bylam dzis u gina nawet sie nie zdziwil, ze jeszcze karmie, poszlam z
plamieniem, nie chcial go leczyc, bo mowi ze po co ładować hormony, jak wtedy
by trzeba odstawic?
przyznalam sie do mierzenia temo, a wiec metod naturalnych. aon sie nei
zdziwil, nie wysmial itp, tylko pytal czy antykow nie chce
pediatra tez nigdy slowem nie wspomniala o tym ze za dlugo karmie. znajomi,
rodzina tez. nigdy.


chyba mam szczescie do niedziwącego się otoczenia