Dodaj do ulubionych

Dziewczyna czy tygrys?

11.04.15, 16:53
Głośna dziś zapomniana opowiastka. Pewien władca wpadł na pomysł oryginalnej kary dla przestępców. Sam skazany mógł wybrać, w które drzwi chce wejść. W jednych był zgłodniały
tygrys, a w drugich piękna dziewczyna, z którą skazany musiałby się ożenić. Córka tego króla zakochała się w pewnym młodzieńcu, który był zwykłym dworzaninem. Zaczęli się spotykać.
Gdy król dowiedział się o tym od szpiegów, skazał młodzieńca na taką karę za jego bezczelność, że nie będąc szlachcicem mógł pomyśleć o jego córce. Zakochana królewna dowiedziała się jednak gdzie za drzwiami będzie tygrys, który pożre młodzieńca, a gdzie piękna dziewczyna, z którą będzie musiał się ożenić. Młodzieniec też dowiedział się, że królewna wie już co jest za drzwiami i usłuchał jej gestu, w którym wskazała mu gdzie ma wejść. Otwiera więc śmiało wskazane przez królewnę drzwi i ......... Jak myślicie forumowicze, co było za tymi drzwiami - dziewczyna, czy tygrys? Możecie odpowiedzieć?
Obserwuj wątek
    • sclavus Re: Dziewczyna czy tygrys? 11.04.15, 19:39
      tygrys!!! tam się czaił bo za drugimi drzwiami nie było księżniczki... - ta, zakochana po uszy, nie ścierpiałaby, gdyby jej oblubieniec żenił się z inną "piękną dziewczyną" wink
      • dunajec1 Re: Dziewczyna czy tygrys? 12.04.15, 03:07
        To samo pomyslalem.
      • pocoo Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 10:04
        sclavus napisał:

        > tygrys!!! tam się czaił bo za drugimi drzwiami nie było księżniczki... - ta, za
        > kochana po uszy, nie ścierpiałaby, gdyby jej oblubieniec żenił się z inną "pięk
        > ną dziewczyną" wink

        Tak myślisz szczęściarzu?Prawdziwie zakochana ,ścierpi.
    • kot404 Re: Dziewczyna czy tygrys? 13.04.15, 23:13
      Jeśli Królewna wiedziała gdzie jest Tygrys a gdzie Panna to Królewna wiedziała wszystko i wskazała Młodzieńcowi drzwi gdzie była Panna czyli Królewna, czyli Ona!
      • kociak40 Re: Dziewczyna czy tygrys? 13.04.15, 23:30
        Błędne rozumowanie. Przeczytaj dokładnie jeszcze raz. Za wskazanymi drzwiami mogła być obca dla królewny dziewczyna lub tygrys. Królewna wiedziała jaki będzie finał wskazując gestem drzwi. Dalej stoisz przed pytaniem - co było za wskazanymi drzwiami - dziewczyna, czy tygrys? Jak myślisz?
        • kot404 Re: Dziewczyna czy tygrys? 13.04.15, 23:42
          Masz rację, ta zagadka nie ma rozwiązania.....
          Zakochana kobieta? Już to wystarcza za wszystko. Jednak nie zauważyłem tego. Dodajmy do tego zakochanego matoła czyli faceta to.....
          Młodzieniec jakiekolwiek drzwi otworzy to zginie:
          albo w ramionach ukochanej
          albo w łapach i pazurach tygrysa

          ciekawe: co jest lepszym rozwiązaniem, żonaci wiedzą.......
          • kot404 Re: Dziewczyna czy tygrys? 13.04.15, 23:52
            zakochana kobieta: empatia i zazdrość - to jest rozwiązanie!
            • kot404 Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 00:05
              widzisz Kocie40 nawet empatia i zazdrość nie umniejsza roli wolnej woli i Rozumu!!!

              /kot śpi
              • kot404 Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 00:39
                Młodzieniec podejmie decyzję jaką chce podjąć, bez względu na wskazania zakochanej kobiety.
                Kobieta pragnie mężczyzny swego ukochanego, zazdrosna wskazuje mu drzwi za którymi czai się? I wtedy podejmie decyzję wedle własnej wolnej woli.....
                wskaże drzwi za którymi jest? co? kto?
                Taka kobieta nie jest dla mnie, to dziwka.....

                kociak40 zna odpowiedź, która dla mnie jest obca
                • kociak40 Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 09:45
                  "kociak40 zna odpowiedź, która dla mnie jest obca " - kot404

                  Odpowiedz jest w tej opowieści, a czytający ją ma odpowiedzieć krótko - co będzie za drzwiami - dziewczyna, czy tygrys. Komentarze są zbyteczne.
                  Królewna wie dokładnie co jest za danymi drzwiami i robi gest wskazujący młodzieńcowi drzwi.
                  Młodzieniec nie wie co jest za tymi drzwiami, może dalej dokonać wyboru, wie tylko to, że królewna wie i korzysta z jej gestu i otwiera te drzwi ...... Zadaniem dla czytelnika jest tylko odpowiedz - dziewczyna, czy tygrys. Nic więcej.
                  • pocoo Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 10:09
                    Tygrys ,ale już syty.
                    • kociak40 Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 14:56
                      pocoo napisała:

                      > Tygrys ,ale już syty.

                      Prosta opowiastka. Nie zawiera żadnych podtekstów jak zagadka. Powtarzam ostatni raz.
                      Wymaga tylko własnego odczucia i prostej odpowiedzi - "dziewczyna" lub "tygrys".
                      Takiego jednego wyrazu brakuje do zakończenia.
                      • kot404 Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 18:54
                        Księżniczka wskazuje drzwi, za którymi jest tygrys - takie jest moje zdanie!
                        a dlaczego? to następna zagadka, na którą, mam taką nadzieję kociak40 odpowie
                        • kociak40 Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 19:16
                          Czyli wybierasz, że tygrys. Nie ujawniam jeszcze końca tej opowiastki tylko zwracam uwagę na problem jaki będzie miała królewna do końca swojego życia. Jeżeli wskazała drzwi z dziewczyną będzie miała wielki zawód swojej miłości ale świadomość, że darowała życie człowiekowi, którego tak kocha, i który wkrótce o niej zapomni. On będzie szczęśliwy ona z zawodem miłości do końca swego życia. Jeżeli wskazała drzwi gdzie był tygrys będzie miała świadomość, że skazała na straszną śmierć swojego kochanka i jest naocznym świadkiem jego straszliwego cierpienia gdy na jej oczach jest rozszarpywany przez tygrysa. Te dwie sprawy będą miały wpływ na resztę jej życia. Czytający tą opowiastkę według własnego odczucia i sumienia dokonuje tego wyboru. To jest istotą tej odpowiedzi. Na tą jedną chwilkę mamy sposobność być tą królewną i własnym odczuciem wskazać drzwi.
                          • kot404 Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 19:31
                            I właśnie podałeś rozwiązanie zagadki: Uczucia rządzą rozumem, a powinno być na odwrót
                            • kociak40 Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 20:20
                              kot404 napisał(a):

                              > I właśnie podałeś rozwiązanie zagadki: Uczucia rządzą rozumem, a powinno być na
                              > odwrót

                              To już jest do wyboru przez odpowiadającego. Ty wybrałeś tygrysa, ktoś inny może wybrać dziewczynę. Każdy sam decyduje o wyborze co u niego "rządzi".
                              • kot404 Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 20:26
                                Znaczy Ty sam potwierdzasz moje wołanie o wolną wolę i rozum, Dzięki!!!
                                • kot404 Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 21:17
                                  właśnie zrozumiałem,  że antynomia może mieć swojego rodzaju antynomię.... Np tzw. zdradę małżeńską.
                      • sclavus Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 20:25
                        tygrys
                        • sclavus PeeS 14.04.15, 20:28
                          ... aż i wykrzyknika bałem się postawić, żeby nie było, że on jakiś komentarz... wink smile
                          • marina0321 Re: PeeS 14.04.15, 20:59
                            Gdybym ja była tą księżniczką, wskazała bym dziewczynę.
                            • kot404 Re: PeeS 14.04.15, 21:07
                              wskazałabyś dziewczynę, z którą Twój ukochany związałby się na śmierć i życie? Naprawdę tego chcesz dla ukochanego?
                              • marina0321 Re: PeeS 15.04.15, 10:03
                                kot404 napisał(a):

                                > wskazałabyś dziewczynę, z którą Twój ukochany związałby się na śmierć i życie?
                                > Naprawdę tego chcesz dla ukochanego?

                                Jeżeli kogoś naprawdę kocham i to nie jest egoistyczna miłość, to nie skarzę go na pożarcie zwierzęciu. Wyrzuty sumienia do końca życia były by gorsze, niż oddanie ukochanego w ręce innej dziewczyny.
                                (Chyba, że będzie to jego tygrys przyjaciel i będę pewna, że nic mu nie zrobi).
                                Piszę tak z mojego punktu widzenia. Jak zakończyło się w tej opowiastce, tego nie wiem.
                              • pocoo Re: PeeS 15.04.15, 20:47
                                kot404 napisał(a):

                                > wskazałabyś dziewczynę, z którą Twój ukochany związałby się na śmierć i życie?
                                > Naprawdę tego chcesz dla ukochanego?

                                Masz rację,że ożenek z niekochaną jest gorszy niż zaraza, ale jest szansa na "walenie w rogi" niekochanej.
                                • kot404 Re: PeeS 16.04.15, 20:59
                                  ale przecież On ją kochał, o czym Ty piszesz sfrustrowana kobieto?
                                  • pocoo Re: PeeS 17.04.15, 10:27
                                    kot404 napisał(a):

                                    > ale przecież On ją kochał, o czym Ty piszesz sfrustrowana kobieto?

