asiak39
03.03.09, 13:25
Karmię Gabrysię już dziewiąty miesiąc i cudnie jest patrzyć jak
słodko je. Niestety nocki mnie rozwalają. Gabi od dawna śpi z nami i
cycuje w nocy kiedy chce. Ostatnio, chyba przez wyrzynające się
ząbki mam wrażenie, że kilkanaście razy, chociaż wcześniej nie było
dużo lepiej. Wstaję rano nieprzytomna.
Czasem bywało tak, że jak się przebudzała i jej nie dałam piersi to
pokręciła się i zasnęła dalej. Teraz pojękiwania przechodzą szybko w
płacz. Wydaje mi się, że z dwa razy w nocy to rzeczywiście je a tak
poza tym to tylko monia.
I co tu robić?