Dodaj do ulubionych

Do admina, sprawa nabrzmiewa

09.04.10, 19:22
Ponieważ sprawa używania nożyczek niepokojąco nabrzmiewa, zanim cokolwiek
napiszę , chcę zadać adminowi pytanie:
czy usunięte wpisy zostały wycięte przez admina?
Obserwuj wątek
    • 0golone_jajka Re: Do admina, sprawa nabrzmiewa 09.04.10, 20:44
      Ja nie ciąłem. Zniknął wpis autorstewa grgkh i następująca po nim odpowiedź, która była obraźliwa oraz dalsza dyskusja po niej następująca. Uważam, że grgkh miał prawo ciąć. Używanie słów obraźliwych w cudzysłowie nie czyni ich mniej obraźliwymi. Możecie pisać, że nie ma racji, że się nie zna, że się myli, ale bez obrażania. Nawet w cudzysłowie.
      • kiwaczek11 Re: Do admina, sprawa nabrzmiewa 09.04.10, 21:36
        <<<
        Ja nie ciąłem. Zniknął wpis autorstewa grgkh i następująca po nim odpowiedź, która była obraźliwa oraz dalsza dyskusja po niej następująca. Uważam, że grgkh miał prawo ciąć. Używanie słów obraźliwych w cudzysłowie nie czyni ich mniej obraźliwymi. Możecie pisać, że nie ma racji, że się nie zna, że się myli, ale bez obrażania. Nawet w cudzysłowie.
        >>>

        Zgadzam się , że nazywanie kogoś baranem to obrażanie. Proszę jednak wskazać różnicę między nazywaniem kogoś baranem, a nazywaniem kogoś trolem. Nie wspomnę już o innych epitetach, które na tym forum padały

        Widziałem ten wątek przed południem. Wycięte były tylko wpisy kociaka i mój wpis. Wpisy grgkh zostały. W jednym z nich kociak nazwany był trolem. Wieczorem zniknęły również wpisy grgkh.
        Teraz czytam ,, że odwet wziął kociak. Moim zdaniem, jak już pisałem, wpisy grgkh, zwłaszcza te, w których urąga innym, powinny zostać na forum jako świadectwo.
        Natomiast nie rozumiem, dlaczego grgkh wyciął mój wpis. Inaczej... oczywiście rozumiem, a raczej wiem, ale wg mnie nie było tam nic co łamałoby netykietę i regulamin. Jeżeli nie stwierdzisz w tym wpisie niczego takiego, mocą nadaną przez Ciebie wpis przywrócę. Dla zasady.

        Jakie wnioski z tej całej sprawy.
        W moich oczach grgkh jest perfidnym manipulantem , który wszelkimi dostępnymi metodami stara się nie dopuszczać do jakiejkolwiek krytyki jego wywodów. A świadczy o tym jego styl posługiwania się nożyczkami.
        Zaopatrzenie takiego delikwenta w narzędzia moderatora to , jak mówił klasyk „ dać małpie brzytwę”.
        W przypadku obrażania ( rzeczywistego!) zawsze może zgłosić to do admina. grgkh w swojej „wrażliwości” upatruje obrazę w każdej krytyce, nie potrafi jednak wskazac konkretów, jak miało to miejsce np. tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/w,21155,109227823,109737373,Re_Filozofia_zycia.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,21155,109227823,109741977,Ktore_slowa_.html
        Swoją drogą za to:
        <<<
        I znów swoją trollowską obecnością musisz kalać wątek, w którym sobie rozmawiam
        z kimś innym. I znów zaczynają padać słowa, których obecności na forum być nie
        powinno.
        >>>
        mógłbym być nie mniej urażony , jak grgkh za barana.

        No, ale to Ty tutaj decydujesz
    • kociak40 Re: Do admina, sprawa nabrzmiewa 09.04.10, 21:18

      To sprawka grgkh, wyciął moje odpowiedzi i Twoją, a więc ja wycięłem
      jego.
      Mam propozycję kiwaczek, załóżmy własne forum np. o
      temacie "Dowolnie o religii" czy coś w tym stylu, po co nas grgkh ma
      straszyć nożyczkami. Co Ty na to?
      • kiwaczek11 Re: Do admina, sprawa nabrzmiewa 09.04.10, 21:43
        dzięki za propozycję, ale lepiej się czuję w roli komentatora niż założyciela
        forum. Nożyczki grgkh mi nie straszne. Jajko w swojej adminowej hojności też
        obdarował mnie takim narzędziem smile.
      • grgkh Re: Do admina, sprawa nabrzmiewa 09.04.10, 21:43
        Załóżcie. To naprawdę dobry pomysł. Dajcie cynk, to was tam odwiedzę.
        • kociak40 Re: Do admina, sprawa nabrzmiewa 10.04.10, 02:36
          grgkh napisał:

