Dodaj do ulubionych

Dopajanie...

04.06.09, 22:12
Mam niesmiale pytanie.. hm.. mam malego brzdaca (7,5 miesiaca). teraz dosc
wydoko goraczkuje. Nie dokarmialm butla i butli nie znal. Tylko cyc do 6,5
miesiaca potem po trochu jedzenie ale tak rzucil sie na żarcie jakies dwa
tygodnie temu... wchlania co sie nawinie. smile I moje pytanie odnosnie
dopajania... Dalam herbatke - (w tygodniu) bo z kupskiembyl problem - wytrabil
bez problemu jakby cale zycie pil z butli. Podalam dzis - hebratke mejerankowa
- tak an przeziebienie no i z powodu tych wysokich goraczek - wytrabila 120 za
jednym machem. I moje pytanie sie pojawilo.. MOZE on potrzebuje wiecej
picia??? a nie tylko cyc??? Kurka.. zglupialam. Nie wiem... Ze starsza nie
bylo problemu - butli nie chciala ale ja nie pamietam kiedy zaczelam jej dawac
w kubeczku sad Dodam ze czestosc cyckania absolutnie sie nie zmienia ... Jest
czesto i dosc dlugo... No i.. butla czy kubeczek??? Masz tu babo placek... jak
dziecko butli nie chce to problem smile a jak pije to matka glupieje i nie wie
czy dawac smile
Obserwuj wątek
    • basiak36 Re: Dopajanie... 04.06.09, 22:15
      Lepiej kubeczek, po co butla. A herbatka z tych slodzonych?
      • agasobczak Re: Dopajanie... 04.06.09, 22:17
        A ciekawska smile))Z tych wlasnorobnych ... parzonych smile
        • agasobczak Re: Dopajanie... 04.06.09, 22:18
          swoja droga jutro zobacze jak bedzie musz szlo picie z kubeczka. Mloda zalapala
          szybko ale butla to byl wrog - tak jak smoczek. Jaskowi jest wszystko objetne...smile
          • abiela Re: Dopajanie... 04.06.09, 22:24
            Ja bym do picia dawała w kubku i wodę. W ogóle nie wprowadzałam
            butli. Herbatkę moźe pić dla smaku a nie z pragnienia więc
            testowałabym wodą.
        • basiak36 Re: Dopajanie... 04.06.09, 22:27
          agasobczak napisała:

          > A ciekawska smile))Z tych wlasnorobnych ... parzonych smile

          Ciekawska nosmile)) Bo gdyby slodka to mozna by przypuszczac ze wypila wiecej przez
          to ze slodkiesmile
          Ja bym dawala z kubka, moja coreczka bardzo lubila, miala swietna zabawe z
          kubkiem. I w sumie calkiem sporo wody wypijala, mimo ze w tym wieku piers byla
          glownym daniemsmile
          • agasobczak Re: Dopajanie... 04.06.09, 22:28
            Woda sie bawi... a herbatke pije... ziolowa wiec sama nie wiem... Zobczymy
            • agasobczak Re: Dopajanie... 04.06.09, 22:36
              A kubeczek? zwykły czy niekapek? Wyrodność moja polegała ciut na tym ze z butli
              nie kapie smile))) na ubranko smile
            • abiela Re: Dopajanie... 05.06.09, 11:16
              agasobczak napisała:

              > Woda sie bawi... a herbatke pije... ziolowa wiec sama nie wiem... Zobczymy

              No to IMO nie pragnienie, przecież to logiczne, że gdyby był spragniony wypiłby
              wodę. Obstawiam smak herbatki.
              Co do kubka spróbuj niekapek, spróbuj normalny, zobaczysz co u was zda egzamin.
              • agasobczak Re: Dopajanie... 05.06.09, 12:27
                wiecpragnienie jednak.. wode pije jak chce mu sie pic herbatka tez sie bawi jak
                nie chce... a co do smaku - ja pije ziolowe wiec pewnie jemu cos tam do mleczka
                przechodzi...
                A mleko mamy slodkie wiec co do tego ze woli slodsze niz sama wode to rozumiem smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka