dzulka1
04.05.05, 15:39
Witam!
Moze któraś z mam karmiacych piersią też tak miała. Emilka ma 7 miesiecy i
tydzień i nie chce w ogóle pić ani soków ani herbatek tylko wodę mineralną a i
tej nie wypija zbyt dużo bo tak przez cały dzień z 125ml.
Karmię ją tak:
- ok.5,3o mleko, wstaje ok 7
- ok.8,30 mleko potem drzemka
- ok.11 jakieś owoce ze słoiczka to ewenetulnie popije wodą
- przed wyjsciem na spacer mleko ale tak niezbyt długo possie, jest wtedy ok 12
- po spcerze ok 14 lub 14,30 zupka to tez czasami popije wodą
- ok.15,30 mleko i spanie
- ok.17 po spaniu mleko
- ok.19 kaszka
- po kąpieli ok. 20 lub 20,30 mleko i spanie, no tu bywa różnie z zaśnieciem
bo kapiel powoduje ożywienie
- w nocy karmienie ok.24 i 2,30 no i to o 5,30. Wychodzi dziennie 8 karmień,
czasami w nocy jeszcze jedno lub przed snem dwa karmienia to wtedy w porywach
do 10. Przed snem uda mi sie przemycić troche wody bo obie sobie popijamy.
Dodam, ze w grę w ogóle nie wchodzi butla tylko kubek niekapek albo chce pić z
mojej szklanki.
Tak sie zastanawiam czy to dla niej nie za mało płynów. Dodam ,że tak do 5,5
miesieca karmiona była tylko piersią, bez dopajania, potem jak zaczęłam
wprowadzać stałe pokarmy próbowałam wprowadzić jej soki i herbaty ale nic nie
przeszło.
Napiszcie czy to normalne, że nie chce mi pić.
Acha ostanio zaglądnęłam na forum karmienie piersią i poczytałam sobie o tym
czy mamy są za karmieniem w miejscach publicznych. Przeprowadziłam małą
ankiete wsród rodziny i znajomych i nikt nie był przeciw. Jestem ciekawa jakie
jest zdanie mam na tym forum.
Mi nieraz zdarza sie ja nakarmić na spacerze bo nie chce tknąć sie wody i nie
widzę w tym problemu. Powiem nawet, ze zawsze jak widziałam karmiące kobiety
tak ciepło robiło mi się pod sercem.
Muszę kończyć bo juz mnie wzywa. Ala