Nawet nie wiem kiedy to zlecialo... tyle sie dzialo... Kacper jeszcze w
pieluszce, jeszcze niewiele mowi, ale juz taki duzy....
Nie wiem kiedy go odstawie... probuje ograniczac mu ssanie za dnia, ale im
bardziej mu ograniczam tym bardziej on sie domaga... A w nocy?? Tego sobie
nie wyobrazam...
Coz.. narazie bedziemy karmic sie dalej...

)