Dodaj do ulubionych

Jak u Was z samoodstawieniem?

21.03.12, 11:24
Witam drogie mamy!Jestem mamą 16 miesięcznej Zosi,karmię piersią.Na początku za radą położnej dawałam mm(że niby miała przesypiać noc he hesmilelecz za każdym razem intuicja podpowiadała mi,że robię źle.Dałam więc to mm kotom,a Zosiulę trzymałam przy cycu do woli(oczywiście jej) i od razu lepiej się poczułam,miałam uczucie niesamowitego spełnienia jako matka.Myślę,że wiecie o czym piszęsmileCzasem nieprzespane noce dają w kość(choć bierzemy małą do łóżka) i tak się zastanawiam,jak będzie wyglądało odstawienie.Nie chcę absolutnie w to ingerować,bo ona to wprost uwielbiasmileŚmieje się w głos,jak rozpinam bluzkę,co strasznie mnie rozczula.W jakim wieku,w jaki sposób odstawiły się Wasze brzdące-podzielicie się?Pozdrawiam bardzo serdecznie!
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 21.03.12, 11:33
      Fajnie że się karmicie smile Oby jak najdłużej.
      Moja starsza zrezygnowała - z moją delikatną pomocą - w wieku niespełna 3 lat.
      Młodszy syn ma teraz 26mscy i nadal je moje mleko. A dokąd będzie jadł? Nie wiem, czas pokaże smile
    • ciociacesia 3 i pol i jeszcze karmie 21.03.12, 13:03
      ale gdybym chciala konczyc, gdyby mi to karmienie jakos przeszkadzalo to spokojnie pol roku temu, moze nawet rok temu mogłabym pokierowac córkla tak zeby juz skonczyła. teraz coraz czesciej jej sie zapomina, juz nie ma ze wraca z przedszkola i woła mleka mleka, wracam z pracy i nie rzuca sie od razu na mleko tylko cos tam pogada poopowiada
    • desse_o Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 21.03.12, 21:49
      3lata i prawie 2 miesiące. Nadal karmię i końca na razie nie spodziewam się. Jednak w dzień jak syn nie chce iść na drzemkę to automatycznie odmawia mleka. Jakoś u nas mleko jest do spania. Rano tez czasem zapomni. Za to wieczorem pamięta zawsze i noce też zapijawink Próbowałam ograniczać nocne mleko ale poległam w tym temacie. Spróbujemy za czas jakiśsmile
      • mrs.t Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 21.03.12, 21:59
        Ej niech sie jakies przyklady odstawien przed 18stka odezwa,bo sie dziewczyna zalamie.


        Serio,tu co i rusz ktoras pisze ze sie jej dziecko odstawilo, predzej w trzecim roku zycia niz w drugim..(a nie , w czwartym,bo to po trzecich urodzinach!

        Ten okres 16 mcy -18mcy jest trudny, konca wtedy nie widac,i jest panika bo zwykle ssa jak szalone.
        Ale potem juz za kilka mcy mizna probowac wprowadzac ograniczenia,reguly, (nie by od razu odstawic,ale i mamie nieco autonomii oddac )
        Ja ,z moim 2lata i 8mcy , wiem ze jestem blizej konca juz ...
        • molly_bloom Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 21.03.12, 22:16
          mówisz - masz
          3 lata 2 mies.
          się odstawił skubaniec
          • asjula1 Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 21.03.12, 22:20
            A mój coraz częściej zapomina o jednym z dwóch cyśnięćwink No, ale ma 4 lata i 3 miesiące;P
        • balbins Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 22.03.12, 09:01
          A ja naiwna sukienkę na sylwestra 2012/2013 kupiłam i na parkiecie miałam szalećsmile
          • aleksandra1357 Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 22.03.12, 21:55
            balbins napisała:

            > A ja naiwna sukienkę na sylwestra 2012/2013 kupiłam i na parkiecie miałam szale
            > ćsmile

            big_grin big_grin
            Między karmieniami sobie poszalejesz smile
            • balbins Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 24.03.12, 22:01
              No nie bardzo bo dekolt ma,ale na plecachsmile
              • asjula1 Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 24.03.12, 22:21
                Oj tam, oj tam. Do sylwestra popracujecie trochę nad długością biustu i dekolt na plecach będzie jak znalazł;P
                • mad_die Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 26.03.12, 08:35
                  nie nie, o piersi trzeba dbać smile więc prościej po prostu sukienkę założyć tył na przód big_grin
                  poza tym, do sylwestra kuuuuuuuuuuuuuuuuuuuupa czasu i do tej nocy to się może tyle pozmieniać, że się w głowie nie mieści. bo przecież taki dwulatek to i sam już może zasnąć, a nawet jak się obudzi to babcia/dziadek mogą uspokoić (przytulić). w najgorszym wypadku wcześniej wyjdziesz z imprezy wink

                  ja w tym roku sobie poszłam na sylwestra do teatru, wyszłam jakoś o 20, wrociłam po 1. dzieciaki spały aż miło smile
        • vienx Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 16.04.12, 21:28
          Mrs.t, dobrze, że to piszesz, bo to, co mój synek odstawia ostatnio (ma 16 m-cy) to zakrawa na okres noworodkowy smile ciągle "miga" na mleczko, w dzień, jak mam wolne, jak wracam z pracy, w nocy tylko pierś, kilka razy albo i non stop, takie mam wrażenie. I jak to było w Szymonie Majewskim swojego czasu: końca nie widać, końca nie widać smile smile smile
          Niech pije, na zdrówko, ale taka informacja trochę uspokaja, że jego zachowanie to norma. i że wkrótce się uspokoi... smile
    • ogz Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 21.03.12, 23:35
      3 lata 4 missiace, czasem już nie dopomina się w ciagu dnia, w weekendy zapomni czasem o rannym mleku a poza tym do spania i w nocy i końca nie widać
    • froobek Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 22.03.12, 22:00
      Dlaczego męczysz koty?? Fe, nieładnie! big_grin

      To mam nie pisać, że mój ciągle pije na 9 dni przed trzecimi urodzinami? wink
      • shoja Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 22.03.12, 22:18
        to mój starszak jakiś nietentego był i się odstawił właśnie w wieku 16 mies.
        ale to dawno było, to może dlategosmile
        • mrs.t Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 22.03.12, 23:32
          Aaaa shoja ale one tu o takim odstawieniu odstawieniu , a nie odstawieniu ze strajku, kiedy trzeba by wprowadzac inne mleko bo dziecko jeszcze go potrzebuje. No mm do trzeciego roku to przeciez normalka!!a ono wszakze przeciez wzorowane na mleku mamy,ba,ono wirtualnie juz niemalzd tuz tuz takie samo.sorry dygresja wrednasmile

          takie strajki to i 6,i 10cio miesieczniaka sie zdarza,ktore rzeczywiscie mozna albo swiadomie,albo nieswiadomie wykorzystz@ac by dziecku piersi juz nie podac
          • ann.k Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 30.03.12, 12:36
            I teraz mi przyszła do głowy pewna myśl...
            - dziecko dostaje mm, jeśli mama nie może/nie chce karmić naturalnie
            - mm jest wzorowane na mleku mamy
            - dziecko powinno pić mm do 3 urodzin
            czyli:
            jeśli mama może i chce karmić naturalnie, to powinna minimum do 3 urodzin.
            A skoro tak, to co się tak dziwią mamom karmiącym dłużej niż rok....?!?!

    • katriel Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 23.03.12, 00:43
      2 lata 3 miesiące. Ale byłam w ciąży - to pewnie przyspieszyło.

      Byliśmy wtedy już od paru miesięcy na trzech karmieniach: rano, wieczorem
      i do drzemki. To do drzemki sama mu ciachnęłam (on się nie dopominał, po prostu
      bez piersi nie szedł spać). Zostały dwa; tych nie odmawiałam, ale też się jakoś
      specjalnie nie narzucałam. Najpierw zrezygnował z wieczornego - wystarczyły
      przytulanki. Potem zaczęły się trafiać dni, kiedy nie prosił o poranne. Pod koniec
      karmiłam go już tylko co drugi-trzeci dzień. W końcu któregoś razu zrobił 6 dni
      przerwy i kiedy po sześciu dniach się upomniał (mówił wtedy "chcesz ssać..."),
      to odpowiedziałam "wiesz, OK, ale mleka już nie ma" - więcej nie poprosił.
      (Co do tego niemania mleka: może to i łgarstwo, nie wiem. Wtedy, po 6 dniach,
      po naciśnięciu piersi nie pokazywała się nawet kropelka - a zawsze wcześniej
      było. Ale może gdybym dała, to coś by tam jednak wyssał. Gdyby się upierał,
      to bym oczywiście dała.)

      Teraz kibicuje sześciotygodniowemu bratu. Jak usłyszy płacz niemowlaka, to mnie instruuje: "Braciszek się obudził. Będzie ssał mleczko. Trzeba nastawić pierś."
      (No i co ja mogę wobec takiego zwartego frontu chłopaków? Nastawiam...)
    • misanka Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 23.03.12, 10:46
      > ula.W jakim wieku,w jaki sposób odstawiły się Wasze brzdące-podzielicie się?Poz
      > drawiam bardzo serdecznie!

      moja przestała pić mleko, bo się skończyło jak byłam w ciąży (miała wtedy 2lata 8m-cy)
      narzekała, ze jest go coraz mniej, a w końcu zaczęła się dopytywać, dlaczego już nie ma ani kropelki

      jak sobie zrobiła przerwę 2 i pół doby, to odmówiłam parę razy piersi, zniosła nienajgorzej i tak się skończyło

      teraz pije ściągane (alergiczka i sporo chorowała), ale samo już ją mdli, więc mieszam z letnią kawą inką, miała ostatnio ochotę spróbować z piersi, więc jej pozwoliłam, ale skrzywiła się i nie chciała pić wink

      młodszą mogę karmić i z 5 lat, byle nie wymagało to ode mie zbyt restrykcyjnej diety wink
    • kamooola Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 23.03.12, 23:12
      U nas mleczna przygoda jeszcze się nie skończyła - synek 2 lata 8 mies
      Pije zawsze wieczorem, czasami (coraz rzadziej) po moim przyjściu z pracy, sporadycznie domaga się mleka o innej porze, np. kiedy wyjątkowo jestem cały dzień w domu (choćby w weekendowy poranek).
      Zazwyczaj przesypia noce (forumowa klątwo, a kysz!), a budził się długo po kilka razy w nocy na ostre ucztowanie.

      Powolutku kończy. Sam. Ja chciałabym zakończyć karmienie całkowicie na wakacjach - synek kończy 3 lata w lipcu. Jeśli mój plan spotka się z bardzo ostrym sprzeciwem jestem gotowa pociągnąć jeszcze chwilę karmienie wieczorne.

      Podsumowując, jak na razie jestem bardzo zadowolona z rozwoju sytuacji. Czuję, że jestem w zgodzie ze sobą i moim dzieckiem, jestem dumna z tego, że dorasta i jestem dumna z siebie, że tak długo zapewniałam mu komfort kp.
    • fiamma75 Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 24.03.12, 09:49
      Córka w wieku 37 mies. ale na pewno przyspieszyło to, że w ciąży musiałam jej ograniczyć kp, więc już rzadko ssała a jak zobaczyła pierwszy raz braciszka przy piersi, to zrezygnowała i na moje propozycje odmawiała. Synka nadal karmię (31 mcy), końca nie widać na razie a nikt mu cycusia nei podbierze, więc nie wiem kiedy skończy smile
    • klarci Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 25.03.12, 03:05
      jak syn miał niespełna dwa lata zaszłam w kolejną ciążę, a że byłam już po 'przygodach', to postanowiłam ograniczyć mu pierś, do zasypiania. porozmawiałam z nim , wyjaśniłam, że jak ssie, to czasami mamę boli brzuszek, więc teraz będziemy się cycować tylko do spania. chyba kilka dni częściej chciał iść spać wink, ale zaraz wszystko się unormowało i o dziwo syn zrezygnował sam z dziennej drzemki. w ciągu 2-3 tygodni prosił o pierś do zasypiania wieczornego co 2-3 dni. aż z czasem zapomniał. zdarzało mu się przypomnieć, na początku dawałam spróbować. potem mówiłam, że mleczka już nie ma, co było zgodne z prawdą. ze dwa razy pozwoliłam mu się przekonać i sam pokazywał, że nie ma. buntów na odmowę piersi miałam może dwa i to kompletnie nieistotne - chyba bardziej dla zasady marudził. z 2 miesiące później poprosił mnie o pierś (byłam zaskoczona), ale odmówiłam i przyjął to bezproblemowo.
      więc ja ograniczyłam - odstawił się sam.
      u nas przebiegło to wyjątkowo łagodnie i do dzisiaj dnia włos mi się na głowie jeży jak słucham jakie cyrki wyprawiają rodzice i dzieci, przy brutalnych odstawieniach po roku sad

      teraz karmię drugiego ssaka i planuję to robić co najmniej tak długo jak pierwszego, ale może i do 3 lat - zobaczymy - dogadamy się między sobą wink

      aha, ja latem, jak miał półtora roku w nocy , jak się budził najpierw proponowałam bidon z wodą. jak odmawiał, to dostawał pierś. co dziwne, czasami odmawiał piersi, a wybierał wodę - bo u nas jest duszno, a on np. akurat chciał szybko zaspokoić pragnienie, czymś chłodniejszym.

      będzie dobrze smile
      • klarci Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 25.03.12, 03:10
        dodam jeszcze, że syn mimo, że dokarmiany, był strasznym cycoholikiem smile
        przed samą ciążą miał dni, kiedy chciał pierś co pół godziny, a nawet częściej. więc osobiście byłam przerażona jak to będzie, ale ufałam intuicji, która kazała karmić, skoro chce smile

        na dzień dzisiejszy uważam, że za wcześnie odcięliśmy mleczną pępowinę (kradnąc słowa Fizuli), bo moje dziecko niestety zaczęło przyzwyczajać się do przedmiotów, ssać palec i być bardziej nerwowym - różnica duża. dlatego wydaje mi się, ze psychicznie nie był jeszcze gotowy.
        nie wiem dlaczego, ale mi jakoś podchodzą te magiczne 3 lata - które zresztą wczoraj Starszak zakończył smile
        • kosmosik Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 25.03.12, 23:04
          Syn sie odstawił jak miał 18 miesięcy. Córka skończyła z nocnym karmieniem (z moją pomocą/namową ale bez afer) jak miała 2 lata. Przestała prosić o mleko po moim powrocie z pracy jak miala jakieś 2 lata 8 miesięcy. Przestała pić do zasypiania jak miała 3 lata i miesiąc. Teraz ma 3 lata i dwa miesiące i pije już tylko rano. Czasem zagada, że by chciała ale już jej nie daję, tylko tlumaczę. Obserwuję ją i wyczuwam kiedy jest gotowa zrobić następny kroczek. Nigdy nie ograniczam karmień kiedy ma ich większa potrzebę (przy zmianach, podróżach, chorobach itd). Często ograniczanie było po części dziełem przypadku- np usnęła nad książką, kolejnego dnia usypiał tata, potem już na fali przez kilka dni udawałam, że mnie nie ma, teraz kładę się z nią wieczorem i się tulimy smile
          Widzę że nie jest jeszcze gotowa, by zrezygnować z porannego mleczka no ale to pewnie kwestia już kilku miesięcy. Zobaczymy.
          • gyokuro Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 25.03.12, 23:15
            Starszak się odstawił mając półtora roku - tak, wiem, niby strajk, ale mnie na rękę, bo bylam na mega diecie z powodu jego alergii i juz nie dawałam rady...
            Córka w maju skończy 3 lata, ssie do snu i rano po przebudzeniu, ale końca nie widać. W dzień jak jest bardzo zmęczona tez prosi o cysia, ale nie daję, bo zasypia. A jak zasnie to potem wieczorem nie idzie jej spac połozyć.
            Jakoś mam nadzieję, że przed przedszkolem sie odstawi, znaczy w wakacje tongue_out
    • jombusiowa Od kiedy dzieci w nocy śpią?? 26.03.12, 10:44
      Bo czytam,że Wy tylko do drzemki, na dobranoc, na dzień dobry.... a ja jeszcze miliard razy w nocy (dziś to tak co godzinę) synek ma prawie 22 miesięcy.Fakt, nie ma wszytskich zębów,ale chyba tak na zęby zwalać nie mogę? O odstawieniu nie myślę, ale jakimż wybawieniem byłoby gdyby nie budził się..
      • balbins Re: Od kiedy dzieci w nocy śpią?? 26.03.12, 12:42
        Właśnie,gdyby nie te nocne pobudki,wszystko byłoby suuuuper...
      • gosia_i_lenka Re: Od kiedy dzieci w nocy śpią?? 26.03.12, 16:22
        U nas po skończeniu 2 lat pojawiają się całe przespane noce (czytaj: do 5 rano, potem mleko i śpi dalej). Nadal nie są one regułą. Na zęby już nie bardzo mogę zganiać, bo wszystkie się przebiły no chyba że jeszcze bolą gdy rosnąsmile
      • mad_die Re: Od kiedy dzieci w nocy śpią?? 26.03.12, 21:52
        Oj, ja bym tam na zęby zwaliła wink Mój młodszy, jak mu 4 szły (nadal idą, ale już spokojniej jest...) to była makabra.
        Makabra była też w nocy z soboty na niedzielą, jak zmiana czasu była... Oj...Auć...
        A dziś? Pół nocy przespane i może raz się napił mleka.
        Także reguła jest jedna - nie ma reguły wink Jedne dzieci będą spały od małego niezależnie od sytuacji, inne będą się budzić przy byle ząbkowaniu wink
        Co nam trochę pomogło na lepsze noce? Wyprowadzka z naszego łózka, właśnie tak w wieku 20-21mscy. Jak młody chce, to przychodzi do mnie na mleko, jak nie chce - to ja gnaty wyciągam na naszym łożu big_grin
      • anku1982 Re: Od kiedy dzieci w nocy śpią?? 26.03.12, 22:45
        pojedyncze noce przespane w okolicach wieku Twego Syna na palcach jednej ręki, częstotliwość przespanych wzrosła po 2 gich urodzinach, w tej chwili ma 31 miesięcy, od 3 miesięcy nie budzi się w nocy na mleko, co nie znaczy, że nie budzi się wcale, budzi się, ale pomaga szybkie umieszczenie go w naszym łóżku, od 3 miesiecy nie pije z prawej piersi, sam przestał się do niej układać, ja nie nalegałam. W tej chwili bardziej całuje pierś niż pije, jak widzę że bierze tylko pierś w buzię ale nie pije, zabieram, nie ma płaczu, mówię że starczy (np. po 5 sekundach) mam wrażenie że to raczej już zakończenie naszej drogi mlecznej, choć żywo dyskutuje na temat mleka, pyta czy mleko jest, ale nie płoszy go odpowiedź że nie ma (w tej prawej piersi). Czy to wyraźny sygnał że powinniśmy zakończyć?
      • desse_o Re: Od kiedy dzieci w nocy śpią?? 28.03.12, 06:15
        Mój syn nadal budzi się w nocy na mleko. Ma 3,2 lata. Dwa lub trzy tygodnie temu próbowałam zakończyć nocne ssanie, bo pobudki 4 każdej nocy mnie wykańczały. Udało się ograniczyć do 1 ok. 1-2 i potem ok. 5 nad ranem. Tych absolutnie syn nie odpuszcza. Już woli czasem zrezygnować ze ssania po przebudzeniu lub drzemki i ssania.
        W wieku 2 pił mleko min. 10 razy na dobę, z czego 5-7 w nocy. Widzę tendencje ku odstawieniu, ale to jeszcze długa drogasmile
        • gyokuro Re: Od kiedy dzieci w nocy śpią?? 30.03.12, 22:25
          Ja mam dziecko niestandardowe. Zanim skończyła pół roku, to 8 godzin i więcej w nocy sypiała, a mnie piersi eksplodowały. Nawet karmiłam na moje żądanie, nie jej. Po pół roku zaczęła się budzić, bo potrzeby wzrosły, ale było bez szaleństw, maratonów, itp.
          Teraz już od wieków (od nie pamiętam kiedy) śpi do rana, rano przełazi do mnie possać, ale o normalnej porze, 6-7 rano, i już nie zasypia wtedy. Jak się zdarzy nocka trudna, znaczy przyjdzie do mnie, bo cośtam, to nie ssie, nie chce, nie prosi nawet.
          A co do zębów - wyłażą jej właśnie piątki. Przebiły się już, ale jak "szły" to nie było wzmożonego ssania. tylko jak jest podziębiona i marnie się czuje, częściej prosi o cysia.
      • froobek Re: Od kiedy dzieci w nocy śpią?? 02.04.12, 23:07
        U nas od wieku 1,5 roku co do zasady noce są przespane, ale sporadycznie (2-3 razy w m-cu) budzi się nadal (3 lata) i na ogół wtedy prosi o mleko. I, o zgrozo, dostaje smile Czasem, jak trafi akurat na karmienie młodszego, a mnie się nie chce reorganizować pozycji, żeby nakarmić równocześnie, to musi poczekać i zdarza się, że prędzej zaśnie wink

        Myślałam, że takie "duże" dzieci nawet na tym forum już w ogóle nie piją w nocy (tzn. już nie proszą albo jest im odmówione), a tu proszę, Desse_o z rówieśnikiem mojego smile Dużo siły życzę, bo u Ciebie to regularnie i więcej niż raz... uncertain Ale Ty zmotywowana jesteś, tak mi się wydaje.

        Kiedyś się moje koleżanki strasznie zbulwersowały nawet nie tym, ze karmiłam 2,2-latka, nie tym, że byłam w ciąży i planowałam tandem, tylko tym, że on pił w nocy - i z tego wywnioskowałam, że to w tym wieku już jakieś straszne faux pas wink A dla mnie to było na zasadzie: jak przychodzi, to, co, mleka nie dam?

        Jombusiowa, na zęby zwalaj! smile
        • oda100 ja juz po 08.04.12, 22:19
          Syn przestal ssac jak mial 3 lata, rodzilam corke przez cc i w ciagu tygodnia pobytu w szpitalu zdazyl sie odzwyczaic, zreszta duze wrazenie wywarla na nim malutka siostra przy piersi i sam zdecydowal ze nie bedzie sie doklejal.
          Wydawalo mi sie ze z corka bedzie duzo szybciej , bo jest bardzo rezolutna i samodzielna, chyba nigdy nie trzymala mi sie nogismile czesto wyjezdzalam, poszlam do pracy a ona bardzo chetnie lezala przy piersi, po 3 roku zycia karmienia byly sporadyczne, mala przestala ssac jak miala okolo 3,5 roku, w sumie bez zadnych zalow, ale rzadko mowila ze jest juz duza i nie bedzie ssac, raczej probowala mnie przekonywac ze jest jeszcze za mala na zakonczeniesmile

          Syn spal nieco lepiej po odstawieniu, ale na przespana noc czekalismy chyba z 5 lat -przypadek ciezki. Corka spala zawsze troche lepiej, po odstawieniu praktycznie przesypia noce .

          Karmilam non stop 7,5 roku, nie wiem kiedy to zlecialo...
          • nowako-wa Re: ja juz po 09.04.12, 19:30
            Nam idzie 25 miesiąc i karmimy się niczym noworodek....
            Nic nie zapowiada zmiany...
    • ola4-0 Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 10.04.12, 20:08
      2,5 roku z tego 7 miesięcy jakoś tandem, starsza sama zrezygnowała a bałam się, że będę do 18 karmiławink
    • marghot Re: Jak u Was z samoodstawieniem? 11.04.12, 14:50
      córka odstawiła się sama, bez nacisku czy jakiejkolwiek presji.
      nie było o tym wogóle mowy

      mając 3 lata i 3 miesiące, zaczęła mniej ssać (przedtem, ok. 2 m-c wcześnije nastąpił wzros ilości przystawień), pojawiły się 1 dniowe przerwy w kp, aż w końcu pewnego dnia przerwa była 2 dniowa, 3 dniowa....i okazało się, ze to nei rpzerwa tylko KONIEC wink
      było super smile i karmienie i odstawienie
    • anku1982 trochę ON, trochę ja 12.04.12, 23:08
      No cóż, pojechaliśmy na Święta do rodziny i młody w dniu wyjazdu przestał pić na tydzień, po przyjeździe 1-2 razy dziennie pyta o mleko, ale mówię że nie ma, Młody pyta czy chociaż kropla, mówię że została woda, ale tą może dostać w kubeczku. Nie płakał, nie marudził, a ja uznałam że to dobry czas na zakończenie, ma 31 miesięcy. Nie jest to może zupełnie samoodstawienie, raczej wykorzystanie sytuacji, wiem że potrafi zasypiać sam, wiem że on wie że mamy swoje sposoby na uspokojenie inne niż pierś, wiem że nie zabrałam czegoś niezbędnego do jego emocjonalnej egzystencji, nie wiem czy zrobi jakąś aferę o mleko, ale nie będę już mu mieszać w głowie, noce właściwie przesypia od kilku miesięcy. Dziękuję za to forum, będę je podczytywaćsmile
      • belineea samoodstawienie 14.04.12, 23:41
        nie myślałam, że kiedyś nastąpi a nastąpiło
        w wieku 3 lat 8 miesięcy i 7 dni smile
        Stwierdziła, że jest dużą dziewczynką i juz nie chce mleczka (pila tylko do usypiania od jakiegoś czasu)
        pomimo nacisków z zewnątrz , że już powinnam zakończyć wiem, że zrobilam dobrze
        DKP ratowało nas m.in. przy 2 jelitówkach i ospie
        • anku1982 Re: samoodstawienie 15.04.12, 23:00
          gratulacje, piękny stażsmile

          karmienie piersią ratuje nie tylko w chorobach, u mnie uratowało moje myślenia w czasie rozszerzania diety, bo i tak jak trzeba dopije sobie z piersi, dzisiaj zjadł sam obiad: pół zraza, 10 małych ziemniaczków, 2 łyżki brokułów, z apetytem, bez nadmiernego zainteresowania z naszej strony, bardzo się cieszęsmile
          • jombusiowa Re: samoodstawienie 16.04.12, 09:25
            Mnie ratuje też często w podróży- jeżdżę często samochodem z małym, czasem zapomnę przegryzki i wtedy zawsze mam pierś-a tak to miałabym wielki problem-gdzie kupić coś do jedzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka