Dodaj do ulubionych

Nocne karmienie i prochnica ZART pediatry

03.02.11, 14:04
Mieszkam na stale w FR. Uwazama sie za doswiadczona mame (mama dwoch corek 9 lat - karmiona piersia 2 lata i 13 miesiecy - nadal karmie), dlatego usmialam sie po wizycie kontrolnej u pediatry. Nie dosc, ze bylo MEGA zdziwienie JAK TO, JA NADAL KARMIE piersia; ze to sie da, ze moge, ze mam czym itd. Sadze, ze kobieta w zyciu nie widziala na wlasne oczy karmiacej tak dlugo, bo wyjechala mi z jakimis statystykami, ze niby karmienie (uwaga! szczegolnie nocne) jak juz dziecko ma zeby zle wplywa na szkliwo i moze byc powodem prochnicy...Rece mi opadly, ale grzecznie wytlumaczylam tej "madrej" pani, czym sie rozni pokarm matki od mleka modyfikowanego i podalam za przyklad moja starsza corka, ktora majac 9 lat, jeszcze nie byla na borowaniu ani jednego zeba!!!! Normalnie noz sie w kieszeni otwiera. i pomyslec, ze na taka baboche trafiaja wrazliwe dziewczyny bez doswiadczenia....Skandal!
Obserwuj wątek
    • mrs.t Re: Nocne karmienie i prochnica ZART pediatry 03.02.11, 14:21
      a co o LLL chyba nigdy nie slyszala??
      przy okazji, podrzuc jej oryginal
      dziecisawazne.pl/prochnica-a-karmienie-piersia/
      www.lllfrance.org/Allaiter-Aujourd-hui/AA-54-Caries-et-allaitement.html?q=caries
      -
      https://img156.imageshack.us/img156/5836/aplogol.jpg nnn
    • aleksa51 Re: Nocne karmienie i prochnica ZART pediatry 03.02.11, 14:23
      Tak. To moja pani stomatolog powiedziała, żeby po wieczornym KP dać dziecku popić wody z butelki, żeby wypłukać resztki pokarmu bo cukier w nim jest i zęby się zepsują.
    • diuszesa Offtop 03.02.11, 15:52
      Sorry, będzie offtop, ale nie mogę się powstrzymać, bo twoja wypowiedź jest trochę niespójna, chyba jakieś słowo gdzieś zgubiłaś po drodze...

      Uwazama sie za doswiadczona mame (mama dwoch corek 9 la
      > t - karmiona piersia 2 lata i 13 miesiecy - nadal karmie)

      Z tej wypowiedzi wynika albo to, że Ty byłaś karmiona piersią 2 lata i 13 miesięcy. I nadal karmisz - tylko kogo? - 9-letnie córki wink czy jakieś młodsze dziecko i od jakiego czasu?
      Albo to, że karmiłaś córki (a właściwie córkę, bo piszesz "karmiona") 2 lata i 13 miesięcy i nadal karmisz jeszcze jakieś dziecko, tylko jakie i od kiedy?

      Sorry, czepiam się, polonistyczne zboczenie tongue_out
      • kamooola Re: Offtop 03.02.11, 16:15
        >> mama dwoch corek 9 lat - karmiona piersia 2 lata i 13 miesiecy - nadal karmie

        oj tam oj tam
        zabrakło tylko dwukropka po "córek"
        jedna ma 9 lat i karmiona była 2 lata, druga ma 13 miesięcy i jest karmiona nadal
        Mam rację?
        • diuszesa Re: Offtop 03.02.11, 16:27
          Masz rację wink
          Ja kombinowałam tak: że 9-latki to bliźniaczki, karmione piersią 2 lata i 13 miesięcy (dziwiłam się, dlaczego koni nie napisała 3 lata i 1 miesiąc wink
          a drugie dziecko to w domyśle gdzieś wink
          a oprócz tego dwukropka to jeszcze bym dała myślnik przed "i 13 miesięcy", bo potem wychodzą właśnie takie nieporozumienia smile
          w każdym razie wyjaśniło się wink
          ok
          • szczur.w.sosie Re: Offtop 03.02.11, 23:47
            A ja od razy wiedziałam o co chodziwink No, ale mnie nie gramatyką i interpunkcją, ale logiką katowano na studiachwink
            • koni42 Re: Offtop 04.02.11, 08:48
              of kors wink 9 lat starsza corka, ktora karmilam dwa lata. Teraz karmie juz trzynasty miesiac mlodsza coreczke.
            • ciociacesia ja to samo :) 04.02.11, 09:42
              logika rządzi smile
    • matkakarmicielka Re: Nocne karmienie i prochnica ZART pediatry 04.02.11, 09:47
      to nie jest zart niestety. Nleko matki to w duzej mierze laktoza cukier ktory moze byc przyczyna prochnicy mi tez dwoch pediatrow i stomatolog zwrocila na to uwage zeby albo przemywac zeby dziecka albo dac wody do popicia
      • mrs.t Re: Nocne karmienie i prochnica ZART pediatry 04.02.11, 10:10
        > oze byc przyczyna prochnicy mi tez dwoch pediatrow i stomatolog zwrocila na to
        > uwage

        a z kims kto sie zna na laktacji o tym rozmawialas?
        wiesz co poza laktoza zawiera mleko z piersi?
        Owszem,. mleko to nie 'szczepionka' i jako tako nie zapobiega prochnicy, ale tak samo jej jakos szczegolnie nie powoduje.
        Jest latwym celem, nie po raz pierwszy
        dziecisawazne.pl/prochnica-a-karmienie-piersia/
      • froobek Re: Nocne karmienie i prochnica ZART pediatry 04.02.11, 17:10
        W mleku jest tyle przeciwciał, że bakterie od próchnicy muszą się naprawdę napracować, żeby coś zdziałać smile
        • andalu Re: Nocne karmienie i prochnica ZART pediatry 05.02.11, 12:30
          a ja jestem mama karmiaca juz ponad dwa lata i moje dziecko MA prochnice, i co mam zrobic, zastrzelic sie?

          mi powiedziano ze to kwestia glownie genow i juz.

          dzieci sasiadow lataja caly dzien z cukierkami z buzi, pija soczki z butli itd i zeby jak perly.

          a u nas prochnica sie pojawila jak mala byla jeszcze tylko na piersi.

          takie zycie, troche sie juz z tym pogodzilam. na szczescie to nie stale.
    • mruwa9 koni42, 06.02.11, 09:43
      Koni, to ja mam prosbe- niech Twoja pediatra poda Ci linki lub wydruki publikacji i badan, ktore mowia o tym, ze karmienie piersia powoduje prochnice. Serio. Bo ja od wielu lat szukam, pytam specjalistow - pedodontow, profesorow zajmujacych sie prochnica, i takich badan po prostu nie ma. Chyba kiedys znalazlam jedno bialoruskie, o ile pamietam, ale to bylo tylko jedno jedyne badanie, czyli zdecydowanie za malo, zeby wysnuc niepodwazalne wnioski (a i co do wiarygodnosci badan bialoruskich mam spore watpliwosci). Wniosek- tak naprawde nie ma dowodow na to, ze dlugie karmienie piersia powoduje lub nie powoduje prochnicy. Nie wiemy, jak jest. Czyli- pediatra wyraza swoja prywatna opinie, ktora nie ma zakotwiczenia w Evidence Based Medicine. Chyba, ze wie cos, czego inni nie wiedza, dlatego prosze, zeby podzielila sie publikacjami, dla potwierdzenia swoich informacji. W przeciwnym razie moze swoje komentarze wsadzic miedzy bajki.
      • gyokuro Re: koni42, 10.02.11, 14:23
        Nooo, to tak jak ja wczoraj - poszłam do lekarza, bom przeziębiona, i jak mi wypisywała specyfiki, zaznaczyłam, że karmię. Nie jakoś dużo, głównie do snu. O dziwo o próchnicy słowa nie usłyszałam. Za to był tekst "A właściwie w ogóle nie powinna pani karmić przy infekcji". Ręce i uszy mi opadły do ziemi.
        A w temacie - mnie jedna dentystka tez kazała po myciu zębów Młodego nie dawać piersi. Ale oczywiście dawałam, a Młody (teraz prawie 8-letni) nie wie, co to próchnica. Młodej tez daję i ona póki co, tez ma zdrowe zęby. I oby jej tak zostało...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka