fleuret 05.07.05, 10:20 werbalne, czy obrazami które przeważa u Państwa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fleuret Re: myślenie 05.07.05, 10:38 www.kognitywistyka.net/encyklopedia/myslenie.htm Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: myślenie 05.07.05, 13:17 ja to wcale mnie od tego myslenia to tylko glowa boli Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: myślenie 05.07.05, 13:19 hmm.. to trudne.. niech pomysle (to zart oczywiscie) ja to podobnie jak hsirk jednak Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: myślenie 06.07.05, 12:27 czy to aby dobry przykład dla najmłodszego pokolenia? Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: myślenie 06.07.05, 11:13 Zależy kiedy. W pracy zdecydowanie obrazami (jestem architektem) ale w sumie czasem pojeciami, abstrakcją-gdy musze jakiemuś matołowi intelektualiście wybic jego debilny pomysł z głowy ;-) lav Odpowiedz Link Zgłoś
rybolog Re: myślenie 06.07.05, 21:51 Taaa, a ja sobie hustawkowy kibel wymyslilem. Lubie sie bujac. I ja se go zrobie!:) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: myślenie 06.07.05, 21:59 ale jak rozwiążesz sprawę odpływu zastosujesz elastyczną rurę? i jak zrobic, żeby przy duzych wychyleniach "nie wracało sie"? Odpowiedz Link Zgłoś
milk.chocolate Re: myślenie 06.07.05, 11:20 Twoja sygnaturka mnie podbudowała :) Odpowiedz Link Zgłoś
red_one Re: myślenie 06.07.05, 11:33 jesli masz na mysli tekst to bardzo cie rozumiem. :o) Odpowiedz Link Zgłoś
aretha04 Re: myślenie 06.07.05, 21:17 www.umysl.pl/umysl/26.php czasami truuuudne:( pozdr. A. Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: myślenie 06.07.05, 21:35 aretha04 napisała: > www.umysl.pl/umysl/26.php > czasami truuuudne:( > pozdr. > A. no wlasnie,ja mam dzisiaj takie trudnosci umyslowo-myslowe;))) myslicie ze to przejdzie,,, ? Odpowiedz Link Zgłoś
aretha04 Re: myślenie 06.07.05, 21:48 nie tylko Ty:) też jestem dzisiaj "zakręcona" pozdr. A. Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: myślenie 06.07.05, 22:01 aretha04 napisała: > nie tylko Ty:) > > też jestem dzisiaj "zakręcona" > pozdr. > A. bardzo Ci dziekuje,juz myslalam ze cos ze mna zle))) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: myślenie 07.07.05, 01:39 może ja odpowem za wszystkich poza genialnymi sawantami małymi dziećmi ludzmi w danym momencie całkowicie skoncentrowanymi na wynianiu zadania - seks,granie śpiewanie taniec walka sport strach itp a teraz odpowiedz uwaga: werbalne nasz wewnętrzny dialog słowami jest już tak słynny i tak wielkie rzesze ludzi próbują się ODUCZYĆ tego procederu czyli myslenia słowami aby doznac oświecenia - i nie wychodzi im latami się ćwiczy żeby przestać myśleć słowami i prowadzić dialog oczywiście obrazy moga mu towarzyszyć szczególnie w snach :) s. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: myślenie 07.07.05, 08:17 niektóre monologi wewnętrzne są niezwykle interesujące np monolog Molly Bloom, który poznałam dzięki namowie Malonea Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: myślenie 08.07.05, 04:12 ja nie mam nci przeciwko monologom ! (choc uwazam że to wewnętrzne dialogi a nie monologi) monologi czy też dialogi są konieczne i poztywne ale my je uprawiamy cały czas i nie możmy przestać mistycy odkryli ze przrywając ten dialog dopuszcza sie w wiekszym stopniu .. inne niepsotylkane a wspaniałe mozliwości a przeciez nie dlatego żeby przstać z sobą rozmawiac ale aby nie TYLKO rozmawiac z sobą samym Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: myślenie 08.07.05, 08:11 usłyszec cos poza własnymi myslami jest trudne Odpowiedz Link Zgłoś
hansii niekoniecznie 08.07.05, 08:18 fleuret napisała: > usłyszec cos poza własnymi myslami jest trudne < To kwestia podejscia do zycia. Ja wlasnych mysli prawie nie znam, gdyz zazwyczaj odstawiam je na bok, wychodzac ze slusznego skadinand zalozenia, ze zawsze zdaze sie z nimi zapoznac. Podobnie, jak zlodzieja - interesuja mnie tylko mysli cudze. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii dlaczego? 08.07.05, 08:29 fleuret napisała: > niezwykłe, aż trudno uwierzyć< Przeciez to tak oczywiste, ze az nie warto jezyka strzepic... Co mozna zrobic z wlasnymi myslami? Niewiele. One juz obiektywnie sa. Najczesciej przetwarzajac je w czyny, sprzedajemy je , zarabiajac na chleb. ALE: Czlowiek nie staje sie madrzejszy od mowienia/pisania, lecz od sluchania/czytania (zaslyszane) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: dlaczego? 08.07.05, 08:40 ALE: Czlowiek nie staje sie madrzejszy od mowienia/pisania, lecz od sluchania/czytania (zaslyszane) czy madrość polega tylko na gromadzeniu (słuchaniu) coraz to nowych informacji? czasem, aby powstała "nowa jakość" trzeba coś napisać lub powiedzieć, coś co integralnie jest związane z naszym wnętrzem, z własnymi przemyśleniami Odpowiedz Link Zgłoś
hansii troche mnie nie... 08.07.05, 08:50 fleuret napisała: > ALE: Czlowiek nie staje sie madrzejszy od mowienia/pisania, > lecz od sluchania/czytania (zaslyszane) > > czy madrość polega tylko na gromadzeniu (słuchaniu) coraz to nowych informacji > ? > czasem, aby powstała "nowa jakość" trzeba coś napisać lub powiedzieć, > coś co integralnie jest związane z naszym wnętrzem, z własnymi przemyśleniami Troche sie minelismy z myslami... Wiem, ze Twoj wontek (nie poprawiac, prosze pisowni) jest o mysleniu, lecz ja pisalem o koncowym produkcie tego procesu, czyli o MYSLACH Rozwijajacy i tworczy jest rzecz jasna proces przetwarzania mysli wlasnych w polaczeniu z obcymi - przepraszam, ze musze powtorzyc banaly. Koncowy produkt tego procesu - czyli nowa mysl, tak dlugo jak bezczynnie siedzi w glowie jest MARTWY. I dla mnie samego przestaje z tego punktu widzenia byc interesujacy. Nadaje sie juz tylko do: - przetworzenia w czyn - sprzedania w formie w ulotnej - podarowania Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: troche mnie nie... 08.07.05, 09:04 bardzo lubię jak rozmówca wyraża się tak precyzyjnie, jak Ty. najładniejsza jest ta "sprzedaż w formie ulotnej". ale pomysły i projekty "materializuje się" również na odpowiednich nośnikach. łatwiej sprzedać Odpowiedz Link Zgłoś
hansii zwienczenie... 08.07.05, 09:13 fleuret napisała: > bardzo lubię jak rozmówca wyraża się tak precyzyjnie, jak Ty. > najładniejsza jest ta "sprzedaż w formie ulotnej". > ale pomysły i projekty "materializuje się" również na odpowiednich nośnikach. > łatwiej sprzedać< Pozwol, ze cokolwiek nieskromnie zwiencze moj poprzedni post zdaniem, ktorego tam zabraklo: ERGO: dla mnie najbardziej interesujaca jest zatem zawsze mysl cudza, gdyz tylko ta jest "zywa", nadajaca sie do przetworzenia. Co do lubienia natomiast, to znalazlo by sie pare innych spraw i rzeczy, ktore na to tez zasluguja. Niekoniecznie precyzyjnych, a wrecz przeciwnie raczej bardzo ulotnych, ktorych suwakami policzyc sie nie da, aczkolwiek umiejetnosc operowania suwakami jest tam rowniez niekiedy niezbedna. pozdraviam bye. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret cytat 07.07.05, 08:20 W czasie 1 sekundy osoba myśląca werbalnie może mieć od dwóch do pięciu myśli w postaci pojedynczych słów, natomiast osoba myśląca niewerbalnie - 32 obrazy myślowe. Nieraz w jednym obrazie można zawrzeć koncepcję, do opisania której potrzeba setek lub tysięcy słów. Myślenie polimodalne ( angażujące wszystkie zmysły ) jest bardzo twórcze. Ta koncepcja pozwala zrozumieć, jak Leonardo da Vinci mógł wpaść na pomysł łodzi podwodnej, choć działo się to 300 lat przed wynalezieniem urządzenia do wypompowywania wody. Podobnie wyobraził sobie helikopter na 400 lat przed skonstruowaniem silnika. Davis twierdzi, że „ nie ma wątpliwości co do tego, że doświadczył on latania i podwodnej żeglugi setki lat przedtem, zanim stało się to możliwe. Polimodalne zdolności pozwoliły mu przeżywać myśli tak, jakby były rzeczywistością, a rysunki, które potem powstały, pozwoliły także innym je zobaczyć.” Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: cytat 07.07.05, 13:25 fleuret napisała: > W czasie 1 sekundy osoba myśląca werbalnie może mieć od dwóch do pięciu myśli > w postaci pojedynczych słów, natomiast osoba myśląca niewerbalnie - 32 obrazy > myślowe. Nieraz w jednym obrazie można zawrzeć koncepcję, do opisania której > potrzeba setek lub tysięcy słów. Nieraz do precyzyjnego zobrazowania jednego slowa trzeba setek obrazow.Chyba czesciej mysle dzwiekami i obrazami,znaczy sie slowa mam w audio. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: cytat 07.07.05, 13:39 np. myslisz dom i widzisz budynek słyszysz czyjs głos lub kroki lub szczekanie psa lub muzykę czujesz zapach ciasta lub zapach kwiatów w ogrodzie lub perfum czujesz... etc. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: cytat 08.07.05, 04:14 nie maiłąm pojecia że to ktoś policzył i jak nie wiem czy w to wierze ale jeśli tak jest to świetne uzasadnienia aby się uczyć przerywać wewnętrzne dialogi (monolgogi) to cholernie trudne jak ktoś próbował to wie ;) Odpowiedz Link Zgłoś