                                    Tej czekającej za drzwiami ,z którą miałby się ożenić ,nie kochał.Czytaj uważnie ,a epitety skieruj do swojego kota.
    • kot404 Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 21:34
      Powstaje pytanie następujące: czy antynomia może mieć antynomię?
    • kociak40 Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 22:41
      Jakoś mało jest odpowiedzi, może opowiastka jest mało interesująca.
      Dotychczasowy wynik:
      sclavus, dunajec1, kot404 sądzą, że za drzwiami był tygrys, a marina0321, że dziewczyna.
      Może jeszcze chciałby ktoś odpowiedzieć, może więcej pań niech odpowie.
      • sclavus Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 23:10
        ... a może , ani jedne, ani drugie drzwi nie chciały się otworzyć???
        ... może to były "drzwi bez wyjścia"???
      • kot404 Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 23:12
        no właśnie też byłbym ciekaw co Panie sądzą o takim czymś.
      • kot404 Re: Dziewczyna czy tygrys? 14.04.15, 23:15
        skopiowałem Tą zagadkę dla Komputerowców, Hackerów i Internautów, jestem ciekawy ich rozwiązań....
    • pocoo Re: Dziewczyna czy tygrys? 15.04.15, 20:29
      Dziewczyna.
      Ożenek bez miłości można rozbić o kant... ale zachować życie i wtedy jest szansa na spotkanie z prawdziwą miłością.Tą dawną.

      • kociak40 Re: Dziewczyna czy tygrys? 15.04.15, 21:08
        "wtedy jest szansa na spotkanie z prawdziwą miłością. Tą dawną." - pocoo

        Tu można podać przykład takiej wielkiej miłości Dante Alighiera poety włoskiego do Beatrycze.
        Beatrycze Portinari była spokojną floretyńską mieszczką. Dante spotkał ją tylko dwa razy.
        Raz gdy mieli 9 lat i drugi gdy mieli 19 lat. Nie rozmawiał z nią nigdy, a unieśmiertelnił ją w dwóch swoich świtowej sławy poematach. Beatrycze Potinari poślubiła bankiera włoskiego i w młodym wieku umarła. Wiadomość o jej śmierci spowodowała u Dantego taką rozpacz, że poświęcił jej dwa swoje poematy - "Nowe życie" (La vita nuova) i "Boską Komedię". W pierwszym poemacie zawarł dzieje swojej miłości do Beatrycze, a w "Boskiej Komedii" jest jego przewodnikiem po czyśćcu i raju.
        "Nie ma nieba ni ziemi, odchłani ni piekła
        jest tylko Beatrycze. I właściwie jej nie ma" (tłumaczenie - Lechoń)
        Na marginesie. W piekle Dante umieścił 7 papieży.
        • pocoo Re: Dziewczyna czy tygrys? 15.04.15, 22:08
          kociak40 napisał:

          > "wtedy jest szansa na spotkanie z prawdziwą miłością. Tą dawną." - pocoo
          >
          > Tu można podać przykład takiej wielkiej miłości

          Nie musimy szukać daleko.Sclavus jest szczęściarzem.
          Ja takiego szczęścia nie mam,ale jeszcze żyję...
      • sclavus Re: Dziewczyna czy tygrys? 15.04.15, 22:02
        Ja tak miałem,,, mniej więcej, ale ... nie było tygrysa! wink
        smile
        • pocoo Re: Dziewczyna czy tygrys? 16.04.15, 17:17
          sclavus napisał:

          > Ja tak miałem,,, mniej więcej, ale ... nie było tygrysa! wink
          > smile
          Nie było i dlatego miałeś szczęście?
          No dobrze,wiem.
          • sclavus Re: Dziewczyna czy tygrys? 16.04.15, 18:20
            ... nie było też złego króla... big_grin
            • pocoo Re: Dziewczyna czy tygrys? 17.04.15, 10:30
              sclavus napisał:

              > ... nie było też złego króla... big_grin

              Szczęściarz po wielokroć.
    • kot404 Re: Dziewczyna czy tygrys? 16.04.15, 21:36
      Gdyby nie brakowało danych to ANN by zastosować i już.
      • dunajec1 Re: Dziewczyna czy tygrys? 17.04.15, 01:27
        To dowiemy sie w koncu co bylo za drzwiami? Czy raczej kto.
    • kot404 Re: Dziewczyna czy tygrys? 17.04.15, 19:34
      Strasznie się tu nagadałem w tym wątku, aż za dużo.

      Moja odpowiedź jest następująca:
      Zagadka nie może mieć rozwiązania bo w grę wchodzą uczucia. Te nie poddają się modelowaniu matematycznemu.
      Zauważ, że nie piszę: "sensownemu rozwiązaniu".

      To tyle, dalej obstawiam tygrysa.....
      Cześć
      • kociak40 Re: Dziewczyna czy tygrys? 17.04.15, 23:02
        "Strasznie się tu nagadałem w tym wątku, aż za dużo. " - kot404

        jedni tracą życie gadając, a drudzy ich słuchając.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka