Dodaj do ulubionych

Mała szczypawka

13.12.13, 19:43
Młody ssak ma 11m chodzi juz od jakiegoś czasu, wiec potrafi podczas zabawy na podłodze przyjść, ułożyć sie na moich kolanach w pozycji do karmienia, daje mu wtedy pierś S on zaczyna mnie szczypać palcami. Jak mowię nie, wyciągam pierś z buziaka i stawiam go na nogi to robi histerie... I znowu włazi na kolana i znowu szczypie i sie śmieje. Tłumacze i tłumacze i nic nadal tak robi. Macie jakis pomysł co z tym fantem zrobic?
Obserwuj wątek
    • fizula Re: Mała szczypawka 14.12.13, 08:56
      Wydaje mi się, że gdyby Twoją reakcją było zdecydowane "nie"- to dziecko by się nie śmiało. Trzeba pokazać mu, że Tobie nie jest do śmiechu.
      Jeśli od razu znowu pozwalasz na ssanie- to nie ma dziwnych, że to nic nie daje. Dajemy dziecku zrozumieć, że szczypanie=nie ma karmienie. Z tego co zrozumiałam na razie dziecko uważa, że szczypanie=ponowne szczypanie i ponowne karmienie.
      • siven1987 Re: Mała szczypawka 14.12.13, 13:50
        Cos może jest na rzeczy. Tyle ze moj maluch ogólnie w każdej sytuacji na słowo nie reaguje śmiechem i dalszym psoceniem.
        • mamaali-1 Re: Mała szczypawka 14.12.13, 22:19
          moja Jula około roku też mnie chciała szczypać - zdecydowanie albo ją odstawiałam od cyca, albo swoją ręką jej rękę z dala ode mnie trzymałam, po tygodniu zapomniała...
    • az-82 Re: Mała szczypawka 16.12.13, 08:16
      Moja nie szczypie, ale jakiś czas temu gryzła dla zabawy. Okazywałam ból jak tylko mogłam i zabierałam pierś i mówiłam, że gryźć nie wolno. Potem sprawdzała, czy chodziło mi o to gryzienie, czy ogólnie o ssanie. Jeszcze wtedy nie rozumiała dobrze, co ja do niej mówię, miała koło 10 miesięcy. Nauczyła się po kilku razach. Byłam zdeterminowana, bo bolało.

      Nie możesz pozwalać na ponowne szczypanie. Zabawa na tym polega, żeby poszczypać, zostać odstawionym i przystawionym ponownie i szczypać dalej. Musi wiedzieć, że nie i koniec.
    • froobek Re: Mała szczypawka 16.12.13, 08:21
      Moi synkowie (obaj!) mniej wiecej od takiego właśnie wieku używali do karmienia pluszaka - mietosili go w trakcie. Ewentualne karmienie bez u młodszego oznacza szczypanie. Daj coś do lapek. Wydaje mi sie na podstawie moich doświadczeń, ze to jakaś ważna dziecięca potrzeba.
      • siven1987 Re: Mała szczypawka 16.12.13, 12:50
        Teraz mniej szczypie na szczęście.. Daje mu cos do łapki i spokój jest na troche. Ogólnie moj na słowo nie reaguje śmiechem... A jak mowię nie i od razu zabieram go z miejsca w którym rozrabia to jest histeria... Ciężki egzemplarz mi sie trafił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka