18.05.09, 18:17
czyli zapleśniało mi dziecko sad wyglada to strasznie, i chyba dokucza jej bo
jest nadprogramowo marudna.
sa jakies domowe sposoby zeby jej ulzyc? do lekarza sie wybierzemy dopiero
jutro po południu, wczesniej sie ni dało wcinąc.
kupilam w aptece aphtin, ale czytam ze dzieciom ponizej roku tylko po
konsultacji lekarskiej - Nina w ma dopiero 8 miesiecy.
ja wiem ze nie do konca na temat forum, ale karmie piersia i troche sie
obawiam czy nie moge sie zarazic grzybkiem? moze powinna jakies srodki
przedsiewziąć? wsadzic piersi na 3 zrowaski do pieca czy cos wink
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: pleniawki 18.05.09, 19:30
      Aphtinu nie stosuj, bo raz, że na pleśniawki nie skuteczny (jest na afty u
      dorosłych, a to co innego), a dwa, że zawiera trujący kwas borny.
      Domowym sposobem jest przemycie dziecku buzi tetrowa pieluszką zmoczoną w...
      moczu dziecka. Serio. Nigdy nie stosowałam, ale podobno skuteczne.
      Pleśniawki to grzybica jamy ustnej więc możesz i Ty złapać (bardzo bolesna
      sprawa grzybica sutków) - Możesz posmarować wodnym roztworem gencjany (buzię
      dziecku też, można nasączyć wacik do ucha i włożyć maluchowi do buzi), albo
      Clotrimazolem. A tak profesjonalnie to na pleśniawki - tylko Nystatyna w
      zawiesinie.
      • aldakra Re: pleniawki 18.05.09, 21:08
        U małej stosowałam nystatynę w zawiesinie, ale to chyba na receptę
        jest. A domowy sposób to owinąć czysty palec gazą nasączoną w
        kroplach witaminy C i przecierać w miejscach gdzie znajdują się
        pleśniawki.
    • fiamma75 Re: pleniawki 18.05.09, 21:46
      u nas nystatyna nie pomagała za to uratował nas wodny roztwór
      fioletu buźka i sutki do smarowania, ponadto młodej warto podawać
      wit. C i Lacidofil (lub inne podobne). Za każdym razem jak młoda
      miała pleśniawki, dostawałam grzybicę sutków, brr... dlatego jeśli
      nawet nie masz objawów to smaruj się fioletem.
    • jagandra Re: pleniawki 18.05.09, 22:51
      Moja mała miała mega-pleśniawy. Nystatyna u nas pomogła doraźnie, ale pod odstawieniu cholerstwo wróciło. Potem jej przecierałam buźkę roztworem fioletu - wylewałam trochę na jałowy gazik. Clotrimazol nie nadaje się do stosowania doustnie. Na pewno warto dawać probiotyki typu Lacidofil, Sanprobi. Mojej dawałam też citrosept - kilka kropel do tartego jabłka. Teraz jest już trochę starsza (11 miesięcy) i pije miksturę oczyszczającą (sok z aloesu rozcieńczony z wodą, oliwa, sok z cytryny), ale nie wiem, czy Twoja łyknie w wieku 8 miesięcy.
      A tu jest wątek o grzybicy piersi:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=90184805&a=90184805
      Naprawdę polecam kąpiele w ziołach, mojej malutkiej pomagały (teraz - po 4 miesiącach! - skóra już jest idealna).
      • ciociacesia fiolet - czyli wodny roztwór gencjany, tak? 19.05.09, 08:59
        dzieki za rady. wyglada strasznie do tego stopnia ze tata jak z nia wczoraj
        został to myslał ze sie jakis papierków znów najadła i próbował jej wydłubywac. eh
        • jagandra Tak! 19.05.09, 10:36
          To samo, czym można pępek noworodkowi smarować.
          Moja miała takie pleśniawy, że rodzinna nas skierowała do szpitala z podejrzeniem ropnego zapalenia gardła i migdałków.
          • ciociacesia pepek to ja ta na spirytusie 19.05.09, 11:55
            smarowałam
        • oda100 Re: fiolet - czyli wodny roztwór gencjany, tak? 19.05.09, 10:38
          nasza corka miala oblozony na bialo jezyk i spore biale plamy na
          wewnetrznej stronie policzkow. Dostalam Nystatyne od lekarza i
          mialam pedzlowac malej jame ustna 4 razy dziennie, raczej mi sie nie
          udawalo... ale u nas super marudzenia bylo 1 dzien i noc, mala wrecz
          odmawiala piersi, potem przez pare dni leczyla sie, ale zachowywala
          sie spokojnie. Po jakims czasie plesniawki wrocily i smarowalam
          Nystatyna rowniez brodawki, ale tez szybko przeszlo i w mniejszym
          stopniu.
          Nam wydaje sie ze to po kuracji antybiotykowej, bo niegroznie to
          mala przeszla; naczytalam sie ze trudno plesniawki wyleczyc, na
          razie mamy spokoj.
    • ciociacesia lekarz mnie nie pocieszył 20.05.09, 07:39
      kazał smarowac aftinem, a jak nie pomoze to moze przepisze ta nystatyne. ale
      ogolnie nie mam sie nastawiac ze szybko przejdzie. wypedzlowałam dziecko
      fioletem. polowe ubran i siebie mam fioletowa, a Ninka wyglada jak z rodziny adamsów
      • mania2347 Re: lekarz mnie nie pocieszył 24.05.09, 17:45
        My też mieliśmy mega pleśniawy całego układu pokarmowego łącznie z biegunkami i
        bardzo pomógł Flumycon to na receptę a przeciwbólowo dentoseptA do smarowania
        pyszczka polecam też przy ząbkowaniu pomimo wstrętnego zapachu jest genialny.
        Przeszło synkowi po 1,5 tyg ja walczyłam miesiąc sad
      • weruch5 Re: lekarz mnie nie pocieszył 19.06.09, 21:23
        moje dzieciatko te zmialo plesniawki w wieku 5 miesiecy!!!
        stosowalismy nestatyne ptzez 4 tygodnie pomoglo dopiero wycieranie
        buzki pieluszka tetrowa z moczem dziecka! teraz Kacperek ma 10
        miesiecy i plesmiawki wrocily :{
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka