22.07.14, 19:47
Witam! Baaaardzo długo mnie tu nie było, wracam po dwóch latach, tym razem z drugim maluchem dkpwink I właśnie mam z maluchem problem. Przeszukałam forum, ale nie znalazłam odpowiedzi. Co z karmieniem piersią, gdy to dziecko się zatruje? Mój synek od wczorajszej nocy zwraca wszystko co zje, ale najchętniej nie odklejałby się od piersi. Wiem, że zwymiotuje to, co wypił, dlatego próbowałam mu tłumaczyć, że tak dużo nie można (przez pół dnia nic nie jadł w ogóle to było dobrze, ale je byłam w pracy), ale tak się rozwył (a ja razem z nim i jeszcze mąż na mnie krzyczał, żeby mu nie dawać crying), że nie miałam serca... Czy karmić mimo wymiotów? Teraz napił się dość dużo i zasnął, pewnie zwróci wszystko jak się zbudzi...
Obserwuj wątek
    • mania2347 Re: Z 25.07.14, 21:05

      Miałam podobnie mój synek miał wtedy 6 miesięcy (bananek nie przyswoił się ) ja mu dawałam do woli ssać. Co prawda bywało tak że siedziałam przepraszam za słownictwo" obrzygana" ale trudno, przeżyliśmy. W szpitalu też nikt nie kwestionował mojej metody. W końcu dziecko instynktownie wie co potrzebuje.
      • misior_biorn Re: Z 26.07.14, 09:17
        Jak synek miał rota, robiłam tak jak ty. Sugerowałam mu, żeby za dużo nie pił, ale dawałam.
        Próbowałam też przemycać łyczki lodowatej wody.
        Większość rzeczywiście wracała, ale w końcu po kilkunastu godzinach przeszło. Odwodnienia (i szpitala) uniknęliśmy.
    • mayaalex Re: Z 26.07.14, 21:06
      Synek zlapal rotawirusa jak mial 6 niesiecy i potem drugi raz, okolo roku. Pediatra w obu przypadkach polecala kp jako zabezpieczenie przed odwodnieniem i ukojenie. takie mleko jest chyba na tyle lekkostrawne, ze przeciez niczego nie pogorszy.
      polecala nam tez preparat na odwodnienie (chyba orsalit? ale moze to belgijska nazwa leku, nie wiem pod jaka nazwa to funkcjonuje w Polsce) ale dosc obrzydliwe to jest w smaku i synek niespecjalnie chcial to pic...
      • nanena Re: Z 29.07.14, 13:44
        tak, orsalit
        • fizula Re: Z 02.08.14, 11:14
          W takiej sytuacji kp jest dla dziecka wybawieniem i lekarstwem.
          Zamiast orsalitu polecam kwas z ogórków kiszonych naturalnie- dzieci go lubią i oprócz mikroelementów ma witaminy i probiotyki.
          • fizmedka Re: Z 02.08.14, 11:18
            Fizula ten kwas to genialne. Jak wrocimy ze szpitala to zapodam corci bo uwielbiasmile po mamusi wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka