Dodaj do ulubionych

Odzwyczajam od nocnego karmienia

05.08.08, 09:42
Trzymajcie kciuki! Mała, co prawda budziła się zazwyczaj 1 x na
karmienie, ale jak dla mnie to 1 x za dużo smile Już 2 noce za nami!
Zainspirował mnie post jednej z forumek, która pisała jak
wytłumaczyła córeczce, że cycuś dopiero rano - moja jest młodsza, bo
ma 2 lata, ale wieczorem jej tłumaczę, że mleczko będzie rano jak
mama wstaje do pracy, że teraz ma się porzadnie napić. Wczoraj w
nocy marudziła o cycusia ok. 45 min. ale zasnęłą bez, dziś już tylko
słabe marudzenie 10 min. -wystarczyło ją mocno przytulić i dać
rękę - od miesiąca zasypia zazwyczaj trzymając moją rękę. Wybrałam
ten tydzień, bo mąż ma nocki a my wtedy śpimy razem smile Jak długo
trwa odzwyczajanie
Obserwuj wątek
    • abiela Re: Odzwyczajam od nocnego karmienia 05.08.08, 11:02
      Ja teź tak tłumaczyłam, tuliłam, powtarzałam, że kocham i że dam
      cycusia jak będzie jasno (to było w zimie). Po ok 4 nocach było
      lepiej, przedtem karmiłam w nocy kilka razy.
    • krystynacr Re: Odzwyczajam od nocnego karmienia 05.08.08, 13:27
      Oj ja też przemyśliwuję o tym czasami. To znaczy najbardziej bym chciała, żeby
      Mały sam zrezygnował, bo wtedy miałabym pewność, że tego nocnego mleczka już nie
      potrzebuje ... i dlatego na razie tego nie robię, ale ledwo już czasem
      wytrzymuję te nocne pobudki. Od dwóch nocy Junior budzi się co 1 - 2 godz ...
      sad( I tak się biję z myślami. Chciałabym spać, ale nie chcę mu ograniczać tego,
      czego potrzebuje. Może jak skończy 2 latka, to spróbuję tak samo wytłumaczyć, że
      cycuś po wieczornym ssaniu będzie wieczorem a w nocy nie? Daj znać, czy uda Ci
      się tym sposobem na stałe Małą odzwyczaić...
    • fiamma75 Nadal się budzi 12.08.08, 09:30
      1 x po ok. 6-7 godz. od zaśnięcia, bierzemy ją wtedy do nas do
      łóżka, nie dostaje mleka, marudzi z 5 min. ale zasypia przytulona do
      nas. Ranne karmienie za to przeciąga się do 20-30 min. - jakby
      odrabiala zaległości. Kiedy przestanie się budzić?
      • abiela Re: Nadal się budzi 12.08.08, 15:32
        U nas to trwało kilka miesięcy, teraz wciąż się sopradycznie zdarza.
        Nie karmię w nocy od listopada, od maja wogóle.
        • oda100 Re: Nadal się budzi 12.08.08, 18:07
          ja nie karmie juz ze 3 miesiace, raz sie budzi 10 razy, innym razem
          5, kilka nocy przespal jak kamien. Ja wierzylam w teorie, ze moje
          dziecko zle spi nie dlatego ze dostaje w nocy piers, po prostu jest
          z tych krecacych sie po nocach, dlatego odstawiajac za duzo sobie
          nie obiecywalam.
    • fiamma75 Coraz częściej przesypia noc 22.08.08, 09:25
      a jeśli sie obudzi, to na b. krótko, bo tłumaczę jej, że jeszcze nie
      teraz, że później. Ranne karmienie tez wróciło do normy.
      A wczoraj po rz pierwszy od ponad roku - samodzielnie zasnęła w
      łóżeczku! (a nie z nami). Jedna jaskołka wiosny nie czyni, ale smile
      jest nadzieja...
      • buns Re: Coraz częściej przesypia noc 24.08.08, 08:53
        MOja Aga (18 miesięcy) należy do nie-śpiochów. Ale od jakiegoś czasu chyba od 2
        miesięcy na pierwsze karmienie budzi się o 5, (wcześniej coś tam mówi przez sen,
        wybudzi się na chwilkę, poopowiadawink) . Ok 5 już głośno woła titi i daję jej
        pierś i tak z piersią w buzi jeszcze do ok 6:30/7 śpi tylko zmieniając piersi.
        Gorzej ze mną, zwykle nie śpisad Ale nadal są noce kiedy budzi się częściej.
    • fiamma75 odzwyczaiłam a dodatkowo 16.09.08, 00:38
      młoda równocześnie nauczyła się samodzielnie zasypiać we własnym
      łóżeczku! Po wieczornym karmieniu sama wędruje do swojego łóżeczka!
      • abiela Re: odzwyczaiłam a dodatkowo 16.09.08, 11:44
        Super, gfratulacje!
      • krystynacr Re: odzwyczaiłam a dodatkowo 16.09.08, 13:57
        Cieszę się razem z Tobą smile Super! To i dla mnie jakaś nadzieja może ...
    • agnieszka_z-d Re: Odzwyczajam od nocnego karmienia 16.09.08, 21:11
      Pod wpływem tego wątku podjęłam podobną decyzję i.... zdumiewająco
      dobrze poszło! W sumie tylko dwie nocki były trudne, ale i tak mniej
      było klopotów niż się spodziewałam. No i teraz zdarza się, że
      Panniczka przesypia nocki nawet czasem całe bez pobudek, a i
      śniadanka Jej lepiej wchodzą. Ogólnie super!
    • basiak36 Re: Odzwyczajam od nocnego karmienia 16.09.08, 23:01
      Fajnie ze sie udalosmile Moja ma prawie roczek, karmien nocnych nie planuje
      odstawiac na razie (mimo ze ciezko czasem kiedy budzi sie czesto, a ja wstaje
      wczesnie do pracy) ale dobrze wiedziec jak to wygladasmile
      • myrtille Re: Odzwyczajam od nocnego karmienia 17.09.08, 12:38
        Gratulujęsmile
        Mój Ssaczek ma niecałe 15 mc, a też jakoś udało mi się ograniczyć nocne. Z 5
        zeszłam w mc do 2, a po miesiącu 2 karmień zachciało mi się zostawić tylko 1. I
        właśnie dziś za nami pierwsza noc, gdy Amelka nie obudziła się o 4 na cycusia, a
        ja i owszem. Czekałam, czekałam i nicsmile
        • monjan gratuluje!nam tez sie udało 18.09.08, 12:29
          trwalo to ponad 2 tyg ale juz nie je w nocy, cyc jest ranosmile
    • kukulka11 Re: Odzwyczajam od nocnego karmienia 19.09.08, 12:37
      wyczytalam na Malym dziekcu ( w poscie mruwy dokładnie), ze mleko w nocy
      powoduje prochnice. chodizlo o modyfikowane. prawda to czy nie? a jak jest z
      mlekiem piersiowym? mam na mysli nakarmienie i spanie potem, a nie spanie z
      piersią w buzi.
      • joannaiwa Re: Odzwyczajam od nocnego karmienia 19.09.08, 12:55
        Czytałam już taki wątek jakiś czas temu - był chyba tutaj (wpisz w
        wyszukiwarkę), gdzie nawet podano link do amerykańskich stron z
        badaniami naukowców, z których jasno wynikało, że nocne karmienie
        piersią nie wpływa ujemnie na zęby dziecka z uwagi na ułożenie
        języka i spływanie mleka poza zęby + brak tzw. poolingu czyli
        zatrzymywania się mleka w jamie ustnej. Natomiast butla w nocy
        rzeczywiście przyczynia się do próchnicy.
        • kukulka11 Re: Odzwyczajam od nocnego karmienia 19.09.08, 20:40
          aha, czyli mogę karmic bez wyrzutów dalej smile
    • fiamma75 Re: Odzwyczajam od nocnego karmienia 26.11.08, 09:49
      No i się znowu budzi! Zaczynała na początku listopada od czasu do
      czasu (nie karmiłam jej wtedy) i wściekała się na odmowę.
      Jak była chora w zeszłym tyogdniu i goraczkowała w nocy, to ją
      karmiłam (wiadomo, żeby się nie odwodniła i przeciwciała).
      A teraz nie chce dać sobie wytłumaczyć, że w nocy cycuś śpi, zrobiła
      się b. agresywna, ze złości bije, ciągnie mnie za włosy (oczywiście
      jej tego zabraniam). Dziś jej dałam, ale skróciłam czas cycania.
      Następnym razem chcę dać jej tylko z jednej piersi. A potem wcale.
      co jej się stało?
      Tyle miesięcy był spokój. A teraz sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka