Mam niesmiale pytanie.. hm.. mam malego brzdaca (7,5 miesiaca). teraz dosc
wydoko goraczkuje. Nie dokarmialm butla i butli nie znal. Tylko cyc do 6,5
miesiaca potem po trochu jedzenie ale tak rzucil sie na żarcie jakies dwa
tygodnie temu... wchlania co sie nawinie.

I moje pytanie odnosnie
dopajania... Dalam herbatke - (w tygodniu) bo z kupskiembyl problem - wytrabil
bez problemu jakby cale zycie pil z butli. Podalam dzis - hebratke mejerankowa
- tak an przeziebienie no i z powodu tych wysokich goraczek - wytrabila 120 za
jednym machem. I moje pytanie sie pojawilo.. MOZE on potrzebuje wiecej
picia??? a nie tylko cyc??? Kurka.. zglupialam. Nie wiem... Ze starsza nie
bylo problemu - butli nie chciala ale ja nie pamietam kiedy zaczelam jej dawac
w kubeczku

Dodam ze czestosc cyckania absolutnie sie nie zmienia ... Jest
czesto i dosc dlugo... No i.. butla czy kubeczek??? Masz tu babo placek... jak
dziecko butli nie chce to problem

a jak pije to matka glupieje i nie wie
czy dawac