygodniu 3 razy. Aja a jak serki wiejskie ja mam dzisiaj 2 w pracy Odpowiedz Link
aja84 Re: czwartek 07.09.06 07.09.06, 14:20 ja właśnie zjadam drugi. no trudno, nie będę z tym walczyć, bo tak je lubię ) wkrajam sobie ogórka i zjadam w pracy. to daj znać jak się zważysz. ja czasami też przesadzam z winem (w sumie na II można, ale chyba nie dużo) fajnie, że ćwiczysz. ja nie za bardzo. po pracy jestem taka zmęczona, że nie mam siły. a to by na pewno pomogło Odpowiedz Link
angie2323 Re: czwartek 07.09.06 08.09.06, 18:17 hej Dziewczyny!! tak to juz ze mna jest... mialam zaczac od 1. - nie wyszlo, od 4 tez nie ale dzisiaj sie udalo. fakt nie jestem zadowolona bo zjadlam tylko jeden posilek a teraz mam zamiar zjesc drugi, ale oto moj dzien. 15 - jajecznica (2jajka) mial byc omlet z przepisu, ale mialam male problemy z obroceniem go z cebulka i do tego pomidorek i ogoreczek konserwowy (mozna je??) 18.30 - twarozek z kakao (ten z porzepisu z gazety) i na dzisiaj planuje tyle nie wiem jak przezyje weekend ( u mnie to najgorszy czas ), ale wierze w siebie ^^ pozdrowionka Odpowiedz Link
angie2323 Re: czwartek 07.09.06 08.09.06, 18:23 a wlasnie znalazlam przepis na ten serek dla zainteresowanych... deser:100 g chudego twarożku wymieszanego z łyżką kakao, esencją waniliową, łyżeczką kawy rozpuszczalnej i odrobiną słodziku SMACZNEGO!!!!!!! Odpowiedz Link
ania838 Re: czwartek 07.09.06 08.09.06, 18:58 O rany!!!!!!!!Angie!!!!!!!!!Przecież Ty nic nie jesz!!!!!!!Jedz troszkę więcej, bo jak się później żucisz na jedzonko to zjesz znacznie więcej niż planowałaś. Ja też nie lubię weekendów właśnie mnie znajomi na piwko wyciągnęli no i co tu zrobić????? Ja dzisiaj zjadłam: 6-serek wiejski 11-serek wiejski 13.30-pomidorek i kawałek serka camambert 15.30-połowa Liona nie wiem co mnie skusiło 18-serek wiejski Ja sie naprawde uzależniłam od tych serków ;P O 16.30 byłam na treningu na rowerkach ale sie dzisiaj umęczyłam ale warto, bo czuje że robie cos dla siebie No i wieczorkiem będzie piwko albo jakiś drink , ale napewno będę tańczyć to chociaż troszkę zrzucę. Aja, gdzie Ty się podziewasz????? Dziewczyny ważę się w niedziele po tygodniu!!!Trzymajcie za mnie kciuki, żeby był choć kg mniej. Jak ja wytrzymałam bez ważenia!!!!Wcześniej ważyłam sie codziennie rano i wieczorem a czasem nawet w ciągu dnia!!!!!!!!Obsesja normalnie!!!!!!a teraz tydzień wytrzymałam!!!Aż sie boję czy nie przytyłam Odpowiedz Link
ania838 Re: czwartek 07.09.06 08.09.06, 19:01 Sorki za błędy ortograficzne najpierw pisze a potem myślę heheh Odpowiedz Link
maagy Re: czwartek 07.09.06 09.09.06, 22:23 Witam plażowiczki pisze tutaj chyba pierwszy raz, ale codziennie Was czytam Gratuluje wytrwalosci i "gubieniu" kilogramów Na poczatku bylo ciezko ale dzisiaj 7 dzien (w sumie to 12 ale po 2 2-dniowej przerwie bo yyy zgrzeszylam) Ja sie juz normalnie uzaleznilam od twarożku z jogurtem naturalnym bez cukru i cynamonem i oczywiście od serków wiejskich aa słuchajcie dziewczyny odrobina slodziku to ile? bo kawy np nie moge z tym slodzikiem ale do twarozku sobie dodaje, zawsze to troche slodyczy Niestety nie wiem ile schudlam, bo nie mam wagi ale kilka centymetrów w talii poooszło do tego sobie troche ćwiczę, tzw szóstki Weidera, ale cięzko jest, zacynam wymiękać Pozdrawiam wszystkie plażowiczki i od dzisiaj będę się częściej odzywała Odpowiedz Link
ania838 Re: czwartek 07.09.06 10.09.06, 11:38 Witaj Maagy! ;* Właśnie wróciłam z imprezy i jak sie pewnie domyślacie troszke nagrzeszyłam ; ( ale musze przyznac że i tak sie bardzo broniłam. Miałam iść dzisiaj na rowerki na 11.30 ale nie dałabym rady a poza tym właśnie wróciłam Dzisiaj sie zważyłam po tygodniu i.........w poprzednią niedziele ważylam 53 kg a dzisiaj 50 pewnie byłoby mniej ale przez tą imprezkę ..... eh. Jeszcze tydzień pociągnę pierwsza faze i zwarze sie za tydzień. Właśnie wcinam serek wiejski to jest uzależnienie hihihihi Co do słodziku to sie nie wypowiadam bo nie używam wogóle bo nie słodze niczego Kacowe pozdrowionka Odpowiedz Link
maagy Re: czwartek 07.09.06 10.09.06, 15:54 Witaj Aniu838 3 kg w tydzien gratuluje Też tak chce Ja sobie chyba przeciągne 1 faze do w sumie 4 tyg Jesli wytrzymam Narazie jestem na etapie uczenia sie do jutrzejszej poprawki, więc nawet nie mam czasu zrobic sobie czegos lepszego do jedzenia, tylko caly czas jajka (które już mi sie przejadly), twarożek i serki wiejskie... ehhh moze jutro wszystko sie juz wyjaśni i bedzie si bo za duzo nerwow mam hehe 3majcie kciuki za mnie jutro zebym nie polegla Pozdrowionka Odpowiedz Link
ania838 poniedziałek 11.09.2006 r. 11.09.06, 09:41 Witam po weekendzie. Ja jak zawsze w weekand nagrzeszyłam ale i tak sie ciesze bo waga poszła w dół choć pewnie gdyby nie te grzeszki to byłoby na wadze jeszcze mniej ehhhh. Wracam po weekendzie do wpisywanie jadłospisu: 6-jajecznica z 2 jajek, 3 plasterków polędwicy z indyka, cebulki, pomidorka i ziół prowansalskich 10-serek wiejski 14- 2 plasterki serka Hochland i pomidorek 17-piers gotowana Chyba to będzie wszystko. Postanowiłam jeszcze tydzień być na I fazie, bo za 2 tygodnie ide na wesele wiec chciałabym jeszcze około 2-3 kg zrzucić . W tym tygodniu ide 3 razy na rowerki , a wczoraj przez tą impreze nieposząłm bo nie miałam siły ehhhh z tymi imprezami!!!!Nie dość że człowiek nagrzeszy to jeszcze nie ma siły zęby ćwiczyć i zrzucić troszke tłuszczyku Odpowiedz Link
aja84 Re: poniedziałek 11.09.2006 r. 11.09.06, 12:55 Witam w poniedziałek. u mnie nic nowego po weekendzie. wydaje mi się, że strasznie dużo zjadłam w niedzielę. w ogóle jakoś dużo jem niestety. ale w sumie tylko dozwolone produkty. dziś w pracy zjadłam jogurt owocowy light, serek wiejski. mam ze sobą jeszcze serek wiejski, jabłko. w domu na obiad mam zupę węgierską gulaszową. Aniu, gratuluję spadku wagi!!! fajnie. ale już długo jesteśmy na SB. ja już nie pamiętam jak to było jeść inaczej ) Odpowiedz Link
ania838 Re: poniedziałek 11.09.2006 r. 11.09.06, 13:10 Aja ja też już zapomniałam jak to jest jeść nieesbecko. Owszem wpadki sie zdarzają ale ogólnie chyba jest ok. Ja jeszcze tydzień albo 2 na I i powoli dodaję owocki bo zaczyna mi brakować. Wczoraj zjadłam coprawda kilka winogronków, bo już nie mogłam wytrzymać jak mnie koleżanka częstowała. Obiecuję że ten tydzień minie bez grzeszków, bo zostały tylko 2 tygodnie do wesela. A jak u Ciebie aja waga? Odpowiedz Link
aja84 Re: poniedziałek 11.09.2006 r. 11.09.06, 13:53 Ja się ważyłam parę dni temu to rzeczywiście było mniej. w sumie powolutku spada, ale spada. teraz trochę się boję ważyć, bo wydaje mi się, że za dużo jadłam ostatnio. w tym tygodniu się zważę. Odpowiedz Link
angie2323 Re: poniedziałek 11.09.2006 r. 11.09.06, 18:46 hejka!! nie pisalam w weekend, bo wstyd sie przyznac, ale jak to ja - nie wytrzymalam. ale dzisiaj... moge sie pochwalic dzien bez grzeszkow powiedzmy, bo nie jadlam o normalnych porach. zaczne od poczatku. wstalam za pozno i nie zdazylam zjesc sniadania. w szkole... nie bylo co zjesc - brak serkow wiejskich light w sklepie ;/ wiec o 14.30 zjadlam jajecznice - 1 jajko, szynka, cebulka, swiezy pomidorek i oczywiscie moj ukochany ketchup . potem popedzilam na trening, ale nie bylo i o 18 piers z kurczaka smazona na oleju z cebulka i kurkami, kwiatek (czy jak to sie tam mowi ) kalafiora i brokula. i to koeniec oby tak dalej pozdrawiam i obiecuje ze jutro wstane wczesniej Odpowiedz Link
aja84 wtorek 12.09 12.09.06, 08:15 Cześć plażowiczki. co słychać we wtorek? Ja na śniadanie zjadłam owsiankę z mlekiem 0%. do pracy mam dwa serki wiejskie. widzę, że większość z Was ćwiczy. szkoda, że ja nie mam takiego zapału. jakoś mi się strasznie nie chce. pozdrawiam Odpowiedz Link
ania838 Re: wtorek 12.09 12.09.06, 08:32 Witam Ja na sniadanko zjadłam 2 paróweczki cieleca z malutkim pomidorkiem i ogórkiem małosolnym. Aja ja do pracy też mam 2 serki wiejski. My to jesteśmy chyba już naprawde uzależnione hhhihihihihihi. Ja wczoraj dużo chodziłam a dzisiaj ide wkoncu na rowerki. Przyznam szczerze ze mi pomaga ruch choć zawsze od niego stroniłam. Troszke mam mało czasu i nie moge niestety czesto na te rowerki chodzioć. W niedziele sie zapisałam i już wiem dzisiaj ze nie dam rady isc. Najgorzej będzie od października bo jeszcze dojda studia w weekend i angielski 2 razy w tygodniu. Ale miałam dzisiaj ochote na cimny chlebek i już nawet po niego siegnełam ale w ostatniej chwili sie opamietałam Odpowiedz Link
aja84 Re: wtorek 12.09 12.09.06, 11:28 Narobiłaś mi ochoty na te paróweczki mam w domu drobiowe, to sobie chybazrobię dziś po pracy. można jeść podsmażone na oliwie z oliwek? Odpowiedz Link
ania838 Re: wtorek 12.09 12.09.06, 11:36 Kurcze nie wiem czy można jesc wogóle parówki, ale przecież takie drobiowe czy cielece sa bardzo chude. Ja czasami robie sobie jajecznice na parówka, które wcześniej podsmażam. Ale nie jestem pewna czy można, choć z drugiej strony chyba raz na jakiś czas nie zaszkodzi Odpowiedz Link
magmanna Re: wtorek 12.09 12.09.06, 12:03 parowki drobiowe wcale nie sa chude, oj nie... przeciez to sa zmielone skóry i inne odpady, wszystko co w kurczaczkach najtłustsze... ale ja mysle ze mozna, bo tam jest sam tluszcz i bialko, wegli brak tak samo jak ser... Odpowiedz Link
aja84 Re: wtorek 12.09 12.09.06, 14:14 O rany, ale napisałaś dosłownie okropne te parówki. ale chyba raz na jakiś czas można. chociaż wiedząc z czego są, to nie mam zbytniej ochoty. podobno najgorsze są takie bezfirmowe sprzedawane na wagę w sklepie. Odpowiedz Link
aja84 poniedziałek 18.09 18.09.06, 12:11 Witam szanowne plażowiczki w poniedziałek. ale tu cisza. ja też w ogóle nie mam ostatnio czasu pisać. co tam u Was? trzymacie się. ja jakoś tak. wczoraj jednak poszłam na obiad do babci. no i zrobiła kotlety z piersi kurczaka w panierce (niestety tylko część udało mi się zdjąć, resztę zjadłam), gotowana marchewka (zjadłam 2 łyżki, nie mogłam odmówić), był również ryż, ale nie jadłam. mam nadzieję, że nie zaszkodzi mojej diecie (nie dajmy się zwariować) ) no i dzisiaj do pracy jak zwykle wzięłam dwa serki wiejskie, jogurt light i jabłko. (niestety w pracy często głodna jestem) pozdrawiam ) Odpowiedz Link
ania838 Re: poniedziałek 18.09 18.09.06, 12:40 Witaj aja Straszny zastój sie zrobił. Ja od wczoraj jestem na II bo już nie mogłam bez owocków wytrzymać. Waga w zasadzie w miejscu, choć nie wiem czy nie delikatnie w góre. Ja generalnie jem ok, choć jak zwykle trafił sie w weekend alkohol. A ja dzisiaj bez serków wiejski, bo musiałam zakwas zabrać, ale chyba o 18 jak wróce z rowerków to zjem Odpowiedz Link
ania838 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 19.09.06, 07:51 Witam we wtorek. Znowu nagrzeszyłam!!! Wczoraj wypiłam butelke czerwonego wina. Aja może przeniesiesz sie do nowego watku, który założyłam. Zapraszam Bo Ty też teraz jesteś na II prawda? Odpowiedz Link
aja84 Re: Lato!diete South Beah czas zacząć 19.09.06, 11:20 Cześć ANiu, muszę znaleźć ten nowy wątek. zaraz się wpiszę Odpowiedz Link