Tak już postnowione,mój 26 smyk,żegna się z cycusiem

wsumie ja
postanowiłam,bo męcze sie z depresja i lękami od paru miesiecy,wydaje mi się
że to przez hormony

.
Od wczoraj rana smykus niema cycusia ,postanowił tylko powalczyć w nocy po
24,ale szybko usnął.
Najbardziej byłam zdziwiona jak sam usnął na noc,normalnie byłam w szoku

odkąd sie urodził usypiał przy cycu,a tu taka niespodzianka