Dodaj do ulubionych

Film "Spotlight"

18.03.16, 10:14
Widzieliście?
Fajna historia, coś jak "Wszyscy ludzie prezydenta".

Jednak mnie zaskoczył. Do tej pory myślałam zawsze: księża, ci wstrętni pedofile, ci naiwni rodzice ślący dzieci na plebanię, po co w ogóle są ci ministranci, żaden ksiądz mojego syna nie dotknie i tak dalej.

W filmie, bardzo subtelnie, dano do zrozumienia, że ci dobierający się do dzieci księża również byli ofiarami. Ktoś ich wykorzystał, w taki sam sposób, kiedy byli mali i teraz robią to samo, co zrobiono z nimi.

Muszę przyznać, że nigdy nie myślałam o pedofilach jako skrzywdzonych.
Obserwuj wątek
    • vvrotka Re: Film "Spotlight" 18.03.16, 10:27
      Gdzie tam w filmie jest takie przesłanie, że ci księża też byli molestowani? Tam ewidentnie pokazano, że ten proceder trwał długo w wielu miejscach i co gorsze ci księża czują się bezkarni bo tak zwani wierni na to wszystko im pozwalają. Najlepszym lekarstwem jest zmiana otoczenia, bo przełożeni tylko to robią.
      • broceliande Re: Film "Spotlight" 18.03.16, 10:42
        Dziennikarze dotarli do psychoanalityka, który pomagał tym księżom, kiedy byli skierowani do ośrodka psychiatrycznego na terapię. Powiedział, że wielu z tych księży jest na poziomie czternastolatka.
        To raz.
        Po drugie, dziennikarka dotarła do księdza oskarżonego o molestowanie dzieci, który oznajmił, że tylko sobie dogadzał, ale nigdy żadnego chłopca nie zgwałcił Potem dodał, że tak samo zrobiono jemu.
        Mówiłam, że subtelnie.
        Że Kościół to krył jest ewidentne, nic nie mówię.
        • vvrotka Re: Film "Spotlight" 18.03.16, 11:06
          Możliwe, widocznie w tym całym kontekście umknęło mi. Natomiast masz rację, że molestowanie w dzieciństwie rzutuje na dorosłych pedofilii, ponieważ jak zgłębić i poczytać życiorysy niektórych, nawet tego najsławniejszego pana T. to byli molestowani i to przez księdza. Najgorsze w tym wszystkim jest właśnie to, że ludzie nie widzą wątku przyczynowo skutkowego w działaniu księży, którzy są wszędzie w życiu ludzi i o zgrozo mają na nich wpływ.
          • broceliande Re: Film "Spotlight" 18.03.16, 11:24
            Toteż właśnie, ja nigdy, przenigdy nie pomyślałam, że księża też mogą być ofiarami.

            Księża nie są wszędzie, na moje życie nie mają żadnego wpływu, dlatego, z tej perspektywy, można zobaczyć, że to wszystko jest dziwne, jednak - mimo, że trwa od setek lat.

            Żyję bez Kościoła, może jestem zepsuta, ale nie pojmuję, jak normalny facet może nie uprawiać seksu, jak para może czekać do ślubu, żeby się kochać. Totalna manipulacja.
            • vvrotka Re: Film "Spotlight" 18.03.16, 11:39
              Są, w szpitalach, szkołach i w urzędach też ale bez habitu.... może nie tyle księża co kościół ma wpływ. Stąd też bierze się przekonanie, żeby się nie wyróżniać i posłać dziecko do komunii, iść choćby w święta do kościoła i niby uczestniczyć w życiu kościoła. Idąc dalej przez pryzmat tego co kościół niby dobrego robi dla ludzi, można wybaczyć i przymknąć oko na to co złego robią.
              • broceliande Re: Film "Spotlight" 18.03.16, 12:08
                Tak naprawdę, można być poza tym wszystkim. Nie zostałam ochrzczona, moi rodzice mieli świeckie pogrzeby. Na łożu śmierci, że tak powiem, nie chcieli żadnego kapłana - podobnie, jak moi dziadkowie- więc nigdy nie uwierzę, że "jak trwoga, to do Boga". Mojego syna też nie ochrzciłam. Serio, Kościół nie ma żadnego wpływu na nasze życie.
                • vvrotka Re: Film "Spotlight" 18.03.16, 12:15
                  Ok, ja też chce być poza tym wszystkim, udaje mi się to ale kosztem znajomości i rodziny.... Nie pisz proszę, że kościół nie ma żadnego wpływu na nasze życie, chyba, że nie mieszkasz w Polsce bo to złudne. Jak się dobrze zastanowisz to trzeba ponieść spore "koszty" socjalne, społeczne i psychiczne, aby się od tego odciąć.
                  • broceliande Re: Film "Spotlight" 18.03.16, 12:34
                    Vvrotka, uda się.
                    Mieszkam w Polsce!
                    Mam ślub cywilny z facetem, który stracił wiarę w wieku 15 lat.
                    Naprawdę można!
                    Urodziło nam się dziecko, nie ochrzciliśmy go, Oczywiście, było wiele osób, które nas zachęcały do chrztu, bo co nam szkodzi.
                    Mój syn nie wierzy. Jego dziadkowie - ze strony taty - akceptują to i kochają go. Syn nie chodzi na religię.
                    Uwierz, Kościół nie ma wpływu na nasze życie.
                    • vvrotka Re: Film "Spotlight" 18.03.16, 12:45
                      To nie jest kwestia wiary, wpływ kościoła jest spory, widoczny na każdym kroku. W jednym przyznam rację, we własnym domu może się udać, dużo rozmawiam z dziećmi i pokazuję jak jest. Problem gdy chcesz normalnie żyć, to jak to wygląda w szkole, w rodzinie.
                      O tyle masz dobrze, że twoi rodzice wychowali cię już jakby obok, ja sama musiałam dojść do tego co jest dobre a co złe.
                      • broceliande Re: Film "Spotlight" 18.03.16, 19:33
                        Naprawdę, wierz mi, Kościół nie ma wpływu na Twoje życie, chyba, że mu pozwolisz. Pozwalasz?
                        Jesteś silna, sama doszłaś do tego, co mnie było dane ot tak, przez wychowanie, miałam rodziców, którzy mówili mi: Bóg? Daj spokój, nie ma takiego kolesia.
                        Ja tak samo mówię mojemu synowi.
                        Syn nie chodzi na religię, tylko etykę. Być może ma kolegów-ministrantów, pewnie wie, że ludzie chodzą na na msze, ale to go nie dotyczy.
                        Jeśli chcesz, to Ciebie też nie będzie dotyczyło.
                        • pocoo Re: Film "Spotlight" 24.03.16, 11:44
                          broceliande napisała:
                          > Syn nie chodzi na religię, tylko etykę.

                          Moja dziewięcioletnia wnuczka,jako jedyna w szkole nie chodzi na religię.Na etykę też nie ,ponieważ takowej w szkole nie ma.Dyrektor szkoły jest katechetą.
                          Starzy ludzie powiadają;"jak się nie będą ciebie bali,to się będą z ciebie śmiali".Do tej pory powtarzam te słowa moim dzieciom i wnukom.Świetnie sobie radzą.Jakim prawem jeden człowiek,może samowolnie i bezkarnie skakać drugiemu po głowie? No jakim? Prawem kaduka?
                          • broceliande Re: Film "Spotlight" 08.04.16, 09:00
                            Ludzie się zmieniają. W czwartej klasie syn chodził na etykę z koleżanką z szóstej klasy. Cały rok we dwoje na lekcji. Teraz jest w klasie piątej i na etykę chodzi jeszcze sześć osób z jego klasy, nie licząc ludzi z innych klas (tamta koleżanka jest już w gimnazjum). Nie wnikam, co się stało. Wystarczy fakt, że dzieciaki zrezygnowały z religii a rodzice im na to pozwolili.
                            Szkoda, że w szkole Twojej Wnuczki nie ma etyki, ale nie można tracić nadziei, że te lekcje zostaną zorganizowane. Jest w trzeciej klasie, tak?
      • kociak40 Re: Film "Spotlight" 20.03.16, 23:09
        Księża są dla moralności tym, czym szarlatani dla medycyny.
        • broceliande Re: Film "Spotlight" 08.04.16, 09:11
          Może rozwiniesz?
          • kociak40 Re: Film "Spotlight" 08.04.16, 11:57
            broceliande napisała:

            > Może rozwiniesz?

            Krótko - oszuści wykorzystujący z rozmysłem, dla własnych korzyści, naiwność i potrzeby ludzkie.
            • broceliande Re: Film "Spotlight" 10.04.16, 08:48
              Ach, ja szarlatanów bardziej szanuję. Ze wsparcia księży nie skorzystam, nie uwierzę w to, jednak nie wiadomo, czy nie przyjdzie mi uwierzyć szarlatanowi.
              • kociak40 Re: Film "Spotlight" 10.04.16, 09:45
                Wszyscy kłamią, z tym, że niektórzy prawdopodobnie.
                Ciemną stroną jasnowidzenia są jego przepowiednie.
                • broceliande Re: Film "Spotlight" 10.04.16, 09:57
                  A bo wyobrażam sobie, że moje dziecko choruje, odpukać. Nikt nic nie może... Niewykluczone, że zwróciłabym się do jakiegoś szarlatana-cudotwórcy.
                  Może byłby efekt placebo?
                  Natomiast kapłanów odrzucam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka