margit.b 26.08.06, 16:44 własnorecznie uzbierane podgrzybki prawdziwki i maslaczki mniam w sosie jogurtowo-smietanowym z cebulka przynajmniej cos innego a grzybki mozna bez zageszczaczy Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
masato Re: a dziśna obiad... 26.08.06, 17:04 Margit, ale mi narobiłas apetytu... mniam! Dobrze, że już jestem po obiedzie, bo pewnie bym pękła z zazdrości. Ja sobie dziś usmażyłam pierś kurczaka posypaną pieprzem czosnkowym i papryką i do tego ogromna fura surówki (pekinka, pomidorki, ogórki, papryka i sos włoski knorra z glutaminianem sodu w roli głownej). Podniebienie jęczało z rozkoszy Odpowiedz Link
igge Re: a dziśna obiad... 26.08.06, 17:19 skrzydełko kurczaka z rosołu i brokuły, kapusta, sałata herbatka irish cream na deser Odpowiedz Link
margit.b Re: a dziśna obiad... 26.08.06, 17:31 ooo u was tez przeyszne obiadki moze cos sciagne jesli pozwolicie hehe Odpowiedz Link
madziuus Re: a dziśna obiad... 26.08.06, 17:55 ja gotowany kalafior i potem podzielony na drobne kawaleczki i wrzucony do smazonej cebulki i jeszcze razem podpieczone pychota Odpowiedz Link
monikinda Re: a dziśna obiad... 26.08.06, 18:01 mozna by pomyslec ze u mnie shoarma ulubiona ale tym razem podobnie jak u poprzedniczki kotlet z kuraka w panierce z otrąb, 2 łyżki spęczniałego kuskusu, salatka pomidorowo-ogorkowa, sos czosnkowy bo zostal -teraz zieje jak smok buuuuuuuuu Odpowiedz Link
margit.b Re: a dziśna obiad... 26.08.06, 18:28 cóż my na to poradzimy że kochamy czosnek Odpowiedz Link
monikinda Re: a dziśna obiad... 26.08.06, 18:50 ja tez ze nie, wkoncu to zboze-chyba chlebopodobne Odpowiedz Link