magdalena.sz
03.08.08, 21:45
Witam Dziewczyny!
Jeszcze w ciąży podczytywałam to forum oraz forum "karmienie
piersią". Dzięki temy było mi dużo łatwiej i jakoś tak gładko to
wszystko szło i w zasadzie idzie dalej.
Mojemu Antosiowi zaczął się 11 m-c. Chciałabym karmić i ze 2 lata
(na siłę odstawiać nie będę - czas pokaże). MAły ma coraz bardziej
urozmaiconą dietę. Pierś jest kilka do kilkunastu razy na dobę w
zależności od humoru synka. Podaję mu warzywa, mięsko, owoce itp.
oraz rano kaszke: kukurydzianą alb jaglaną albo płatki ryżowe.
Dotychczas udało się bez modyfikowanego - nawet nie wiem dlaczego
tak się tego sztucznego mleka obawiam - ale czytam na moim
październikowym forum, że dziewczyny podają na wieczór jeszcze jedną
kaszkę- na modyfikowanym i złamałam się - kupiłam. Nie wiem,
podawać? Czy ta wieczorna kaszka musi wogóle być? Czy jak jej nie
podam to głodzę dzieciaka? Zawsze przed snem i w nocy cyc do oporu.
Co myślicie?
Pozdrawiam
Magda