          > Załóżcie. To naprawdę dobry pomysł. Dajcie cynk, to was tam
          odwiedzę.
          >
          Jakby powstało, to obecność twoja byłaby warunkiem powstania takiego
          forum. Tylko Twoja osoba powoduje, że jeszcze zaglądam na to forum
          Jajka. Dostrzegam także, że z tobą stale jest gorzej i ciekawi mnie
          co będzie dalej. Niestety, kiwaczek nie chce załozyć, ja jestem zbyt
          leniwy do tego aby administratorem być, może założysz Ty?
          Do tak nowo zalozonego forum bardzo przydałby się Twój "100% dowód
          na nieistnienie Boga" otwierający to forum, co Ty na to?
          • grgkh Re: Do admina, sprawa nabrzmiewa 10.04.10, 14:01
            kociak40 napisał:

            > grgkh napisał:
            >
            > > Załóżcie. To naprawdę dobry pomysł.
            > > Dajcie cynk, to was tam odwiedzę.
            > >
            > Jakby powstało, to obecność twoja byłaby warunkiem
            > powstania takiego forum.

            No to czekam na efekt. A może będą to znów słowa rzucane na wiatr?

            > Tylko Twoja osoba powoduje, że jeszcze zaglądam na to forum
            > Jajka.

            Miłość do bliźniego czy obsesja? Hm... Tylko specjalista mógłby to rozstrzygnąć.

            > Dostrzegam także, że z tobą stale jest gorzej i ciekawi mnie
            > co będzie dalej.

            A więc ani jedno ani drugie. Zwykła, tania ciekawość.

            > Niestety, kiwaczek nie chce załozyć, ja jestem zbyt
            > leniwy do tego aby administratorem być, może założysz Ty?

            Ja jestem racjonalnie myślącym człowiekiem, a gdybym nawet takie forum założył,
            to musiałbym takie jak ta, Twoje wypowiedzi wciąż wycinać. Po co mi to?

            > Do tak nowo zalozonego forum bardzo przydałby się Twój "100% dowód
            > na nieistnienie Boga" otwierający to forum, co Ty na to?

            "Mój" dowód, o treści, która jest znana ludziom od setek lat, publikowałem nie
            raz. Ale Ty opublikowałeś właśnie dowód na istnienie boga. I jest to ewenement
            na skalę światową. smile Moje gratulacje. Będę Cię dawał odtąd jako przykład
            człowieka, któremu się to udało.
          • 0golone_jajka Re: Do admina, sprawa nabrzmiewa 10.04.10, 23:31
            >Tylko Twoja osoba powoduje, że jeszcze zaglądam na to forum
            > Jajka.

            Niezmiernie mnie to martwi. Zarzuć czasem coś od siebie dla wszystkich a nie tylko dla grgkh.
    • 0golone_jajka Re: Do admina, sprawa nabrzmiewa 09.04.10, 21:49
      Przywróciłem jeden wpis grgkh, bo nie było tam nic niestosownego. Reszta do obrzucanie się wzajemne trollami i baranami. O ile uważam trolla za mniej obraźliwe niż barana, to biorąc pod uwagę fakt, że to osoba obrażana decyduje co ją obraża, uznaję, że słowo troll też jest obraźliwe zwłaszcza jeśli ktoś de facto trollem z definicji nie jest. Troll to ktoś uporczywie zaśmieca forum. A Wy próbujecie dyskutować z lepszym lub gorszym skutkiem. I nie chcę wnikać po czyjej stronie leży wina. Proszę się nie obrażać, bo takie wpisy będą usuwane. Oczywiście macie nożyczki, żeby ciąć samodzielnie jeśli uznacie, że ktoś Was bezpośrednio obraża. Ja naprawdę nie mam czasu czytać wszystkiego i rozważać co dla kogo jest obrazą a co nie. Postarajcie się. Żadna ze stron tu nie jest bez winy!
      • kiwaczek11 Re: Do admina, sprawa nabrzmiewa 09.04.10, 21:53
        na czym polega moja wina?
        • 0golone_jajka Re: Do admina, sprawa nabrzmiewa 09.04.10, 22:12
          Niby na niczym, ale pozostawiłem Twój wpis wyciętym, gdyż był na końcu wątku w którym kociak z grgkh przerzucali się "argumentami"... Ale jeśli sądzisz, że jest niezbędny i coś wnosi do dyskusji to możesz go zawsze odkasować.
      • grgkh Sprawa wyjaśniona, bawcie się sami 10.04.10, 14:20
        > Oczywiście macie nożyczki, żeby ciąć samodzielnie jeśli uznacie,
        > że ktoś Was bezpośrednio obraża.

        Jajko, chciałem Ci coś uświadomić, bo wygląda na to, że tego totalnie nie rozumiesz.

        Nie rozumiesz na czym polega obrażanie ludzi. To nie jest przypisywanie im
        epitetów, bo te funkcjonują w języku jako jego element i mają ściśle określoną
        rolę. Obrażanie człowieka, to przypisywanie mu na forum publicznym negatywnych
        cech, które mają go poniżyć w oczach innych.

