Dodaj do ulubionych

taki tam dziwny problem

10.05.10, 15:28
Stacho (20) miesięcy powoli się odstawia. Jako, że idol Franio przed spaniem
pije kakao, Stacho też zażądał co mnie cieszy, bo powoli odczuwałam już lekkie
znużenie. Karmimy się już w nocy i nad ranem, ale coś dziwnego stało się ze
skórą na brodawkach. Jest twarda, łuszczy się (wygląda jak nos po 2
tygodniowym katarze). Bepathen, peelingi nie bardzo pomagają. Stacho trochę
mnie podgryza i ogólnie ssie bardzo intensywnie. Mnie to nie przeszkadza, ale
jemu tak i czasem przystawienie go trwa 40 minut (co w nocy wcale nie jest
zabawne).

Miała któraś z Was podobny problem przy zmniejszonej liczbie karmień? Jakieś
domowe sposoby?
Obserwuj wątek
    • f-olka dziękuję za pomoc :( 16.05.10, 17:38
      zakończyliśmy karmienie...
      • asjula1 Re: dziękuję za pomoc :( 16.05.10, 21:20
        Ojej, no nie obrazaj sie - ja nie wiem, nie mialam do czynienia z czyms takim, a
        lokalny ekspert zajmuje sie umoralnianiem;P
        Czemu skonczylas? Idz do dermatologa, moze jakos pomoze...
        Obstawialabym grzybice, ale to strzal tylko.
        • f-olka Re: dziękuję za pomoc :( 17.05.10, 12:18
          nie to nie grzybica bo tak ową miałam i objawia się inaczej. Dermatolog nic nie
          poradził poza smarowaniem bepantenem (który pomaga chwilowo).

          No nie ważne, koniec karmienia i tyle. Dziecko rośnie więc niech tak będzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka