Dodaj do ulubionych

STtrasznie mu sie chce spac

23.10.08, 09:54
.., a zaden sposob usypiania mu nie odpowiada - ani przy piersi, ani noszenie
ani hustanie ani tysiac innych rzeczy. tez tak macie? to mija?
a jak juz zasnie, po pol godz ( w dzien) SIE BUDZI srednio wyspany i odbija
mu sie mlekiem
Obserwuj wątek
    • fizula Re: STtrasznie mu sie chce spac 23.10.08, 16:50
      > .., a zaden sposob usypiania mu nie odpowiada - ani przy piersi,
      ani noszenie
      > ani hustanie ani tysiac innych rzeczy.

      Z tego i innych Twoich postów wyłania mi się taki obraz (nie wiem,
      czy prawdziwy, bo nie znamy się w realu):
      *za często chcesz, by dziecko spało (roczniaki-śpiochy spią góra dwa
      razy); może jakiś wyjątek mógłby spać 3 razy, nie znam żadnego
      takiego dziecka (chyba że chore, to może i częściej spać); większość
      śpi raz dziennie, niektóre wcale bądź dwa razy;
      *w celu uśpienia dziecka rocznego, moim zdaniem, lepiej zrobić o
      jedną rzecz za mało niż o jedną za dużo; jak masz dość tego
      usypiania, to po prostu nie usypiaj, przestań, sama odpocznij od
      usypiania; dziecko w tym wieku zaczyna się uczyć: na co sobie może
      pozwolić- czy chciałabyś np. przez kolejne dwa lata "stawać tak na
      głowie", by ono zasnęło? czy może wolałabyś tylko przeczytać,
      poleżeć z dzieckiem, ew. nakarmić je piersią, gdyby potrzebowało
      tego? to jest właśnie to ustalanie granic: dziecko Cię wyczuwa, na
      co jesteś gotowa mu pozwolić? "Mama ma czas i chęć na bujanie mnie,
      noszenie, tysiące innych rzeczy- to super! Wykorzystam to na maxa"-
      tak robi dziecko. A więc zapytaj siebie, jak byś chciała np. przez
      kolejne dwa lata usypiać malucha i tylko na tym poprzestań,
      oczywiście wyczuwając też swoje dziecko, jemu też będziesz musiała
      ustąpić w jakimś stopniu, bo jest przyzwyczajony, że baaaaaardzo
      dużo zachodu robisz wokół usypiania. Przy noszeniu lepiej nie robić
      zachodu, lepiej nosić i porobić coś, co akurat potrzeba
      niekoniecznie skupiając się na dziecku. Z samego noszenia, jak i z
      karmienia akurat dziecko samo wyrośnie i nawet jakbyś dalej bardzo
      dużo go nosiła, to w końcu powie: "Mamo, przestań, daj mi
      pochodzić" ;o)
      O ile niemowle robienie wielu rzeczy usypia, to po 10-12 miesiącach
      te rzeczy mogą w końcu przeszkadzać w zasypianiu, a pomaga
      najbardziej "nic-nie-robienie".
    • fizula Re: STtrasznie mu sie chce spac 23.10.08, 17:32
      Żebyś mnie dobrze zrozumiała: to jest etap przejściowy między
      niemowlęcym stylem usypiania a dorosłym, który polega właśnie
      na "nic-nie-robieniu" (ew. parę ulubionych rytuałów). Robiąc tysiąc
      rzeczy przed zaśnięciem uczysz malucha, że przed zaśnięciem trzeba
      zdziałać właśnie tysiąc rzeczy. Nie możemy popadać w przesadę, bo
      niedługo maluch wprost będzie się od Ciebie stwania na głowie.
      • oda100 Re: STtrasznie mu sie chce spac 23.10.08, 21:23
        moze faktycznie ma gorszy okres, moze jednak trzeba przeanalizowac
        drzemki w dzien, wprowadzic jakas rutyne: rano "pomeczyc" na
        powietrzu zeby pierwsza drzemka byla dluzsza i wypadla dosc
        wczesnie, wyciszac przed drzemka. Z reguly dzieci zmeczone zasypiaja
        szybciej (o ile nie sa przemeczone) Obserwuj jaka forma aktywnosci
        odpowiada dziecku, ktora go jeszcze bardziej nie pobudza. Wieczorem
        moze dluzsza kapiel ze spokojna zabawa np. z tata, a potem
        lezenie/cyc w lozu dopoki nie zaczna sie kleic oczy bez dodatkowych
        atrakcji (np. mowienie). U nas bywaly okresy ze w drzemke dzienna
        syn zapadal tylko w samochodzie albo na spacerze. Nie wiem co tu
        jeszcze poradzic, moj syn mial i ma problemy ze spaniem. Ja jestem
        niespokojna wybuchowa mama (chyba podobnie jak tysmile, a przy takich
        dzieciach trzeba wykazac sie maksymalna cierpliwoscia. Sprobuj
        pogodzic sie z faktem ze twoje dziecko ma "ciezkie" spanie, ja
        rowniez odnosze wrazenie ze z dzieckiem walczysz, a nie pomagasz mu
        odnalezc jakies rozwiazanie, tym bardziej ze taki stan, nie chce cie
        martwic, moze troche potrwac-u nas poprawa nastapila po 2,5 roku
        zycia. Teraz maly ma 3 lata i 3 miesiace i po prostu mowi ze mu sie
        chce spac i ze chce zjesc kolacje i isc pod prysznic! Ale w nocy
        dalej nie potrafi powiedziec dlaczego sie wybudzasmile choc te pobudki
        sa krotkie i raczej bez placzu.
        Zycze duzo cierpliwosci!
        • aldonakatarzyna Re: STtrasznie mu sie chce spac 29.10.08, 13:18
          i co tam slychac kukulko, poprawilo sie?
          u nas ciut lepiej do poludnia spi godzine i po poludniu ok godzine, w nocy 10
          godzin z pobudkami na 2, 3 karmienia
          u nas teraz sprawdza sie noszenie marudy nie zwracajac uwagi na jego maruderstwa
          i zasypia mi na rekach, potem odkladam do wozka i troszke pokolysze i jest ok

          fizula- ja tez probowalam nie usypiac, wyluzowac itp ale tak marudzi, jeczy i
          skielczy jak jest zmeczony ze nie da radywink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka