ahniszka
31.10.06, 19:58
mamusie, które mają dwójeczkę dzieci z różnicą dwóch lat: nie dawałyście smoczka młodszemu? Do zasypiania? Bo ja się powoli łamię (a jestem fanatyczką karmienia, nie podawania smoczka itp, starszy dostawał pierś jak z młodszą byłam w 5 miesiącu ciąży). Ale Ula ma awanturniczy charakter, przy piersi nie bardzo chce zasypiać, a czasem tak wypada, że nie idzie się na spacer wózeczkowy i trzeba uśpić niemwolaczka w domu... a jeśli Ula wrzeszczy położona do łóżeczka, to Szymek też wrzeszczy, bo nie lubi hałasu. Tego się nie da długo wytrzymać! W tej chwili Ula ma 3 miesiące, fakt, że jest kapryśna jeśli chodzi o jedzenie, z lewej piersi je tylko wtedy, jak przybiorę nienaturalną pozycję, łyka powietrze i mlaszcze. Ale na wadze przybiera dobrze - "zaledwie" 90 centyl, no i od razu po porodzie przyssała się tak, jakby ktoś ją wcześniej uczył. Co robić? Pokazywać ją jakimś konsultantom laktacyjnym, żeby zobaczyli czy dobrze ssie? A może już się w tym wieku nie oduczy ssać? czy znacie jakieś dziecko, które oduczyło się ssać z powodu smoczka podawanego wieczorem i może jeszcze do jakiejś dziennej drzemki?