Dodaj do ulubionych

czasem mam dość

03.03.09, 13:25
Karmię Gabrysię już dziewiąty miesiąc i cudnie jest patrzyć jak
słodko je. Niestety nocki mnie rozwalają. Gabi od dawna śpi z nami i
cycuje w nocy kiedy chce. Ostatnio, chyba przez wyrzynające się
ząbki mam wrażenie, że kilkanaście razy, chociaż wcześniej nie było
dużo lepiej. Wstaję rano nieprzytomna.
Czasem bywało tak, że jak się przebudzała i jej nie dałam piersi to
pokręciła się i zasnęła dalej. Teraz pojękiwania przechodzą szybko w
płacz. Wydaje mi się, że z dwa razy w nocy to rzeczywiście je a tak
poza tym to tylko monia.
I co tu robić?
Obserwuj wątek
    • nurfe Re: czasem mam dość 03.03.09, 13:43
      To chyba prawo Gabryś wink
      Moja też Gabrysia, 7,5 m-ca i to samo.
      NAwet gdzieś niżej mam chaotyczny watek na ten temat wink
      • asiak39 Re: czasem mam dość 03.03.09, 15:04
        żądzą nami te Gabisiesmile
    • ewela38 Re: czasem mam dość 03.03.09, 22:25
      Nie wiem czy u Ciebie będzie tak samo ale mojej Gabi niedawno wyszły dwie górne
      dwójki i nocne maratony się skończyły. Teraz budzi się około dwa razy, dokładnie
      nie wiem bo też śpi z nami. Teraz ma 10,5 miesiąca. Także myślę, że będzie
      lepiej. No i pozdrowienia dla Gabińca od Gabińca
      • asiak39 Re: czasem mam dość 04.03.09, 15:35
        to fakt, u mojej idą górne jedynki więc jest nadzieja, że będzie
        lepiej. Boję się, że to się zmieni w nawykowe budzenie.
        Buziaki dla Gabrysi.
        • ewela38 Re: czasem mam dość 04.03.09, 21:00
          Ja też się bałam, że się będzie już wiecznie tak budzić tym bardziej, że było
          tak jak pisałaś - jedno jedzenie reszta to ciumkolenie. Ale teraz jest dużo
          lepiej i mam nadzieję,że tak zostanie. Ja na te ząbki próbowałam nakładać maść
          bobodent ale Gabi się tylko denerwowała, że jej gmeram gdzie nie trzeba i tak
          się złościła, że musiałam ratować sytuację cycem no i wszystko co posmarowałam
          lądowało w żołądku. Trzeba jednak przyznać, że Gabińce są bardzo temperamentne
          także na aniołka znowu nie licz wink)
          • aniaidaniel Re: czasem mam dość 12.03.09, 22:03
            nie pocieszę, mój 9 m-czny syn odkąd ząbkuje ssie mnie całymi nocami, ot tak nie
            jedząc. Właśnie wyszedł mu 6 ząb. Może potem będzie lepiej.
            • yvonnek2 Re: czasem mam dość 12.03.09, 22:26
              Asiu, mialam zakladac ten sam watek.
              Moja (prawie 9 mies.) budzi sie (mam wrazenie) co parenascie minut. Zreszta
              wypuszcza cyca na chwile, ja sie zdaze obrocic na drugi bok, to ona znow
              wybudzona i marudzi dopoki nie dostanie cyca sad
              Buuuuuu sad
    • asjula1 Re: czasem mam dość 12.03.09, 22:38
      Przechodzi..
      U nas zabki tak sie objawiaja za kazdym razem.
      Budzenie godzine po zasnieciu, potem pare razy w nocy i za wczesnie rano..
      Ale wyrzyna sie zebol i na pewien czas z glowywink
      Najgorzej bylo z gorna czworka - na razie jest jedna, ale juz boje sie drugiej.
      Trzy tygodnie.
      • ewela38 Re: czasem mam dość 12.03.09, 22:51
        I pomyśleć,że moja Gabi ma dopiero 6 zębów a dwa następne w drodze. Kiedy ja się
        wyśpię??
        • asjula1 Re: czasem mam dość 12.03.09, 23:17
          Jak sie do meza wyniesiewink)
          • oda100 Re: czasem mam dość 14.03.09, 18:25
            pociesze cie , moze byc gorzejwink moja corka ma na razie 7 miesiecy i
            duzo moze sie zmienic, ale ona budzi sie i jeczy/kweka, duuuzo razy,
            a piersi nie chce!! Czy wiesz jak trudno uspokoic jest takie
            niemowle? Trzeba wstac z lozka, lulac, kombinowac, odlozyc sie nie
            da! Wolalabym zeby chwycila lezaca w zasiegu buzi piers i dala
            pospac mnie i starszakowi za sciana.
            • aldakra Re: czasem mam dość 14.03.09, 18:47
              Ja też mam dość - moje dziecko też budzi się kilka razy w nocy i nie
              ważne czy idą zęby czy nie idą (jak idą jest jeszcze gorzej)...i na
              co dzień da się żyć gdy czytam to forum - podnosi mnie to na duchu
              że robię słusznie z tym cycaniem nocnym i nie odzwyczajam na razie
              (u nas mała by krzyczała całą noc za cycem, a takie metody nie
              wchodzą w grę, a ja chcę ją dalej karmić)...
              Tylko "dobijają" mnie kolejni znajomi którzy mają dziecko idealne
              śpiące całe noce, budzące się rano i bawiące się samo, dające pospać
              rodzicom - ja mam tylko takich znajomych! No nic muszę się wziąć w
              garść i głowa do góry, bo kiedys będzie przecież lepiej wink
              • aldakra poprawka ;) 14.03.09, 20:54
                Moje dziecko właśnie poprawiło mi humor smile tzn. samo zasnęło!!!!!!
                pocycało sobie, najadło się, po czym odwróciło się do mnie plecami,
                wypięło tyłek, wymościło sobie i śpi!!!!!!!!!!!...a ja kompletnie
                zdziwiona. Hmm...czyli może być lepiej smile (zobaczymy jak będzie
                jutro...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka