Dodaj do ulubionych

Pluszak - Jezus.

11.12.17, 11:13
dystrybucjakatolicka.pl/gadzety-religijne/10811-pluszak-pan-jezus.html
Na emamie jest dyskusja:

forum.gazeta.pl/forum/w,567,165225277,165225277,Sypiajac_z_Jezusem_.html
Bardzo mi przykro, ale uważam, że pluszak do sypiania jest fajniejszy niż straszenie gniewem pierwowzoru. A nie ma się co oszukiwać; jeszcze długo dzieci bedą wychowywane w wierze.
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: Pluszak - Jezus. 11.12.17, 14:00

      "jeszcze długo dzieci będą wychowywane w wierze." - broceliande

      Człowiek ochrzczony jest już jedną nogą w niebie, tak uważają niektórzy rodzice.
      Później dziwią się, że wyniósł z domu rodzinnego wszystko - oprócz dobrego wychowania.
      • broceliande Re: Pluszak - Jezus. 11.12.17, 15:39
        Tak, jest trochę trudniej. Nie można się powołać na autorytet kogoś mądrego, wszechmogącego, miłosiernego.
        A samemu autorytetem się nie jest, lub krótko. Ani ideałem.
        Czasem ten świat się nie podoba i nie można go bronić jakimś boskim planem. Też tak miałam.
        • rafiner Re: Pluszak - Jezus. 12.12.17, 10:52
          (Wyjścia 20:1-7) A Bóg powiedział wszystkie te słowa, mówiąc: 2 „Jam jest Jehowa, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewolników. 3 Nie wolno ci mieć żadnych innych bogów na przekór mojemu obliczu. 4 „Nie wolno ci robić sobie rzeźbionego wizerunku ani postaci podobnej do czegokolwiek, co jest w niebiosach w górze, lub tego, co jest na ziemi na dole, lub tego, co jest w wodach pod ziemią. 5 Nie wolno ci kłaniać się im ani dać się namówić do służenia im, gdyż ja, Jehowa, twój Bóg, jestem Bogiem wymagającym wyłącznego oddania, zsyłającym karę za przewinienie ojców na synów, na trzecie pokolenie i na czwarte pokolenie, w wypadku tych, którzy mnie nienawidzą, 6 lecz okazującym lojalną życzliwość tysiącznemu pokoleniu w wypadku tych, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań. 7 „Nie wolno ci używać imienia Jehowy, twego Boga, w sposób niegodny, bo Jehowa nie pozostawi bez ukarania tego, kto używa jego imienia w sposób niegodny.
          • broceliande Re: Pluszak - Jezus. 12.12.17, 11:47
            A to już problem chrześcijan.
          • pocoo Re: Pluszak - Jezus. 12.12.17, 23:19
            rafiner napisał:
            > Nie wolno ci mieć żadnych innych bogów na przekór mojemu obliczu.

            To byli jacyś inni bogowie? Wiedziałam.
            4 „Nie wolno ci
            > robić sobie rzeźbionego wizerunku ani postaci podobnej do czegokolwiek...

            Pluszaki się szyje .Skąd Jehowa miał o tym wiedzieć? Przecież nie stworzył maszyny do szycia.
            Kup pluszaka Jezuska, przytul się do niego , a będziesz miał boskie sny.
            Skąd wiadomo, jak wyglądał Jezus ? Od czego jest wyobraźnia?
            • kociak40 Re: Pluszak - Jezus. 13.12.17, 08:04

              "Przecież nie stworzył maszyny do szycia." - pocoo

              Z maszyną do szycia łączy się najlepszy w dziejach patent, którego nigdy nie udało się obejść. Ten przykład był podawany studentom na Politechnice jako ciekawostka. Pierwszą w miarę działającą maszynę do szycia wymyślił
              Elias Howe i konstrukcję opatentował. Patent nic mu nie dał, bo Izaac Singer udoskonalił maszynę do szycia inną konstrukcją i opatentował - "igłę z dziurką przy ostrzu". To jest właśnie ten najlepszy patent, którego każdy producent
              maszyny do szycia musiał u Singera wykupić w czasie obowiązującym działanie patentu. Konstrukcje maszyn do szycia
              były różne, różne ich działanie ale "igły z dziurką przy ostrzu" nie udało się obejść i tak jest do dzisiaj.
              Igła z dziurką (nie przy ostrzu) była znana już u ludzi pierwotnych.
              • broceliande Re: Pluszak - Jezus. 13.12.17, 08:55
                Nie bardzo rozumiem tę odkrywczość wynalazku Singera.
                Dlaczego patent "nic nie dał" temu pierwszemu wynalazcy? Bo uszko było nie przy ostrzu, czyli niczego tak naprawdę nie zmienił?
                • kociak40 Re: Pluszak - Jezus. 13.12.17, 11:55
                  broceliande napisała:

                  > Nie bardzo rozumiem tę odkrywczość wynalazku Singera.
                  > Dlaczego patent "nic nie dał" temu pierwszemu wynalazcy? Bo uszko było nie przy
                  > ostrzu, czyli niczego tak naprawdę nie zmienił?
                  >

                  Pierwszy wynalazca opatentował swoją konstrukcję maszyny do szycia. Singer nie musiał płacić za ten patent, bo wymyślił inną konstrukcję, nawet lepszą. Doskonale zdawał sobie sprawę, że też można zmienić jego konstrukcję i opatentował tylko - "igłę z dziurką przy ostrzu". Takiego patentu nie było, on pierwszy taki patent zgłosił i tego nie można było obejść.
                  Wszystkie konstrukcje maszyn do szycia jakie później powstawały i były produkowane musiały
                  od Singera ten patent wykupić, bo wszystkie miały w użyciu - "igłę z dziurką przy ostrzu".
                  Czego nie rozumiesz? Sprawa przecież prosta. Jest to przykład najlepszego patentu, bo okazał się nie do obejścia.
                  • pocoo Re: Pluszak - Jezus. 13.12.17, 12:29
                    kociak40 napisał:

                    > ...opatentował tylko - "igłę z dziurką przy ostrzu".

                    Każdy wierzący powie, że mądrość pochodzi od boga.A jeszcze to imię Isaac.Wszystko jasne jak boska światłość.
                    Adamowi i Ewie to bóg uszył ubranie swoją boską igłą.Napisano uszył, a nie stworzył.


                  • broceliande Re: Pluszak - Jezus. 13.12.17, 13:31
                    Czego nie rozumiem? Mamy igłę do szycia ręcznego. Ktoś wpada na pomysł szycia za pomocą maszyny. Konstrukcja została opatentowana. Dlaczego Singer nie musiał zapłacić za patent? Chyba skorzystał z istniejącej konstrukcji, żeby ją ulepszyć?
                    Rozumiem oczywiście, że igła z dziurką przy ostrzu była świetnym wynalazkiem (nie aż tak przełomowym niż pierwsza igła) i później powstawały tylko takie maszyny.
                    Nie znam się na patentach. Na przykład najpierw tylko jedna firma wpadła na skrzydełka u podpasek. Minął jakiś określony gdzieś czas?
                    Teraz wszystkie firmy robią podpaski ze skrzydełkami. W dodatku istnieją również podpaski bez skrzydełek, a więc wynalazek nie był aż taki świetny.
                    Pozostaje też nieśmiertelna żarówka czy aby na pewno Edisona.
                    • kociak40 Re: Pluszak - Jezus. 13.12.17, 15:38

                      "Czego nie rozumiem? Mamy igłę do szycia ręcznego. Ktoś wpada na pomysł szycia za pomocą maszyny. Konstrukcja została opatentowana. Dlaczego Singer nie musiał zapłacić za patent? " - broceliande

                      Dlatego nie musiał zapłacić za patent, bo wymyślił inną konstrukcję. Opatentował ze swojej konstrukcji tylko - "igłę z dziurką przy ostrzu" i tego nikt nie mógł ominąć przy innych konstrukcjach. Patent jest ważny przez 30 lat.
                      W tym okresie właściciel patentu dyktuje swoją cenę za użycie jego patentu w konstrukcji.
                      Zapewne pamiętasz okres gdzie w Polsce do butelek z napojami używano drucianej konstrukcji z ceramicznym korkiem z gumką? Dlatego powstała taka konstrukcja, bo ważny był zagraniczny patent na kapsle do butelek. Chcąc kapslować butelki Polska musiałby wykupić patent na kapsle, bo ważny był jeszcze na nie patent i zakup patentu był zbyt drogi. Minął okres 30 lat patentu na kapslowanie butelek i takie rozwiązanie można było już bez opłaty patentu zastosować w Polsce, co też zrobiono. Singer (i jego rodzina) przez swój patent miał w okresie
                      30 lat stały i to bardzo duży dochód, bo wszyscy producenci maszyn na całym świecie musieli zapłacić za jego
                      patent "igłę z dziurką przy ostrzu" chcąc produkować różne konstrukcje maszyn do szycia. Nie dało się tego obejść i jest to stosowane do chwili obecnej we wszystkich maszynach do szycia. Obecnie już nie trzeba płacić za ten patent, bo miał on ważność 30 lat.
                      • broceliande Re: Pluszak - Jezus. 13.12.17, 15:59
                        Dziękismile
                        A więc 30 lat.
                        • kociak40 Re: Pluszak - Jezus. 13.12.17, 20:07

                          Jak już jesteśmy przy patentach na wynalazki podam inną ciekawostkę. W Biblii Ezechiel opisuje szczegóły koła
                          pojazdu jaki miał ujrzeć. Na podstawie tego opisu konstruktorzy z NASA (USA) opatentowali w USA pod numerem patentu 3789947 takie koło, które może się dowolnie zmieniać kierunek jazdy bez konieczności skręcania.
                          Porusza się we wszystkie dowolne strony bez osi skrętnej. Mam przed sobą ten rysunek konstrukcyjny i go opiszę. Na obwodzie koła umieszczonego na osi, jest podział na kilka segmentów zakończonych walcami, z których każdy może się obracać także w obu kierunkach. Tak skonstruowane koło rzeczywiście może się toczyć we wszystkich kierunkach, również po przekątnej, bez potrzeby zmiany położenia osi koła. W przód i do tyłu może się poruszać jak każde normalne koło, natomiast przy jeździe w bok obraca się tylko ten walec, który w danym momencie dotyka ziemi. Taka konstrukcja zostanie zastosowana przy pojeździe jaki wyląduje na Marsie.
                          Uniknie się zakleszczania koła w szczelinach. Ten dość dokładny opis Ezechiela w Biblii wskazuje na to, że musiał on widzieć rzeczywisty pojazd. Być może miał spotkanie z pojazdem kosmitów.
                          • broceliande Re: Pluszak - Jezus. 14.12.17, 23:46
                            Swego czasu przeczytałam wszystkie książki Danikena z naszej biblioteki z wielkim zainteresowaniem. Tak, jak i on uważam, że wyjaśnienie różnych biblijnych historii faktem spotkań z inną inteligencją jest równie dobre jak każde inne.
                            Teoria stworzenia życia i inteligencji na Ziemi poprzez ingerencję z kosmosu ma tę dobrą stronę, że może być racjonalistyczna. Rozmaite cuda i boskie ingerencje miałyby normalne wyjaśnienie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka