Dodaj do ulubionych

Problem z odpornością

03.11.15, 16:09
Witam, drogie mamy, może coś mi podpowiecie. Moja córeczka ma 2 latka i 3 m-ce. Jak miała pół roczku zaraziła się 1-szy raz katarem. To był koszmar i ten koszmar trwa do dziś. U niej katar trwa 2-3 tygodnie, w pierwszych dniach leje się tak, że jak kichnie (a kicha średnio raz na minutę), nie wiem skąd zbierać - tyle tego jest. W nocy trzeba ją nosi na rękach, bo dosłownie się dusi, a jak chce posokać cycy, to tym bardziej płacze, bo katar nie pozwala oddychać. Nic nie pomaga - ściąganie, maść majerankowa, maść z antybiotykiem, inhalacje. Po dwóch dniach już ma tak zalane oskrzela, że zapalenie oskrzeli murowane. Każdy się ze mnie śmieje, bo jak widzę kogoś z katarem, to uciekam gdzie pieprz rośnie. Miesiąc temu dziecko z kataru angina i zapalenie oskrzeli - 3 butelki antybiotyku. Od tygodnia znowu katar i zapalenie oskrzeli, tym razem próbujemy bez antybiotyku.
Jak miała 2 latka złapała Rotawirusa - zaniosłam dziecko do szpitala lejące się przez ręce po godzinie od pojawienia się pierwszych objawów. Dodam, że wśród szpitalnego personelu wzbudziłam ogólną wesołość, że karmię tak duże dziecko.
Powiedzcie drogie mamy kp, co jest grane? Dziecko kp dość intensywnie, codziennie na dworzu, owoce, warzywa je codziennie, w okresie jesienno-zimowym pije tran.
Dlaczego to dziecko jest takie nieodporne? Wystarczy, że przejdzie koło kogoś z katarem, już go ma. Już zaczynam myśleć, że naprawdę mam wodę w piersiach sad
Obserwuj wątek
    • aannagr Re: Problem z odpornością 03.11.15, 18:38
      Proponuję zbadać poziom witaminy D3 - i ewentualnie zwiększyć dawkę (w tranie może być zbyt mało).
      Moje córki prawie nie chorują odkąd zaczęłam im dawać regularnie wit. D3.

      A żadnych alergii nie ma? Zmniejszona odporność jest czasem jedynym objawem alergicznym...

      I oczywiście karmić smile Wesołość personelu szpitalnego świadczy tylko o jego niekompetencji w tym temacie. Najprawdopodobniej gdybyś nie karmiła byłoby dużo gorzej.
      • panizalewska Re: Problem z odpornością 04.11.15, 11:23
        Kp to nie jest magiczny lek na wszystko, niestety. Moje oba dzieciory alergiczne jak stąd do Krakowa i np "zimny chów" dla nich jest po prostu szkodliwy, bo by non stop z glutem latały i kaszel podczas spania taki, że się duszą. To ja dziękuję bardzo. Starsza kp do 2 lata i 4 mce, młodszy rok krócej. Od jesieni do wiosny - katar połowę czasu. Piękny, gęsty, zielony tongue_out Charki z płuc jak ta lala. Nic nie poradzę mondrego, może jakieś wyjazdy nad morze w celu inhalacji jodem?
    • fizula Re: Problem z odpornością 04.11.15, 12:01
      Znajoma lekarka pożyczyła mi kiedyś wg niej najlepszy podręcznik do pediatrii. I tam jak wół stało, że obniżoną odporność to można diagnozować jak dziecko choruje z gorączką co najmniej 38,5 powyżej 8 razy na rok. Jak mniej- to jest to zwykła odporność, taka po prostu ta dziecięca odporność jest.
      Antybiotyki plus chuchanie, przegrzewanie to moim zdaniem najlepsza droga by była ta odporność coraz mniejsza.
      Może spróbuj jakiś naturalnych antybiotyków, np.
      cebuli (syrop), czosnku, baniek, jakiś kąpieli np. z solą, pączkami sosny, nacierania, itp.
    • rulsanka Re: Problem z odpornością 05.11.15, 17:00
      A próbowałaś używać zwykłych kropli obkurczających śluzówkę, np. otrivin, nasivin? One obkurczając, dodatkowo wysuszają śluzówkę, więc wydzieliny będzie mniej. Unikaj mukolityków w tej sytuacji. Wapno ponoć też zmniejsza ilość wydzieliny. Można stosować również krople sterydowe, na receptę. Bardzo szybko eliminują stan zapalny śluzówki i katar z dwutygodniowego skraca się do tygodnia albo jeszcze mniej.
      Angina po katarze na 99,9% była wirusowa, podrażnienie gardła. Na to nie bierze się antybiotyku. Oskrzela też z reguły nie wymagają antybiotyku. Być może masz lekarzy, którzy zbyt hojnie szafują antybiotykami i wszystko się u was rozregulowało.

      Dziecko lejące się przez ręce przy rotawirusie nie musi świadczyć o jakimś ciężkim przechodzeniu choroby. Czasem dzieci tak reagują na wymioty i ból brzucha. Dobrze że lekarz zbadał, ale niekoniecznie było jakoś groźnie.

      Moim zdaniem trochę dramatyzujesz z tymi chorobami. Katary u maluchów zazwyczaj trwają 2-3 tygodnie. Jedynie zadbaj o zmniejszenie ilości wydzieliny i drożność nosa. Krople obkurczające działają cuda. Możesz swoje mleko do nosa wkraplać, pięknie łagodzi.
      • nicola.1978 Re: Problem z odpornością 08.11.15, 15:52
        Dziękuję wszystkim za rady. Nasivinem psikałam owszem - bez efektu zupełnie, wapno od pierwszego dnia kataru, do tego clemastyna i nic.
        Teraz dobra informacja: dziecko już nie kaszle, nie ma kataru - bez antybiotyku. Cudownym sposobem okazało się ściąganie kataru aspiratorem do odkurzacza. Gdybym wpadła na to wcześniej... Dziecko bało się urządzenia, ale naprawdę pomogło. Niby dziecko dmucha nosek, oczyszcza, a jednak tej wydzieliny (widocznie w zatokach) było multum. Wystarczyło 2 razy dziennie użyć i dziecko zdrowiało w oczach. Z kataru i zapalenia oskrzeli córka wygrzebała się w 8 dni!
        Dzisiaj już nie wiem, czy antybiotyki były w ogóle kiedykolwiek konieczne, może one ją tak osłabiały...

        Martwię się, bo byłam przekonana, że jak dziecko karmię, to chronię przed chorobami, a tu niespodzianka. Frustrujące jest to, że znajome dzieci na butelce nie chorują wcale a jak zachorują, to szybko dochodzą do zdrowia, a na pytanie jak moje dziecko? Przeważnie - chore.


        • rulsanka Re: Problem z odpornością 08.11.15, 19:02
          No widzisz, bo nos ma być drożny, wtedy choroba mija szybciej.
          Zamiast nasivinu spróbuj otrivin dla dzieci. Jest nieco mocniejszy i mocniej psiuka. Nie ma możliwości, by otrivin nie odetkał nosa. Najpierw oczyść nos solą i odkurzaczem a potem krople. Ważne, żeby nocą nos był odetkany naprawdę porządnie.

          Martwię się, bo byłam przekonana, że jak dziecko karmię, to chronię przed chorobami, a tu niespodzianka. Frustrujące jest to, że znajome dzieci na butelce nie chorują wcale a jak zachorują, to szybko dochodzą do zdrowia, a na pytanie jak moje dziecko? Przeważnie - chore.

          Może być kwestia rodzaju śluzówki. Delikatna śluzówka mocniej reaguje na podrażnienie i wolniej się leczy. W takich sytuacjach krople ze sterydem działają cuda. Wystarczy zastosować kilka razy i nos jest zdrowy. Czasem wystarczy 1 raz. My używamy faniposu.
          Nie masz mało odpornego dziecka, tylko całkiem typowe. Może jesteście bardziej narażeni na wirusy niż znajomi? A może to kwestia delikatniejszej śluzówki albo słabego oczyszczania nosa. A może to kwestia interpretacji zjawiska kataru? Dla wielu osób katar to nie choroba i dziecko z katarem jest zdrowe. Dla wielu lekarzy też tak to wygląda. Nos udrożnić i traktujemy dziecko jak zdrowe, o ile nie gorączkuje i czuje się normalnie.
        • aannagr Re: Problem z odpornością 08.11.15, 22:24
          Na pewno chronisz przed chorobami smile Najprawdopodobniej Twoje dziecko na butelce byłoby jeszcze bardziej chorowite niż teraz.
          I przede wszystkim chronisz przed tymi chorobami bardziej poważnymi - rotawirusami, cukrzycą, rakiem, otyłością...

          Biorąc pod uwagę, że "chronić" nie oznacza 100% pewności, że się nie trafią. Jest MNIEJSZE prawdopodobieństwo, że się nie trafią - a to już DUŻO.
    • nothing.at.all Re: Problem z odpornością 07.11.15, 13:23
      Zbadać witaminę d. Pomysł o jakimś naturalnym wspomaganiu odporność. Syrop z cebuli może. Taki okres teraz trudny. Moja córka jak am katar to też dwa g cztery tygodnie i ciężko jest bo kp i ssać nie może w nocy tez marudzi I placze. Mija.
    • fizmedka Re: Problem z odpornością 07.11.15, 14:21
      No to ja sprobuje troche pomoc. Sama mam hipogammaglobulinemie i dzieciaki sa obserwowane w tym kierunku.
      Stale nawracające infekcje z wysoka goraczka sa podstawa do wykonania badan. Morfologia oraz poziom przeciwciał IgA IgM oraz IgG najlepiej z podklasami. Tylko Malo który lekarz je zleci.
      Z naturalnych terapii polecam tran i herbatę z czystka poslodzona miodem lub ksylitolem. Widzę po starszej ze odkąd to pijemy to jest lepiej.
    • fizula Re: Problem z odpornością 09.11.15, 13:09
      Wychodzi cały bezsens porównywania się.
      Porównywanie ma sens, gdy się bierze konkretne wyniki statystyczne, istotności statystyczne, a nie co Ci mówi jedna pani z drugą panią i porównywanie z tym, co Ty sama sobie mówisz.
      Albo gdybyś to samo dziecko porównywała z nim samym, np. nie karmionym piersią.
      Katar 2-3 tygodniowy to nic nadzwyczajnego, mają rację dziewczynę.
      Niektórzy pediatrzy twierdzą, że takie siłowe wyciąganie z nosa, tym bardziej pobudza wytwarzanie jego wydzieliny. Nie przesadzałabym ani w jedną ani w drugą stronę.
    • yumemi Re: Problem z odpornością 11.11.15, 17:50
      Jesli dodaje na katar i zapalenie oskrzeli antybiotyk - to szanse ze bedzie nawrot sa większe.
      Moje dzieci nie raz miały katary i zapalenia oskrzeli ale nie dostawały na to antybiotyku - stosowalam jedynie metody typu duzo biegania na powietrzu, spanie przy otwartym oknie, w zimie w domu w nocy ogrzewanie wyłączone, w dzien max 19 stopni, plus ubieranie lzej niz siebie i inhalacje.
      Na katar bywa ze krople powodują nawroty..
      Odpornośc na przeziebienia to przede wszyskim z hartowania sie bierze...
    • yuppiki Re: Problem z odpornością 16.01.16, 22:27
      tran zamien na d3 rozpuszczona w olejach roslinnych. tran moze zawierac paskudztwa, niestety ryby w naszych czasach to nie samo zdrowie.
    • fizula Re: Problem z odpornością 16.01.16, 23:47
      Za bardzo wychuchana, skoro uciekasz na widok kataru.
      Bieganie z gołymi nogami po domu, nie przesadzanie z grubym ubieraniem na dwór moim zdaniem przydałoby się.
      Każde dziecko rodzi się z niską odpornością.
      Jest wiele sposobów uodparniania:
      -swoje trzeba przechorować, żeby być odpornym (ale jak podasz antybiotyk, to tracisz okazję uodpornienia się dziecka);
      -są też naturalne antybiotyki: cebula, czosnek; dzieci w tym wieku często lubią syrop cebulowy własnej roboty (na miodzie); obrane przekrojone ząbki czosnku zalewa się kwasem z naturalnych ogórków kiszonych (po łyżeczce po 1-2 dniach można dziecku dawać po posiłku; ale już na 5-6 dzień za ostre dla malucha;
      -wybitnie uodparniająco działa sok z kapusty kiszonej (ale naturalnie czyli bez octu); dziecko może go pić często i małymi dawkami, bo słone- to jest źródło bardzo wielu witamin i tak bardzo reklamowanych bakterii symbiotycznych;
      -delikatne zioła: pokrzywa, lipa, rumianek na co dzień do picia dla Ciebie i dziecka;
      -dla Ciebie i dziecka duże i częste dawki witaminy C nie zaszkodzą;
      -naturalnym antybiotykiem są też bańki (o ile dziecko w tym wieku da sobie postawić, hehe);
      -z powodu zarobaczenia człowiek bardzo traci odporność- kiedyś profilaktycznie się odrobaczało dzieci; one przecież są w takim wieku, że dopiero co wszystko wkładały do buzi, w takim wieku o zarażenie nietrudno;
      -Morfologię maluszkowi badałaś? niedokrwistość też może być przyczyną słabej odporności.
      Jeśli Twoje dziecko tak ciężko przechorowuje, to pomyśl, że bez Twojego mleka przechorowywałoby o wiele ciężej. Ponieważ jesteście naczyniami połączonymi (póki karmisz naturalnie)- możesz pomyśleć też o zadbaniu o swoje zdrowie, wzmocnienie siebie.
    • mamakarmiaca Re: Problem z odpornością 19.01.16, 06:22
      Ja bym.zadbala o zdrowie psychiczne:zero napinki luz w domu w miare możliwości dużo mamy i przytulasy smile Odbudowala flore bakteryjna w jelitach (minimum miesiąc do dwóch kuracji dobrym probiotykiem w stylu dicoflor.Odpornosc zaczyna się w jelitach).Na wzmocnienie domowy syrop z dobrego miodu czosnku i cytryny (przepis jest w necie). Oczywiście dużo spacerów i zdrowego jedzenia ale juz o to dbaszsmile Wyeliminowalabym zupełnie banany nabial szczególnie jogurty twaróg krowie mleko bo to strasznie zasluzowuje.Moja starsza miała tez katar non stop (tylko ze to by tylko katar i nie konczylo sie poważnie) po zjedzeniu banana od razu ciurkiem z niej leciało. Nabial zastąpić mlekiem roślinnym o dobrym składzie.Ryzowe lekko słodkie moje dziewczyny uwielbiają smile omegamed w syropie z witamina d i c tez dobrze wplywa na

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka