kwieto
13.11.02, 21:26
Mam problem - dostalem czkawki. Niby nic, ale zaczalem sie nad nia zastanawiac
egzystencjalnie. Wiec:
1. Czy jest we mnie nieuswiadomiona intencja czkawki? Znaczy - czy ja swoim
jestestwem przyciagam do siebie czkawke? Jak to zmienic?
2. Czy czkawka jest po to zeby mi cos uswiadomic? Czy czkawka przydaza mi sie
celowo, bym mogl cos zrozumiec? Tylko ze ja usiluje zrozumiec co czkawka chce
mi przekazac, znalezc odkrywane przez czkawke nowe horyzonty... - i jakos nie
moge :(((
3. A moze czkawka to zlej karmy, ktora mialem kiedys, gdzies w przeszlosci i teraz
musze odpracowac? Ale - za co wlasciwie mozna by odpokutowywac czkawka?
Zadne "czkawkowe" przewinienie nie przychodzi mi do glowy... Co do karmy, to
nie wiem czy byla zla, ale na pewno byla sucha - do tego udalo mi sie dojsc
wlasnymi przemysleniami.
No wiec - jak to jest z ta czkawka?