Dziewczyny drogie!
No bez jaj, ile razy można zaczynać!Chyba przeginamy!na żadnej diecie nie je
się tak smacznie...nie ma deserów - galaretek, bezcukroego ptasiego mleczka i
czekoladowych wiórków do ozdobienia deseru z ricotty...jesli ktos koniecznie
musi jesc deser!!!i innycxh takich wspanialosci - stek marynowany w czerwonym
winie (przepis z ksiazki SB) dozwolony w 1szej Fazie!!!no doprawdy niebo w
gębie i jeszcze jedno - mozna przypraiwac, dosalac, pieprzyc!!!Probowalyscie
przezyc na kopenhaskiej? czy probowalyscie zjesc niedoprawiony szpinak???ja
probowalam...smakuje jak trawa...albo tak sobie to przynajmniej wyobrazam i
od razu odechciewa sie jesc...no wiec jeszcze raz apeluje...NIE PRZESADZAJMY!
przeciez to dwa tygodnie jedzenia 6 posilkow dziennie, smacznych posilkow...z
malymi, malutenkimi ograniczeniami...bez cukru...ale mozna slodzik...bez
chleba, ale przez 2 tyg tylko...a reszta?w sumie same pyszne pysznosci...
No więc dlaczego KURNA nie chudniemy???

Jestem juz poirytowana samą
sobą...w tej kwestii

ilez to pustych obietnic tu juz wypisalam?
No wiec zaczynam z WAMI MAM NADZIEJĘ jeszcze raz...a jak zgrzesze to wykopcie
mnie jako pierwsza z tego watku, forum, z plazy...i w ogole...bo to godzi w
poszanowanie wysilkow AA

No dobrze: to teraz najwazniejsze! regulamin watku:
Niech kazda spisze codziennie co zjadla...wszystko jak na spowiedzi...kazdy
orzech, kazda dodatkową porcję...pore posilku...w koncu musi byc jakas
przyczyna nie chudniecia

, moze miedzy pysznym eSBeckim sniadaniem a
eSBeckim obiadem ...jest potrojna przekaska orzeszkow!!!???
No to od jutra zaczynamY!!!!!!Gosiaczeczek..i Gaapa...trzymam Was za slowo!!!
jutro start i nie ma zmiluj się!