        Czy sobie przypominasz jakiego typu sprawy toczą się przed sądami? To są nie
        sprawy o użycie epitetu (to rzadkość), ale o pomówienia. Przypisywanie ludziom
        tego, co nie zrobili lub do czego są zdolni, oczernianie ich. Za takie spray
        płaci się ogromne odszkodowania, a w mediach prześladowcy muszą zamieszczać
        ogłoszenia odwołujące szkalowanie.

        > Postarajcie się.

        Podjąłeś decyzję. Beze mnie. Na pewno nie tutaj i nie w takim gronie.

        > Żadna ze stron tu nie jest bez winy!

        Sprowokowany, teoretycznie, działa pod presją, więc nie sil się na określanie
        winy. Poza tym, jeśli ma być lepiej, to należy postawić "grubą kreskę" i
        przestać się odwoływać do zdarzeń z przeszłości. Ale tego też nie jesteś w
        stanie pojąć.

        Naprawdę nabieram obrzydzenia do tego forum.

        Miejsce, gdzie moi prześladowcy mają uprawnienia uniemożliwiające mi
        powstrzymanie ich agresji, a Ty działasz chaotycznie i bez rozumienia sprawy,
        przestaje mnie interesować jako miejsce, dokąd warto przychodzić. Olewam was.
        Bawcie się sami. To przykre, bo kiedyś czułem się tu dobrze.

        PS. Dziwny z Ciebie ateista, który dla poklasku i frekwencji zaczynasz głaskać
        po pleckach mówiących bzdury ludzi.
        • 0golone_jajka Re: Sprawa wyjaśniona, bawcie się sami 10.04.10, 23:36
          Przykro mi. Ja faktycznie nie bardzo rozumiem o co chodzi. I nie mam czasu wczytywać się we wszystkie dyskusje i zastanawiać się kto kogo i jak pomówił. Dla mnie epitety to czytelny znak obrazy, ale pomawianie o nierozumienie fizyki czy logiki nieco trudniej wychwycić - obie strony zarzucają sobie, że nic nie rozumieją. Ale to chyba w dyskusji jest dopuszczalne? Zawsze jest miescje na wyjaśnienie i udowodnienie swojej racji. Nie baw się w Marię, która ucieka od niewygodnych pytań.
          • kociak40 Re: Sprawa wyjaśniona, bawcie się sami 14.04.10, 00:07

            "Niezmiernie mnie to martwi. Zarzuć czasem coś od siebie dla
            wszystkich a nie tylko dla grgkh." - ogolone_jajka

            Właśnie to zrobiłem i napisałem post - "Niewiadoma "X". Odezwał się
            grgkh i nic nie rozumiejąc z treści (nie zna fizyki) rzucił mi
            obelgi. Podjął co prawda dyskusję w temacie truten.zenobi ale grgkh
            stale przeszkadza. Nie może znieść, że nie może z braku wiedzy
            odnieść się do tematu i podjąć dyskusji. Jego najwięcej denerwuje
            właśnie jego brak wiedzy, chciał to zatuszować terminami naukowymi
            wziętymi z wikipedii. Mnie i kiwaczka nienawidzi za to, że możemy
            pod tym względem jego zdemaskować.
            • grgkh Re: Sprawa wyjaśniona, bawcie się sami 14.04.10, 10:55
              Kociak zarzuca tu systematycznie takie teksty:

              Główny powód tych aż 343 postów w tym wątku była Twoja głupota... większość tych postów jest Twoja, co zapewne zadowoliło Twoje pieniactwo ... nic nie zmądrzałeś (pomomo tej pisaniny) ...umiesz, umiesz wklejać z wikipedii tylko nie rozumiesz ...Oooo! po Twojej minie widzę, że dalej tego nie rozumiesz.
              --
              Jest to chyba rekord na tym forum, rekord w pewnym sensie zaspakajający pieniactwo grgkh. Szkoda tylko, że grgkh nic nie zmadrzał, zwłaszcza z fizyki. Jest w tej jego głupocie jednak pewien polot, przynajmniej ja tak zauważam.
              --
              co się z Tobą dzieje. Z urlopu wróciłeś głupszy niżwyjechałeś. Pieprzysz (przepraszam za wyrażenie) coś bez sensu, jakwidzę, tak denny jesteś w nauce (tej rzeczywistej, ktorą trzebazdobyć wysiłkiem, a nie glupotą), że nie mam co z Tobą dyskutować.Dostrzegam natomiast coś groźnego u Ciebie, rozwój jakiejś choroby,jakiejś manii, już z nikim nie możesz dyskutować rzeczowo. Oceniam,że za 2-3 lata trafisz na leczenie i to bez swojej woli, rodzina sięzlituje. Nawiasem mówiąc po co takie długie teksty smarujesz i togłupot, nikt tego nie będzie czytał. Stale tylko u Ciebie logika,logika, logika, a żadnej wiedzy nie ma. Logika bez wiedzy, to nielogika. Zastanów się nad sobą.
              --
              Po imieniu się zwracam, z litości, nad twoją głupotą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka