Dodaj do ulubionych

ZMIANA ZACHOWANIA - jakies pomysły dlaczego?

26.03.08, 21:06
Nie poznaję od paru dni mojego syna...

Płacze o byle co.

Non stop (w dosłownym tego słowa znaczeniu) krzyczy, że chce cycusia
i klei mi się do piersi, nie mogę się normalnie od niego odpędzić.
Tak co 15 minut potrafi się dopominać! Poza tym każde nieszczęście
(przewrotka, zgubienie zabawki, zakaz) musi być zneutralizowane
cyckiem, a jak nie, to okropnie rozpacza.

Oszalał na punkcie smoczka (któego ostatnimi czasy już w ogóle nie
potrzebował) i całymi dniami by go w paszczy trzymał, a jak zabieram
to płacze rzewnymi łzami.

Apetyt ma trochę mniejszy niż zwykle...

Od czego to???

Może jakiś forumowy psycholog tu urzęduje i ma pomysł, bo się
oczywiście martwię! Czy to pogoda tak na niego działa? A może fakt,
że od piątku jestem na urlopie i z nim całe dnie siedzę, nadrabia
sobie teraz zaległości po ostatnim kwartale kiedy to wróciłam do
pracy?

Innych "zaburzeń" nie stwierdzam, tylko to co opisałam wyżej...
Obserwuj wątek
    • mama_mak Re: ZMIANA ZACHOWANIA - jakies pomysły dlaczego? 26.03.08, 21:50
      Moze rzeczywiscie nadrabia. A
      • mama_mak Re: ZMIANA ZACHOWANIA - jakies pomysły dlaczego? 26.03.08, 21:51
        Ups, cos mi ucieklo, a moze choroba sie szykuje, moze zeby? Nosisz
        Go w chuscie ? U nas to zloty srodek Ula sie sama dopomina, dzis 2
        azy tak szla spaC.
    • asia889 Re: ZMIANA ZACHOWANIA - jakies pomysły dlaczego? 27.03.08, 07:49
      Eee, to taki wiek (1,5 roku jak doczytałam). 1,5 roku to okres szczytu ssania. Przejdzie.
      • mama_mak Re: ZMIANA ZACHOWANIA - jakies pomysły dlaczego? 27.03.08, 08:31
        Moja ma podwyzszone ssanie jak ida zeby, czyli np. teraz, bo ida
        piatk i dojsc nie moga, a ja jestem polamana od przedziwnych pozycji
        w nocy...
        • anqa_77 Re: ZMIANA ZACHOWANIA - jakies pomysły dlaczego? 27.03.08, 08:53
          Mój młodziak ostatnio płaczem mi wieczorem.... nie chce iść spac, musi sie
          naryczeć najpierw. Nic nie jest w stanie go uspokoić. Dostawiam, nie chce, potem
          nagle chce i śpi jak zabity. W nocy budzi się przeważnie raz. Poza tym pogodny
          raczej, jak mu w drogę nie wchodzę. Ja zganiam to zachowanie na piątki ale też
          na zbliżający się bunt dwulatka..Pozostaje melisa dla mamusi i dużo
          cierpliwości..pozdrawiam (ew. leki przeciwbólowe dla maleństwa).
          • stangy no to się wyjaśniło... 27.03.08, 16:13
            byłam dzis u pediatry, bo mały miał być szczepiony i okazało sie, ze
            idą dwie piątki naraz. Pani dr powiedziała, ze mały mocno cierpi,
            stąd te "dziwne" zachowania, mam mu podawać leki przeciwbólowe i
            mieć duuuużo wyrozumiałości i cierpliwości. Ostatniego na szczęście
            nie brak wink

            Bardzo wam dziękuję za opinie!
            • mama_mak Re: no to się wyjaśniło... 27.03.08, 17:40
              No widzisz ale mnie to tez sie przyda, bo nam te piatki, aj aj aj!
              Ja czasem daje melisy Uli ale ona jest jak tur, nie powala Jej to wink
    • mama_mak Re: ZMIANA ZACHOWANIA - jakies pomysły dlaczego? 28.03.08, 09:10
      Ludzie, a ja od wczoraj wieczor mam to samo, i tez spuchniete
      dziaselka, nie chce doslownie wyjsc z chusty i na dodatek musze
      stac, nie moge zjesc, nic. Teraz chwilowo zajela sie myciem raczek,
      ktore uwielbia, Stangy, co u Was ?
      • stangy Hej mama_mak 28.03.08, 20:11
        u nas tak sobie

        od wczoraj mega biegunka, takie wodniste kupy i ból brzuszka, mały
        jedzie na smekcie, lekarka mówi, że to kolejny objaw ząbkowania

        poza tym dzis wieczorem przy myciu ząbków (no muszę choć trochę umyć
        te co już są sad totalna histeria... już myślałam, że zaraz sąsiedzi
        będą sprawdzać, co robię swojeku dziecku...

        no i zasypianie tylko przy cycku, jak odkładam do łóżeczka to od
        razu pobudka i krzyki. Chusta też od paru dni znów w robocie.

        Miałam teraz tydzień urlopu, więc było jeszcze znośnie (dla młodego)
        ale jak te cholerne zęby nie wyjdą w najbliższym czasie to
        współczuję babci, dziadkowi i opiekonukom w żłobku...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka